Śliczny Talizman już stawia pierwsze kroki na moim podwórku wśród innych ocalonych zwierząt. Dziś spadł śnieg, a on idealnie wpasował się w taką aurę. Zobaczcie na jego szczęście, kiedy w końcu zrozumiał, że to już koniec złych doświadczeń i od teraz życie nabiera nowych kolorów.
 
Dziękuję Wam z całego serca za pomoc, wyzwanie było duże, największe w tym roku, ale udało się. Bez Waszej pomocy i wsparcia to nie byłoby możliwe. Teraz Talizman ma na czas na zapoznanie się z nowymi przyjaciółmi i miejscem, musi odnaleźć swój nowy tryb życia, nikt mu nie będzie w stanie przeszkodzić w spełnianiu marzeń i byciu wolnym. Nigdy.
 

Aktualizacja 27.01.2023 – Talizman, który już bardzo długo czeka na ratunek w końcu może powiedzieć, że jest bezpieczny. Zebraliśmy całą sumę na jego wykup, tym samym czyniąc go kolejnym szczęściarzem, który nie umrze w rzeźni. Wszystko dzięki Wam, za co ogromnie dziękuję! Teraz czas na organizacje transportu, postaram się jak najszybciej to wszystko załatwić, by bidulek mógł już przestać się bać. Dziękuję jeszcze raz. Wyczekujcie kolejnych informacji! 

Dziś ostatni dzień zbiórki dla Talizmana. On już trzy tygodnie czeka na ratunek!

Aktualizacja 26.01.2023 –  Talizman czeka już trzy tygodnie u handlarza na naszą pomoc. Pewnie już dawno stracił nadzieję. Pewnie już mnie nie pamięta, tej pani co mu naopowiadała bajek o bezpiecznym i beztroskim życiu wśród innych koni. Pewnie przez kilka dni wyglądał za mną przez płot. Ale trzy tygodnie to dla konia bardzo dużo. Na pewno już pogodził się ze swoim losem i stoi zrezygnowany gdzieś tam w śmierdzącej komórce. Już nie nasłuchuje moich kroków.

Dziś do końca dnia muszę wpłacić brakujące 430 złotych – to ostatni dzień zbiórki.

Jak się uda, to zrobię jutro niespodziankę temu biedakowi, stanę w drzwiach jego komórki, przytulę mocno i zabiorę do siebie.

Brakująca kwota: 430 zł

Termin spłaty: 26.01.2023

Moi mili, dziś przychodzę do Was z majestatycznie pięknym, ale niestety porzuconym przez swoich właścicieli Talizmanem. Talizman miał dom, miał swój boksik i ulubione miejsce na podwórku. Wydawać by się mogło, że jego życie jest jak z bajki, ale nie miał pojęcia, że ludzie, przy których dorastał, których woził na swoich plecach, czy po prostu wysłuchiwał, kiedy ci mieli gorsze chwile, za moment się od niego odwrócą. Znajomy handlarza, który był właścicielem Talizmana, tak naprawdę był nim tylko na papierku. To od jego córki zależny był on cały, a kiedy ta wyjechała do dużego miasta, losy tego biednego konia stanęły pod znakiem zapytania. Nie miał już kto nim się zajmować, a właściciel ponoć nie miał na to ani chęci, ani czasu.

Za zgodą całej rodziny Talizman trafił do handlarza, ten miał mu znaleźć nowy dom, zapewne nie wspomniał, że planuje go sprzedać rzeźni. W końcu, po co ma tracić czas na szukanie nowego domu, skoro może się go pozbyć szybko i na tym dobrze zarobić. Handlarz nie musi wspominać o tym, co dalej stanie się z koniem, a kłamstwo, by zyskać, przychodzi mu z łatwością.

Kiedy tylko zobaczyłam głowę wystająca zza rogu obory, nie mogłam uwierzyć, że ktoś tak pięknego konia postanowił oddać w nieznane ręce. Dlaczego? Tak po prostu? Nie wiem, czy wszyscy jesteśmy na pewno z tej samej planety…

Dużo Monika, oj dużo… To mój Talizman i zamierzam na nim zarobić” mówił handlarz, wiedząc, że ten koń jest dużo warty. No cóż, nie mogłam udawać głupiej, za życie Talizmana chce aż 11000 zł. To trochę więcej niż da mu rzeźnia, ale wie też, jakie ja mam do tego podejście. Niestety muszę na to przystać, Talizman nie może umrzeć przez brak pieniędzy na swoje życie.

Oczarował mnie całkowicie jego urok, skoro nawet handlarz nazwał go Talizmanem, to musi mieć to coś. A niedługo to coś i życie mu odbiorą. Możemy wspólnie spróbować go wykupić I znaleźć dobry dom. Talizman jest ciężko i drogi, ale handlarz zgodził się rozłożyć płatność na raty. Wpłaciłam już w sumie 8300 zł, a ostatnie 2700 złotych muszę zebrać do jutra.

Wiem, że życie Talizmana jest warte każdej ceny, tak jak z każdym innym stworzeniem, które zostało niesłusznie skazane na okropną śmierć pod rzeźnickim nożem. Jednak wiem też, że takich sytuacji w ogóle być nie powinno, ale nie przekonam do tego wszystkich. Dlatego, chociaż chcę spróbować ocalić kolejne życie, stanąć na przekór tym którzy się do tego przyczynili i wysłali Talizmana na pewną śmierć. Nie wiem, czy świadomie, lecz to już nieważne. 

Proszę, dołączcie i wspólnie uratujmy Talizmana przed śmiercią. To nie jest jego czas i miejsce.

Przekaż darowiznę z imieniem Talizman na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Talizman

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Talizmana

wybierz kwotę

lub

DZIĘKUJĘ ZA POMOC

CZEKAJĄ NA RATUNEK
Przekaż darowiznę z imieniem Talizman na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Talizman

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Talizmana

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.