Dziękuję Wam z całego serca za pomoc!
Aktualizacja – Kochani, patrzę na te wszystkie konie, które jeszcze niedawno stały na krawędzi życia i śmierci – stare, schorowane, ślepe, odrzucone przez ludzi, dla których kiedyś pracowały. Dziś, dzięki Wam, są bezpieczne. To Wasze serca i Wasza dobroć sprawiają, że ten trudny czas udało się przetrwać.
Dzięki Waszemu wsparciu mają ciepły kąt, pełne żłoby i opiekę, której tak bardzo potrzebują.
Nie wiem, jak mam Wam dziękować… Za każdą złotówkę, każdy worek paszy, każdą cegiełkę dobra, którą dokładacie do ich codzienności. Nie byłoby tego wszystkiego bez Was.
Dziękuję, że jesteście. Dziękuję, że nie przeszliście obojętnie, że podarowaliście im nie tylko pomoc, ale i nadzieję. To dzięki Wam ten świat jest lepszym miejscem – miejscem, w którym stare, zapomniane konie mogą jeszcze doświadczyć dobra.
Monika
Moi Kochani…
Piszą do Was konie, których głosy milkną dziś w świecie pełnym hałasu. Stare, ślepe, naznaczone trudnym losem – uratowane przed rzeźnią, gdzie miały zakończyć swoje życie w milczeniu. Udało nam się ocalić je od śmierci, ale to nie koniec ich drogi. To dopiero początek. Bo one wciąż tutaj są, z nami i wymagają opieki i wsparcia.
Te konie nie mają szans na adopcję. Ich wiek i stan zdrowia sprawiają, że pozostaną z nami do końca swoich dni. Każdy z nich ma swoją historię – pełną bólu, wyczerpania i zaniedbania. Teraz mają bezpieczne miejsce, ale potrzebują Waszej pomocy, aby mogły cieszyć się spokojnym życiem, które nigdy wcześniej nie było im dane.
Codzienna opieka nad nimi to ogromne wyzwanie. Pod opieką fundacji znajduje się ponad 100 schorowanych koni, które nie mają żadnej szansy na adopcje. Te konie każdego dnia wymagają karmienia, opieki, suplementów oraz schronienia. Konie, które mają szansę na dom, są oddawane to bezpłatnej adopcji, a w ośrodku zostają jedynie te, którymi się nikt nie interesuje i nigdy ich nikt nie zechce i dodatkowo wymagają specjalistycznej opieki i leczenia.
Potrzebujemy wsparcia, by zapewnić im:
➡️Paszę i suplementy, które wzmacniają ich wyniszczone organizmy,
➡️Opiekę weterynaryjną i regularne wizyty kowala,
➡️Bezpieczne schronienie, gdzie będą mogły spędzić swoje dni w spokoju i przetrwać zimę w dobrych warunkach,
❤️Każda, nawet najmniejsza pomoc, daje tym koniom szansę na godne życie. Wasze wsparcie to ciepły koc na zimową noc, pełen żłób i troskliwe ręce, które niosą ulgę, tym, o których świat już dawno miał zapomnieć.❤️
Pomóżcie mi pokazać im, że życie może być piękne – nawet wtedy, gdy oczy nie widzą, a nogi są słabe. Każda złotówka, każda paczka paszy, każde udostępnienie tego apelu to krok w stronę lepszego jutra dla nich.
Proszę Was pokornie, stańcie się częścią ich drugiej szansy na życie.
Z wyrazami wdzięczności,
Monika

Przekaż darowiznę o treści ZIMA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
ZIMA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
POMAGAM

Przekaż darowiznę o treści ZIMA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
ZIMA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
POMAGAM
Dzikie koty proszą o pomoc
Dzikie koty proszą o pomoc! Potrzebna kwota: 1000 złTermin rozliczenia:
Rodzina alpak czeka na pomoc. Proszę, ratujmy je!
Rodzina alpak czeka na pomoc.Proszę, ratujmy je! Termin spłaty mija
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam o pomoc dla Guziczka!
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułankę odwiedził kowal. Jest źle…
Bułanka prosi o wsparcie leczenia! Aktualizacja 15.12.2025 - Kochani, mam
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych
































