Cudowne wieści! Puszek jest bezpieczny!

Aktualizacja 31.10.2025 – Moi drodzy, niosę Wam najlepsze możliwe wieści o Puszku. Osiołek jest bezpieczny i już wyczekuje transportu. 🙂 Jeszcze dziś wszystko umówię i niebawem będziecie mogli go zobaczyć już z nami. Serdecznie dziękuję za tak ogromną pomoc i wsparcie! To jeszcze dzieciak, należy mu się spokojne życie, po tym co przeżył do tej pory. Wy mu zapewniliście bezpieczną przyszłość, tego może być pewien. Dziękuję jeszcze raz.

Monika

Puszkowi zabili mamę.

Dla niego szykują już ciężarówkę do rzeźni…

Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0 zł + transport

Termin spłaty: DZISIAJ!

Aktualizacja 30.10.2025 – Kochani, zaliczka za życie Puszka została wpłacona na czas. Zrobiłam wszystko, co mogłam, błagałam handlarza, żeby dał nam choć odrobinę więcej czasu… Zgodził się poczekać tylko do czwartku wieczora. Potem już nie będzie o czym rozmawiać.

Do wykupu osiołka brakuje 1700 zł, a ja już nie wiem, co robić. Czas ucieka, a ja czuję, jak nadzieja powoli gaśnie. Patrzę na zdjęcie tego maleńkiego osiołka i nie potrafię pogodzić się z myślą, że jutro może go już nie być.

Puszek jest taki młodziutki, jeszcze dziecko. Całe życie dopiero przed nim.
A on nawet nie rozumie, co się dzieje. Nie wie, że jego los właśnie wisi na włosku.
Został sam, bez mamy, zagubiony i przerażony. I choć nie mogę już jej mu zwrócić, błagam Was, pomóżcie mi podarować mu życie.

Nie mam już żadnych rezerw, nie mam skąd wziąć tych pieniędzy. Mogę tylko prosić o pomoc, o ten jeden gest. Proszę Was, pomóżcie, udostępnijcie. Każdy grosik to dla niego cenna pomoc.

Nie wiem, czy zdążymy, ale muszę wierzyć, że cud jeszcze jest możliwy. Puszek musi żyć!

Monika

Kochani, dziś opowiem Wam o Puszku.
Puszek jest młodziutkim osiołkiem. Jeszcze dzieckiem. Całe swoje krótkie życie miał przy sobie mamę, jedyną istotę, która dawała mu poczucie bezpieczeństwa. Byli razem zawsze, dopóki kilka dni temu, nie zabrali jej.

Wywieźli ją.
A ja nie zdążyłam. Nie wiedziałam… I teraz, kiedy patrzę na Puszka, widzę tylko pustkę. Stoi sam. Patrzy, nasłuchuje, jakby wciąż wierzył, że mama zaraz wróci. Nie wie, że już jej nie ma. Nie wie, że jego też czeka ten sam los.

Tutaj, gdzie się znalazł, nie ma miejsca na współczucie. Nie ma serca.
Liczy się tylko waga, bo waga to pieniądze. Dla handlarza Puszek to nie dziecko, nie życie, tylko kawałek zysku. Kiedy próbowałam z nim rozmawiać, usłyszałam: „Rano po ósmej jadę, nie będę się rozczulał. Taki osioł to żaden interes.”

Kochani, serce pęka, kiedy słyszy się takie słowa. Puszek jest jeszcze dzieckiem. Nie rozumie, dlaczego jego świat się skończył. Dlaczego został sam. I dlaczego teraz też ma zniknąć.

Nie mogę już przywrócić mu mamy, ale możemy podarować mu coś, co ma jeszcze większe znaczenie – życie. Handlarz zgodził się odroczyć transport, ale tylko jeśli dziś wpłacę 900 zł zaliczki.

Tylko pieniądze mogą go zatrzymać. Całkowity koszt wykupu to 3400 zł, ale dziś musimy zebrać te pierwsze 900 zł, żeby w ogóle mieć szansę.
Nie wiem, czy się uda. Wiem tylko, że muszę spróbować. Bo jeśli nie ja, jeśli nie my, jutro Puszek po prostu zniknie.

 

Kochani, on nie zasłużył na taki koniec. Niech jego historia nie skończy się w ciszy, w ciężarówce.
Pomóżmy mu. Udostępnijcie apel, powiedzcie o nim dalej. Każda złotówka, każdy gest ma dziś dla niego ogromne znaczenie.

Niech Puszek dostanie szansę, by dorosnąć. By poznać, że człowiek potrafi być też dobry.
By kiedyś, patrząc na słońce i trawę, nie bał się już, że znów ktoś mu to wszystko odbierze.

Proszę Was z całego serca, pomóżcie uratować Puszka.
On nie ma już nikogo…

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem PUSZEK na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

PUSZEK

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Puszka

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.