Aktualizacja 07.11.2022 – Uratowany miesiąc temu Patryczek przeżywa swoje życie kompletnie na nowo i to w dużo lepszych okolicznościach niż wcześniej. Jego dni wyglądają teraz zupełnie inaczej, każdy dzień jest wyjątkowy i nie brakuje w nim miłości, bezpieczeństwa ani wspaniałych ludzi, którzy o niego dbają. Patryczek również jest ogromną pociechą dla swoich opiekunów, zobaczcie sami jak jego życie się odmieniło i nabrało kolorów odkąd wyrwał się z sideł śmierci. Takie wieści lubimy!
Aktualizacja 14.10.2022 – Kochani, Patryczek już jest w pełni bezpieczny w nowym domu adopcyjnym. Postarałam się jak najszybciej odebrać go i przewieźć w nowe miejsce, gdzie już nigdy nie spotka go nic przykrego. Zobaczcie zdjęcia, jaki jest szczęśliwy. Już zdążyłam zauważyć że to niezły urwis, ciągle szaleje, ale to chyba ze szczęścia!
Dziękuję Wam za tak ogromne wsparcie i szybką reakcje dla tego malucha. Od dziś Patryczek zaczyna życie na nowo!
Aktualizacja 14.10.2022 – Kochani, niesamowita wiadomość! Dzięki hojnemu darczyńcy, udało się przed czasem zebrać pełną kwotę na wykup Patryczka! Dziękuje Wam z całego serca za tak wielkie zaangażowanie w jego ratunek. Jeszcze dziś postaram się dać więcej informacji oraz zdjęcia.
Koszt zaliczki: 1200 zł
Termin spłaty: 13.10.2022
Patryczku, przepraszam Cię, że nie mogę teraz przyjść i zabrać Cię z piekła. Przepraszam, że musisz znosić to cierpienie i strach. Przepraszam, że nie wiem, czy uda mi się przekonać ludzi, żeby pomogli mi uratować Ci życie…
Patryk o pięknej białej maści i niewielkich kucykowych wymiarach, kiedy to czytasz, odgrzebuje zapewne kopytkiem garstkę sianka, jaką z politowaniem dostał na ostatnie dni życia. Skazany na śmierć, nie widzi już dla siebie ratunku, bo człowiek nigdy nie podarował mu niczego dobrego. On innego życia nie zna i bez Waszej pomocy nie uda mu się już poznać.
Patryczek mieszkał na wsi, jak wielu takich jak on, w końcu musiał stanąć w kolejce po śmierć. Nie przynosił zysków, więc dla swoich opiekunów był zbędny i niechciany. Handlarz wspominał, że Patryczek był dla córki właściciela, że odkupił go za grosze o jakiegoś chłopa, ale potem się znudził, co skłoniło go do sprzedaży, a że w ten sposób i najszybciej i najłatwiej, to dziś jedyne, z czym się ostał, to bezwzględny wyrok śmierci. Całe życie przerzucany z miejsca na miejsce, by na końcu zostać zabitym w rzeźni – taki los zaserwował mu człowiek.
Za życie Patryczka handlarz domaga się 3200 zł, do 13 października mam zjawić się z zaliczką, inaczej ślad po małym kucyku zaginie na zawsze. Nie ma dyskusji ani szans na negocjacje, to handlarz tu ustala warunki, a ja muszę na nie przystać, jeśli chce uratować kolejną niewinną istotę.
Patryczku, przepraszam cię, jeśli się nie uda, choć ty wciąż tam czekasz, musisz wiedzieć, że będę walczyć o Ciebie do samego końca. Błagam Was o pomoc dla Patryczka. Dla małego zapomnianego i odrzuconego śnieżnobiałego kucyka, który pragnie żyć.
Przekaż darowiznę z imieniem Patryk na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Ratuję Patryk
Dzikie koty proszą o pomoc
Dzikie koty proszą o pomoc! Potrzebna kwota: 1000 złTermin rozliczenia:
Rodzina alpak czeka na pomoc. Proszę, ratujmy je!
Rodzina alpak czeka na pomoc.Proszę, ratujmy je! Termin spłaty mija
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam o pomoc dla Guziczka!
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułankę odwiedził kowal. Jest źle…
Bułanka prosi o wsparcie leczenia! Aktualizacja 15.12.2025 - Kochani, mam
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych









