URATOWANA

Tekla jest bezpieczna! Udało się!!!

Aktualizacja 30.09.2026 – Kochani, mamy to! Tekla jest bezpieczna! 

Wreszcie mogę napisać to, na co tak bardzo czekaliśmy od dawna… To ogromny sukces i Wasza zasługa, za co ogromnie dziękuję.

Niebawem wraz z Wandzią przyjedzie do nas i obie dziewczyny rozpoczną zupełnie nowy rozdział swojego życia. Razem straciły dom i razem dostały od Was drugą szansę.

Jeszcze raz całego serca Wam dziękuję! Za każdą pomoc, każde udostępnienie i za to, że kolejny raz nie byliście obojętnie. Tak bardzo się cieszę… Tekla będzie żyć! 

Monika

PILNA ZBIÓRKA

Wandzia jest bezpieczna, ale Tekla nadal czeka...

prosimy o pomoc

Termin spłaty

00 Dni
00 Godziny
00 Minuty
00 Sekundy
Termin minął
Brakująca kwota do wykupu:
0 zł
Z TRANSPORTEM!
Termin wpłaty
DZISIAJ...
PILNE!
OSTATNIE GODZINY

Handlarz czeka tylko do 18:00...

Kochani, minęła już 15:00, a handlarz wydzwania i pyta, jak wygląda sytuacja... Niestety nadal nie mam mu co odpowiedzieć, bo wciąż nie wiem, czy zdążymy.

Powiedział że czeka na mój telefon do 18:00. Później nie ma zamiaru już odbierać. Jeśli nie zdążę, rano pakuje Teklę na przyczepkę i wywozi. Boję się, że jesteśmy o krok od ratunku, a mimo wszystko ją stracimy...

Wandzia już czeka. Tekla też powinna z nią pojechać. Nie chcę jutro myśleć o tym, że jednej się udało, a dla drugiej zabrakło nam kilku godzin.

Moi drodzy, błagam Was ostatni raz o pomoc dla Tekli. Jeśli możecie wpłacić choć kilka złotych albo udostępnić jej apel, zróbcie to teraz. Nie mamy już więcej czasu.

Ratujmy ją. Proszę, nie zostawiajmy Tekli samej.
Monika

Aktualizacja 29.09.2026 – Kochani, Wandzia jest bezpieczna, ale Tekla wciąż czeka…

Handlarz czeka tylko do wieczora z decyzją, a na ten moment do wykupu Tekli brakuje jeszcze 1500 zł. To już kwota razem z transportem, którym mogłaby pojechać razem z Wandzią.

Nie możemy jej teraz zostawić samej. One przyjechały tam razem i obie muszą stamtąd wyjechać żywe. Tak bardzo chciałabym już mieć pewność że się udało, ale wciąż nie mogę nikomu nic obiecać… 

Bardzo Was proszę. Zawalczmy ostatni raz o Teklę. Niech przyjedzie razem z Wandzią. Nie zostawiajmy jej samej na pewną śmierć…

Monika

Aktualizacja 26.09.2026 – Kochani, udało się! Mamy całą potrzebną zaliczkę dla Tekli! Uzgodniłam z handlarzem, że do wtorku rozliczę się z nim do końca. To będzie decydujący dzień, na szczęście zgodził się poczekać o jeden dzień dłużej niż dla Wandzi. Nadal obie dziewczynki czekają na ratunek, ale jesteśmy zdecydowanie bliżej, by je ocalić. Bardzo proszę o pamięć o nich przez ten czas.

Monika

Aktualizacja 25.09.2026 – Kochani, dzisiaj mija termin wpłaty zaliczki za życie Tekli. Na ten moment nadal brakuje nam 1300 zł, a handlarz czeka tylko do wieczora.

Wandzia dostała już trochę czasu. Udało nam się zebrać dla niej zaliczkę, ale Tekla nadal czeka.

One przyjechały do handlarza razem. Razem straciły swój dom, kiedy dzieci dorosły i zabrakło dla nich czasu. Nie wyobrażam sobie teraz uratować jednej i zostawić drugą na pastwę losu.
One obie muszą żyć.

Do wieczora musimy zebrać brakujące 1300 zł dla Tekli. Jeśli wpłacimy zaliczkę na czas, również dla niej dostaniemy chwilę na zebranie pozostałej części.

Bardzo Was proszę. Wandzi daliśmy już nadzieję. Teraz nie możemy odwrócić się od Tekli.
Udostępniajcie, pomagajcie, jeśli tylko możecie.

Ratujmy je obie. Nie zostawiajmy żadnej z nich. 

Monika

Kochani, Wandzia nie trafiła do handlarza sama. Razem z nią przyjechała Tekla, jej przyjaciółka, z którą przez lata dzieliła ten sam dom.

Obie były tam przede wszystkim dla dzieci. Towarzyszyły im, były częścią ich codzienności… Aż dzieci dorosły.

Właściciele uznali wtedy, że nie mają już czasu na opiekę nad nimi. I nagle ani dla Wandzi, ani dla Tekli nie było już miejsca. Tak po prostu. Dwa żywe zwierzęta, całe wspólne lata i jedna decyzja, która sprawiła, że obie stoją dziś u handlarza i obie mają wyrok.

Tekla niczym sobie na to nie zasłużyła. Nie zrobiła nic złego… Po prostu przestała być potrzebna, a do tego ma 28 lat… Całe życie poświęciła człowiekowi.

Moi drodzy, za jej życie handlarz chce 4000 zł. Udało mi się wynegocjować raty, ale warunkiem jest wpłacona do piątku wieczora zaliczka w wysokości 2500 zł. Dopiero wtedy dostanę czas na zebranie reszty.

Równocześnie walczymy też o Wandzię. Nie chcę wybierać między nimi, nie chcę uratować jednej i patrzeć, jak druga odjeżdża. Skoro całe lata spędziły razem, chciałabym, żeby obie dostały szansę wyjść z tego miejsca żywe.

Bardzo Was proszę o pomoc dla Tekli. One straciły dom razem, nie pozwólmy, żeby razem straciły również życie.

Pokażmy obu dziewczynkom, że choć jedni ludzie z nich zrezygnowali, inni zrobią wszystko, żeby je ocalić. Bardzo proszę.

Okażmy im serce, bo właśnie jego najbardziej zabrakło w tej historii.

Monika

Tekla
Tekla
♥

Tekla też była dla dzieci,
a dziś czeka na rzeź...

❤
Dołącz do ratunku

Pomóż uratować Teklę

Przekaż darowiznę z tytułem:

TEKLA
Przelew krajowy

PKO Bank Polski

05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
Wpłaty zagraniczne

IBAN i SWIFT

IBAN: PL05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
Płatność internetowa

PayPal

fundacjakonikimoniki@gmail.com
Dane odbiorcy

Fundacja KONIKI MONIKI

Fundacja KONIKI MONIKI Zawada Nowa 22
26-720 Policzna
Dane zostały skopiowane
Pomaganie zajmuje tylko chwilę

Wyślij charytatywny SMS

Wyślij wiadomość o treści:

TEKLA
Wariant podstawowy

7420

Koszt wiadomości: 4,92 zł

Wyślij SMS
Treść SMS została skopiowana

Ratuję Teklę

wybierz kwotę

lub

Czekają na ratunek
Strona stworzona z miłości do zwierząt • © Fundacja Koniki Moniki
Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.