Aktualizacja 26.02.2024 – Do grona szczęśliwców, którym udało się podarować życie, dołączyła niedawno również Pola! 🐎 Walka o jej los była trudna, handlarz stawiał warunki i nie wiedziałam już gdzie szukać pomocy, ale dzięki Wam udało się wszystko załatwić na czas, za co jestem ogromnie wdzięczna.😊

Pola to bardzo sympatyczna klacz jest delikatna do ludzi i bardzo czuła. Widać w jej oczach zmęczenie i że wiele przeszła. Na swojej drodze spotkała wiele ludzi, niekoniecznie tych dobrych i chcących jej szczęścia. Dziś to już przeszłość, dziś zaczyna się jej nowe życie, wolne od bólu i cierpienia. Dziękujemy Wam z całego serca za pomoc dla Poli, przed nią już tylko piękne chwile! Miłego poniedziałku kochani!❤️❤️❤️
Pola 2

Aktualizacja 23.02.2024 – Jest, jest, jest! Pola i Stasia uzbierały całą sumę na swój wykup!!! Kochani, to niesamowite co się wczoraj stało, nie wierzyłam, że się uda, bo naprawdę sytuacja była bardzo trudna, ale znów pokazaliście swoją ogromną moc i że nie można się poddawać aż do samego końca. Bardzo Wam dziękuję! Ja już umawiam transport i kiedy tylko będą u mnie, natychmiast wrócę do Was z wieściami i zdjęciami. Dziękuję jeszcze raz i proszę, pamiętajcie dziś o Hagridzie, niech ten tydzień i dla niego będzie cudem.

Podarowaliście Poli życie! Dziękuję! 

Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota: 0 zł

Termin spłaty: DZIŚ!

Aktualizacja 22.02.2024 – Moi drodzy, rozegrał się prawdziwy dramat. Handlarz nie zgodził się przesunąć terminu Stasi do końca tygodnia! Dziś domaga się rozliczenia w całości za życie tej starej biednej kucki, której do wykupu brakuje 900 zł. Prosiłam, błagałam go, by pozwolił jej poczekać, ale wszystko jak krew w piach. Nic nie mogłam zrobić. Do tego dziś jest jeszcze rozliczenie za Polę, której brakuje ponad 1300 zł do wykupu. Nie wiem już gdzie szukać pomocy, prawdopodobnie to będzie nasza pierwsza porażka i nie damy rady wykupić obu bidulek. Przepraszam Was z całego serca, że tak wyszło, niestety moje możliwości tutaj się kończą, cudu nie będzie. Jedyna szansa na ratunek to Wy…
Przepraszam.

Monika

Aktualizacja 15.02.2024 – Udało się! Pola uzbierała zaliczkę! Bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie dla biedaczki. Uzbieraliśmy więcej, niż trzeba było, a to bardzo dobrze! Handlarz zgodził się poczekać na spłatę klaczy do 22 lutego. Te kilka dni będzie decydujące, bardzo proszę, pamiętajcie o niej. Wierzę, że wyciągniemy ją z tego piekła…

Aktualizacja 14.02.2024 – Kochani, wczoraj cudem uzbieraliśmy całą sumę dla Konstancji, za co bardzo Wam dziękuję. Dziś jednak znów musimy zawalczyć, jednak nie jest to tak ogromna suma, jak w przypadku Konstancji. Wierzę, że uda się uzbierać zaliczkę do końca dnia i odroczyć termin na jakiś czas. Bardzo proszę o pomoc dla bidulki, Pola też zasługuje na życie.

„To już 20 lat jak chodzę po tym świecie, pomiędzy Wami, często niewidoczna, jedna z miliona, która dziś usłyszała, że to jej koniec.

Ponad 20 lat pracowałam, starałam się, cierpiałam dla Was, byście nie sądzili, że do niczego się nie nadaje, byście mnie kochali, wierzyli we mnie i chcieli mnie, byście po prostu przy mnie byli.

I byliście, dopóki nadawałam się do pracy, dopóki mnie potrzebowaliście, nikt nawet nie wspomniał przy mnie o śmierci, a kiedy tylko stałam się stara i słaba, zostawiliście mnie na pastwę losu, tutaj, gdzie zapach śmierci czuć od samego progu.

Mam na imię Pola, mam 20 lat i ludzie zabrali mi wszystko, co miałam najcenniejsze. Młodość, mamę, dzieciństwo i całe życie, a teraz chcecie mnie na końcu zabić, bo więcej Wam już oddać nie mogę.”

Moi Drodzy, w oborze handlarza dziś rano stanęła Pola, którą człowiek pogardził. Całe życie pracowała, handlarz mówił, że na gospodarstwie, historia jakich wiele, jako młoda odebrana od matki, by resztę życia spędzić na służeniu człowiekowi. Robiła to, bo musiała, ale wytrwała, a dziś w podzięce za te wszystkie lata, skazuje się ją na śmierć ze starości. „Emerytura? A na co komu nic niewarte zwierze, padnie i jeszcze posprzątać trzeba, a tak przynajmniej zarobimy” śmiał się handlarz, kiedy wspomniałam, że ją odkupię.

Nie szczędził słów i w moim i w jej kierunku, ale jestem do tego przyzwyczajona. Zresztą sami wiecie, jak okrutni ludzie potrafią być, szczególnie kiedy ktoś nie zgadza się z ich zwyczajami. A zwyczajem w szczególności nie powinno być zabijanie niewinnych zwierząt, takich jak Pola.

Klacz jest w rękach handlarza, on chce za nią aż 7500 zł, to ogromne pieniądze, ja nie mam ich na „już”. Uzgodniliśmy płatność w zaliczce oraz jednej racie. Muszę bardzo postarać się, by przekonać Was do tego, że Poli warto pomóc. Do środy, 14 lutego, czyli dokładnie w walentynki, muszę przynieść przynajmniej 2500 zł zaliczki. Do tej pory udało się zebrać 950 zł, brakuje nam 1550 zł. Tyle musimy uzbierać do końca dnia. To ogromna kwota, nie wiem, czy dam radę, ale nie dowiem się, jeśli nie spróbuję. Bo wierzę, że jest więcej osób takich jak ja, którzy tak samo kochają zwierzęta i nie godzą się na takie traktowanie. Dlatego dziś zwracam się z prośbą, pomóżcie, jeśli możecie ją uratować. Jeśli będzie nas więcej, szanse na zmiany wzrosną.

Przekaż darowiznę z imieniem POLA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

POLA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Polę

wybierz kwotę

lub

DZIĘKUJĘ ZA POMOC

CZEKAJĄ NA RATUNEK
Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.