Nie umiem pisać o cudach
Nie umiem też pisać o zwycięstwach takich jak w bajkach. Prawda jest bardziej przyziemna. Czasem brudna. Czasem krwią. Częściej strachem.
Ta strona nie jest o sukcesach
Jest o drodze, która nie zawsze prowadzi prosto, ale zawsze prowadzi do zwierząt potrzebujących pomocy.
Zamiast cudów jest zmęczenie. Zamiast szczęśliwych zakończeń — niedokończone opowieści, w których ktoś odchodzi zbyt wcześnie. Zamiast bohaterów — zwykli ludzie. Zwykli jak ja.
Którzy czasem mają dosyć, czasem nie śpią i czasem się boją. Ale jadą. Znowu. Nie dlatego, że są silni. Dlatego, że nie potrafią się odwrócić.
Ta strona jest o wszystkich chwilach, kiedy mogłam powiedzieć: „to już nie moje”, a jednak pojechałam. O śladach, które zostawiają ci, których ratujemy — w stajniach, w domu, na dłoniach i pod powiekami.
Nie dlatego, że jesteśmy silni. Dlatego, że nie potrafimy się odwrócić.
To nie zbiór pięknych historii. To droga.
Kręta. Błotnista. Czasem prowadząca w ślepy zaułek. Ale warto nią iść. Choćby po to, żeby na końcu spotkać czyjeś spojrzenie i usłyszeć cichy szept: „Dziękuję, że mnie zauważyłaś”.
W co wierzymy?
Wrażliwość
Nie odwracamy wzroku od cierpienia. Każde życie jest dla nas ważne.
Odpowiedzialność
Ratunek nie kończy się na wykupieniu. To leczenie, opieka i bezpieczna przyszłość.
Druga szansa
Wierzymy, że nawet po najtrudniejszych przejściach może zacząć się dobre życie.
Jeśli tu jesteś, to idziesz razem ze mną
Nie obiecuję, że uratujemy wszystkie zwierzęta. Obiecuję, że o każde, które trafi na naszą drogę, będziemy walczyć najlepiej, jak potrafimy.












































Zobacz wyjątkowy materiał o Fundacji Koniki Moniki
Zapraszamy do obejrzenia programu, w którym możecie poznać bliżej naszą działalność, codzienność Fundacji i historie zwierząt, o które wspólnie walczymy. To opowieść o ratowaniu, odpowiedzialności i drugich szansach.
