Aktualizacja 04.07.2023 – Udało się! Migotka będzie żyła! Zebraliśmy całą potrzebną sumę na wykup kucki i już nic jej nie grozi. Dzięki Wam kolejne niewinne zwierze nie trafi na ubój, za co z całego serca Wam dziękuję!
Kiedy tylko Migotka będzie z nami, dam Wam natychmiast znać, wyczekujcie kolejnych wieści!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota: 350 zł
Termin spłaty: 03.07.2023
Aktualizacja 03.07.2023 – Kochani, jutro będzie za późno na ratunek dla Migotki. Dziś koniec zbiórki.
Opiekowała się nią starsza pani. Niestety rozchorowała się i już nie miała sił. A jej dzieci bez zastanowienia sprzedały Migotkę do handlarza, skąd już jutro pojedzie do ubojni.
Widziałam w jej oczach tyle smutku i cierpienia. Widziałam, jak chodzi po boksie i próbuje przez kraty wypatrzyć swoją właścicielkę. Ten widok rozdzierał mi serce.
Jedyne co możemy zrobić to podarować jej życie i spokojną starość wśród innych moich kucyków. Żeby to się udało, musimy wpłacić dziś wieczorem brakujące 350 złotych.
Błagam o ratunek dla Migotki!
Bardzo poruszyła mnie historia Migotki i mimo że nie wiem, czy uda mi się Was również do niej przekonać, muszę spróbować jej pomóc.

Przekaż darowiznę z imieniem MIGOTKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
MIGOTKA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Migotkę
Dzikie koty proszą o pomoc
Dzikie koty proszą o pomoc! Potrzebna kwota: 1000 złTermin rozliczenia:
Rodzina alpak czeka na pomoc. Proszę, ratujmy je!
Rodzina alpak czeka na pomoc.Proszę, ratujmy je! Termin spłaty mija
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam o pomoc dla Guziczka!
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułankę odwiedził kowal. Jest źle…
Bułanka prosi o wsparcie leczenia! Aktualizacja 15.12.2025 - Kochani, mam
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych





