Powitaliśmy Pentelkę! Zapraszam na film.
Aktualizacja 13.08.2026 – Drodzy Państwo, kolejny raz ogromnie dziękuję Wam za pomoc. Tym razem za uratowanie Pentelki.
Wystarczy na nią spojrzeć, żeby wiedzieć, że ta mała duszyczka nie miała żadnych szans sama zawalczyć o swój los. Starsza, zmęczona i bardzo skrzywdzona przez życie trafiła do miejsca, z którego nie ma ucieczki.
A jednak udało się doprowadzić tę historię do szczęśliwego finału. Pentelka jest już z nami w pełni bezpieczna.
To przemiła, spokojna i bardzo grzeczna klacz. Widać po niej, że niejedno w swoim życiu przeszła i że ten bagaż doświadczeń jest naprawdę duży. Teraz jednak najważniejsze jest to, że nic już jej nie grozi. Może wreszcie odpocząć i rozpocząć spokojną emeryturę.
Kochani, dziękuję Wam jeszcze raz za uratowanie kolejnego życia. Dla Pentelki Wasza pomoc znaczyła wszystko. ❤️
Zapraszam Was na film z naszą uratowaną staruszką.
Monika
Pentelka nie trafi do rzeźni! Dziękuję za pomoc!
Aktualizacja 08.08.2026 – Kochani, Pentelka jest bezpieczna.
Z całego serca dziękuję Wam za pomoc i wsparcie dla staruszki.
Teraz zajmę się organizacją transportu i już niebawem Pentelka będzie z nami. Gdy tylko dotrze, wrócę do Was z kolejnymi wieściami. Na miejscu czekać będzie na nią weterynarz i kowal, oraz odbyć będzie musiała kilka dni kwarantanny.
Ogromnie dziękuję, że kolejny raz byliście z nami do samego końca. Bez Was nie byłoby dziś tych dobrych wieści.
Monika
Dwadzieścia siedem lat. Tyle trwa życie Pentelki, a teraz wybiła godzina śmierci!
Termin spłaty
Aktualizacja 07.08.2026 – Kochani, Pentelce zostały ostatnie godziny na ratunek.
Nie wiem, jak znaleźć jeszcze odpowiednie słowa. Mam wrażenie, że powiedziałam już wszystko, a mimo to wciąż nie potrafię się poddać.
Do wykupu Pentelki brakuje jeszcze 1100 zł. To kwota już razem z transportem do naszego ośrodka.
Ta biedna staruszka bardzo się tam męczy. Jest zmęczona, wyniszczona i wyczerpana tym, co zgotował jej człowiek. Patrząc na nią, trudno uwierzyć, że kiedyś miała całe życie przed sobą. Dziś zostało jej już tylko czekanie i nadzieja, że ktoś jeszcze wyciągnie do niej pomocną dłoń.
To właśnie teraz wszystko się rozstrzygnie. Albo zdążymy, albo cała walka o Pentelkę zakończy się porażką.
Jest piątek. Wiem, że nie będzie łatwo. Ale przecież tyle razy wspólnie udowodniliśmy, że nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie ma już żadnych szans, dzieją się prawdziwe cuda.
Bardzo Was proszę… spróbujmy jeszcze raz. To ostatnia nadzieja Pentelki. Nadzieja, którą wciąż możemy zamienić w życie.
Monika
Aktualizacja 06.08.2026 – Kochani, z całego serca dziękuję za pomoc dla Pentelki. Udało się zebrać zaliczkę i tym samym odroczyć wyrok. Do piątku handlarz poczeka ze spłatą malutkiej. Bardzo proszę, pamiętajcie o niej przez ten czas i jeśli możecie, zajrzyjcie dziś do Puni. Ona nie ma tyle czasu…
Monika
Dwadzieścia siedem lat. Tyle trwa życie Pentelki, a teraz wybiła godzina śmierci.
Dwadzieścia siedem zim. Dwadzieścia siedem wiosen. Tysiące dni, w których robiła wszystko, czego oczekiwał od niej człowiek.
A dziś? Dziś człowiek powiedział, że już wystarczy. Że jest za stara. Że jest zbędna, niepotrzebna. Dlatego kupił ją handlarz, pojedzie na fermę jako karma.
Patrzę na jej zniszczone ciało i zastanawiam się, czy ona rozumie, że całe jej życie zostało właśnie sprowadzone do kilogramów mięsa. Tu u handlarza, nikogo nie obchodzi co robiła. Ile dzieci nosiła na grzbiecie. Ilu ludzi ufało jej bardziej niż komukolwiek. Ile razy cierpliwie wybaczała człowiekowi. Ile dzieci urodziła.
To już nikogo nie interesuje.
Liczy się tylko to, że jest stara. Zmęczona. Nie zarabia. Jak tysiące innych koni, które przepracowały dla człowieka całe życie, a na końcu usłyszały, że są już niepotrzebne.
Stare konie nie krzyczą. Nie błagają. Nie szarpią się na linie. Po prostu stoją. I czekają. Jakby pogodziły się z tym, że kiedy przestają być potrzebne, przestają mieć prawo żyć.
A przecież starość nie jest winą. To powinien być czas, kiedy koń ma opiekę, troskę, smaczne siano, zieloną trawę i spokój. Kiedy powinien zasypiać ze świadomością, że już nigdy nie będzie musiał na nic zapracować.
Pentelka zamiast tego czeka u handlarza. I nie wie, że dziś waży się wszystko.
Że albo znajdzie się ktoś, kto wyciągnie do niej rękę… albo ta historia skończy się tam, gdzie kończą się historie tysięcy starych koni, o których świat zapomniał.
A przecież starość nie jest winą. To powinien być czas, kiedy koń ma opiekę, troskę, smaczne siano, zieloną trawę i spokój. Kiedy powinien zasypiać ze świadomością, że już nigdy nie będzie musiał na nic zapracować.
Pentelka zamiast tego czeka u handlarza. I nie wie, że dziś waży się wszystko.
Że albo znajdzie się ktoś, kto wyciągnie do niej rękę… albo ta historia skończy się tam, gdzie kończą się historie tysięcy starych koni, o których świat zapomniał.
Za życie i transport do fundacji, handlarz chce 2000 zł. Dziś musimy wpłacić zaliczkę – 800 zł. Ta kwota dla Pentelki jest różnicą między śmiercią a życiem.
Proszę… nie pozwólmy, żeby dwadzieścia siedem lat wiernej służby człowiekowi zakończyło się w rzeźni. Niech ostatni rozdział jej życia będzie pierwszym, w którym ktoś pokocha ją nie za to, co potrafi zrobić. Tylko za to, że jest.
Monika
Pomóż uratować Pentelkę
Przekaż darowiznę z tytułem:
PKO Bank Polski
BLIK na telefon
W aplikacji bankowej wybierz przelew BLIK na telefon.
IBAN i SWIFT
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal
Fundacja KONIKI MONIKI
26-720 Policzna
Wyślij charytatywny SMS
Wyślij wiadomość o treści:
7420
Koszt wiadomości: 4,92 zł
Wyślij SMS7911
Koszt wiadomości: 11,07 zł
Wyślij SMSRatuję Pentelkę
SYTUACJA TEODORA JEST TRAGICZNA… POMÓŻ!
PILNA ZBIÓRKA Handlarz boi się że Teodor nie wytrzyma... MAMY
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
AKTUALIZACJA • 02.09.2026 Lato powoli dobiega końca. Przed nami jesień
Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie
PILNA ZBIÓRKA Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie!
Sparaliżowany Boluś nadal walczy o swoją sprawność
PILNA ZBIÓRKA Sparaliżowany Boluś nadal walczy o sprawność! Dla niego
Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic… Dziś prosi o wsparcie na dobry start
PILNA ZBIÓRKA Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic... 💰
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje
