Gabi, Zuzia, Kasztanka i Lesio przesyłają Wam serdeczne pozdrowienia prosto ze swojej „pracy”. Nasze fundacyjne „kosiarki” stają zawsze na wysokości zadania. Gdy, tylko trawa robi się zbyt wysoka, podwijają rękawy (a raczej kopytka 😅) i ruszają do akcji z pełnym zaangażowaniem.
A przy okazji przypominamy, że wiele naszych kopyciaków nadal wypatruje swoich kochających domów. Jeśli masz chęć i warunki, zajrzyj na naszą stronę. Może któryś z nich skradnie Ci serce i zostanie przyjacielem na całe życie?
Zajrzyj na stronę, by poznać zwierzęta do adopcji: KLIKNIJ
Oddana na rzeź po latach służby. Matylda z wyrokiem śmierci…
Oddana na rzeź po latach służbyMatylda z wyrokiem śmierci... Termin
Szarik był “pośmiewiskiem”. Dziś ma tylko wyrok śmierci…
Szarik był "pośmiewiskiem".Dziś ma tylko wyrok śmierci...ZOSTAŁY OSTATNIE GODZINY NA
Nowy początek dla Maniusi
Nowy początek dla Maniusi Proszę o pomoc dla malutkiej! Kochani,
Zatrzymajmy cierpienie bezdomniaków
Pomoc dla 4 bezdomnych kotów Potrzebna kwota: 1000 złTermin rozliczenia:
Sparaliżowany Boluś – rehabilitacja przynosi efekty
BOLUŚ JEST SPARALIŻOWANY!"Miałem mu dziś zawinąć te nogi szmatami, bo
SONGO JUŻ PO OPERACJI. WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE…
SONGO JUŻ PO OPERACJI.WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE... Aktualizacja - Kochani,






