Aktualizacja 09.08.2023 – W końcu możemy Wam przedstawić efekt wspólnych prac i działań! Oto uratowana dzięki Wam Pasja, która wiele dni spędziła w dość okrutnych warunkach i niepewną przyszłością. Dzięki Wam dziś zielona trawa, po której może galopować całymi dniami to nie sen, a prawdziwe życie. Takie, o którym marzyła od zawsze. 😊

Pasja aktualnie przebywa w zaprzyjaźnionej stajni. Nie chcieliśmy jej zamęczać podróżą. Ona również zasłużyła na odpoczynek, a każda chwila w przyczepie, wywoływała u niej dużo emocji i strachu.
 
Na miejscu zaopiekował się nią weterynarz. Jest dość masywna i były podejrzenia ciąży, jednak okazało się, że Pasja jest po prostu bardzo okrąglutka. Handlarz dobrze wiedział, co robi, zapewne liczył na kolejne kilogramy w rzeźni.
 
Dziś jednak jej tam nie ma, jest z nami, bezpieczna i wolna. 🐎 To wszystko to Wasza zasługa. To dzięki Wam żyje i również dzięki Wam my mamy możliwość podarować jej piękną przyszłość. Bez bólu strachu i cierpienia, które towarzyszyło jej od bardzo dawna.
 
Dziękujemy Wam z całego serca, w imieniu swoim oraz Pasji! Jesteście aniołami dla tych biednych stworzeń. 👏❤️
Pasja 2

Aktualizacja 04.08.2023 – Pasja uratowana! W zasadzie to już było pewne, że damy radę, dzięki Waszemu wsparciu, które okazało się ogromne. Zebraliśmy więcej, niż potrzebowaliśmy, co pozwoli nam opłacić w pełni transport, weterynarza oraz opiekę kowala i jeszcze zostanie na sowity poczęstunek dla Pasji.

Serdecznie Wam dziękuję! Kolejny raz udowodniliśmy, że jeśli się chce, to się da i nikt nie musi przez to tracić życia. Już teraz umawiam transport i kiedy tylko Pasja się zjawi, dam Wam natychmiast znać.

Pasja uratowana! Dziękuję!

Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota: 400 złotych

Termin spłaty: 03.08.2023

Aktualizacja 03.08.2023 – Kochani, dziś kończy się zbiórka dla Pasji.

Rozmawiałam z handlarzem i wiem, że ona bardzo cierpi w niewoli. Pewnie dlatego, że jest koniem sportowym, a została uwięziona w ciasnym boksie. Cały czas obija się o ściany, że aż idzie huk.

Handlarz ma już tego dość i boi się, że sąsiedzi zadzwonią na policję, lub weterynarza powiatowego i będzie miał problem.

Dziś rano postawił mi ultimatum. Albo prześlę wieczorem brakujące 400 złotych, albo z samego rana zapakuje Pasję i wywiezie do ubojni.

Nie możemy na to pozwolić, błagam o pomoc dla tej bidulki!

Monika Olechnowicz

To tutaj skończy się historia Pasji i jej wspaniałego życia, które wiodła do czasu kiedy tylko zdrowie jej na to pozwalało.

Pasja ma zaledwie 13 lat, od małego była szkolona na konia sportowego. Warunki, jakimi dysponuje, sprawiały, że zostawiała daleko w tyle swoich rówieśników, którzy również próbowali coś osiągnąć w sportach. To tutaj zawahały się jej losy o przyszłości, o tym, gdzie ta droga ją poprowadzi, jakie będzie musiała podejmować wybory i ścierać się z problemami życia codziennego jako koń sportowy. To nie jest łatwa droga, a zaledwie jedna kontuzja może na zawsze wykluczyć cię z tego świata i zesłać na sam dół. Tam skąd już nigdy się nie wraca…

Pasja miała z pewnością dobre życie. W przypadku takich koni nigdy nie oszczędza się na ich zdrowiu i utrzymaniu, mają przynosić wyniki, więc nie może zabraknąć im niczego. Niestety nie na wszystkie rzeczy ma się wpływ w życiu i kiedy tylko Pasja zaczęła kuleć, a weterynarze bezsilnie rozkładać ręce wszystko się zmieniło.

Nikt nie będzie przecież utrzymywać „darmozjada”. Miały być wyniki, miały być trofea, wszystko miało wyglądać zupełnie inaczej…

Pasja w zaledwie kilka dni z pięknego boksu, otulonego świeżym sianem i słomą, trafiła tutaj. Do zgniłej obory, z której szambo wylewa się przez drzwi frontowe, zielona woda stoi w połamanym wiaderku, a promienie słońca docierają jedynie przez małe okienko, zasłonięte pleksą. Z wyrokiem śmierci, który na niej ciąży, nie wiele może już zrobić. Wszystko przepadło.

Dla Pasji właśnie tak wygląda teraz rzeczywistość. Nie udało jej się spełnić oczekiwań, choć ona tak bardzo się starała, nigdy nie chciała zawieźć nikogo. Niestety nikt nie potrafił tego docenić i kiedy tylko kontuzja pokrzyżowała wszystkie plany, skazano ją na ubój.

Handlarz nie rozumie, dlaczego Pasja nie musi umierać. Według niego kulawy koń, to strata pieniędzy i najlepiej go oddać do rzeźni. Tak uważa wielu i nigdy nie pojmę, dlaczego tak jest. Pasja też chce żyć i na to życie zasługuje.

Życie Pasji tanie nie będzie, bo kosztuje aż 7200 zł. Do dziś udało się zebrać aż 6800 złotych. Już dziś wieczorem muszę dostarczyć brakujące 400 złotych. Handlarz ma już jej dość. Jak nie dostanie pieniędzy to ją wywiezie do rzeźni.

Dziś możemy pomóc Pasji wydostać się z tego piekła, odmienić jej los i życie, które jeśli nie zrobimy nic, skończy się lada moment. W tragicznych okolicznościach i ze złymi wspomnieniami. Pasja może już nie wybaczy człowiekowi tego, co jej zafundował, choć to nie znaczy, że nie możemy jeszcze jej pomóc. Proszę, nie odwracajcie się od niej i wy, to jej ostatnia szansa. Nie skazujmy jej na śmierć.

Przekaż darowiznę z imieniem PASJA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

PASJA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Pasję

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z imieniem PASJA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

PASJA

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Pasję

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.