Aktualizacja 10.11.2022 – Julian jest już z nami! Dziękuję Wam bardzo za podarowanie mu życia. Kiedy tylko do nas przyjechał, wywołał małe zamieszanie, wiele zwierząt było bardzo zainteresowanych jego obecnością, a sam Julian był lekko nieśmiały i jeszcze zdezorientowany.

Wkrótce odwiedzi go weterynarz i zbada stan zdrowia małego, a potem dołączy on do stada. Mam nadzieję że mu się spodoba i szybko się zaaklimatyzuje w nowym domu. Jeszcze raz dziękujemy Wam za tak liczne wsparcie dla Julianka!

 

Aktualizacja 10.11.2022 – Drodzy Państwo, udało się! Julian został przez Was uratowany i to jeszcze przed czasem. Bardzo Wam dziękuję, nie spodziewaliśmy się że uda się mu pomóc w tak ekspresowym tempie. Niebawem odbierzemy maluszka i jak tylko będzie już z nami, przekażę więcej informacji oraz zdjęcia. Ja zabieram się do działań, a dla was przesyłam serdeczne podziękowania! Jesteście naprawdę niesamowici!

Najdrożsi, Staruszek Julian jest taki kochany. On po prostu nie może umrzeć. Pilne!!! Jutro muszę wpłacić 1500 zł zaliczki. Bardzo Was proszę o pomoc!

Kwota zaliczki: 1500zł

Termin spłaty: 09.11.2022

Stary i kulawy kucyk Julian przygląda mi się z ciekawością gdy wchodzę do jego komórki. Podchodzi do mnie ufnie i zaczepia mnie swoim noskiem. Jego wesołe oczka zachęcają mnie do zabawy. Julian zaczyna śmiesznie dreptać wokół mnie i cichuteńko rżeć. Troszkę komicznie to wygląda, bo jest po mocnym ochwacie i jego kopytka są powykrzywiane we wszystkie strony. Lecz Julian się tym nie przejmuje i wkłada swój nosek do mojej torebki w poszukiwaniu smakołyków. Zawsze tam mam awaryjną marchewkę i kilka kostek cukru. Wyjmuję je i go częstuję. Julian aż się trzęsie z radości i pożera wszystko w błyskawicznym tempie. Zaczyna zabierać się też za moje palce. Wtedy mówię mu nie. Ten stary kucyk to taki wulkan pozytywnej energii, niczym niezmącone pasmo miłości która rozchodzi się we wszystkie strony. Kocha wszystko i wszystkich, bez względu na to co się dzieje.

Myślę, że gdyby stał w kolejce po śmierć, też byłby wesoły i uśmiechnięty.

Oczywiście to się nie wydarzy. Taka piękna i bezinteresowna pozytywna energia musi trwać. Julian musi żyć i musi tą swoją miłością z wszystkimi się dzielić, wszystkich nią zarażać.

Ten cudowny kucyk nie zasłużył na śmierć na rzeźnickim haku. Muszę go koniecznie uratować i zabrać do siebie. Będzie pocieszał mnie i moje koniki w gorszych chwilach, które każdemu się zdarzają.

Kiedy ja lub Basia będziemy smutne, to pójdziemy do Juliana. Tego staruszka na krzywych nóżkach, który zawsze jest wesoły. Damy mu marchewkę pobawimy się z nim trochę. Jak my, zdrowe i piękne dziewczyny możemy się smucić, kiedy taki schorowany dziadulek jest pogodny?

Ale żeby to wszystko się wydarzyło musimy wyrwać Juliana od handlarza. I to jak najszybciej. Życie Juliana jest warte 3000 zł a w środę muszę przynieść 1500 zł zaliczki.

Błagam, pomóżcie mi uratować tego kochanego kucyka. 

Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, że mogli by go zabić w rzeźni!

Przekaż darowiznę z imieniem Julian na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Julian

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Juliana

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z imieniem Julian na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Julian

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Juliana

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.