Orzeszek żyje szczęśliwie w stadzie
Aktualizacja 30.12.2025 – Kochani, śpieszę z wieściami o Orzeszku! Osiołek jest z nami już od kilku dni, odbył kwarantanne oraz jest po wizycie kowala i weterynarza. Dołączył również do stada, gdzie reszta przyjęła go ciepło i serdecznie.
To koniec jest smutnej rzeczywistości, Orzeszek zawdzięcza Wam życie, dzięki Wam czeka go jeszcze wiele dobrego, za co z całego serca dziękuję! Zobaczcie sami jak pięknie dziś wygląda. 🙂
Orzeszek jest bezpieczny. Dziękuję!
Aktualizacja godz. 15 – Kochani, wracam z dobrymi wieściami! Udało się… Zapewniliście Orzeszkowi życie. Nie pojechał do rzeźni, wróci ze mną. Dziękuję ogromnie! Niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami, a tymczasem życzę spokojnego weekendu. To był tydzień pełen emocji.
Monika
ORZESZEK Z WYROKIEM
BŁAGA O POMOC!
O 12 MIJA TERMIN!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: SOBOTA DO 12!
Aktualizacja 15.11.2025 Godzina 7:00 – Drodzy Państwo, bardzo przepraszam że zawracam głowę w sobotę o takiej porze.
Ale o 12:00 mają wywieźć Orzeszka na rzeź. Handlarz rano zadzwonił i powiedział: „Do dwunastej czekam. Potem ładuje go na ciężarówkę i koniec.” Brakuje 350 zł. Tak niewiele… A jednocześnie tak strasznie dużo, kiedy liczy się każda minuta, a ja nie mam już z czego dołożyć. Przepraszam. Naprawdę przepraszam, że nie mogę tego zrobić sama.
Kochani, to jest ta ostatnia chwila, ostatnia iskra, ostatni oddech nadziei. Po 12:00 już niczego nie odwrócimy. Nie będę mogła przyjechać, nie będę mogła go zabrać, nie będę mogła nawet się pożegnać.
Zabiorą go i tyle.
Błagam Was z całego serca jeśli ktokolwiek może jeszcze pomóc, proszę.
Dla Orzeszka.
Monika
Aktualizacja 13.11.2025 – Kochani, wczorajszy dzień był trudny, ale udało się zebrać dla Orzeszka zaliczkę, a nawet więcej. Niestety handlarz wieczorem zrobił mi awanturę, bo liczył, że rano „tego głupiego osła” już z nim nie będzie…
“Monika, spłacasz go do soboty rana, albo go wywożę, nie będę się z nim cackał, ma zniknąć jak najszybciej. Płacisz albo zapomnij, że go widziałaś.”
Nie wiem, co mogę teraz zrobić, cały wieczór i poranek myślałam skąd wziąć środki na wykup. Brakuje jeszcze 1400 zł. Do tego transport… Nie ukrywam, że nie mam tych pieniędzy, a sytuacja jest dramatyczna.
Jest źle, ale wiem też, że jest nadal iskierka nadziei. Bardzo proszę, roześlijcie jego apel, może uda się go jeszcze ocalić. Trzeba działać natychmiast, bo inaczej jego historia będzie tragiczna.
Monika
Kochani… Nie wiem, skąd się wziął u handlarza.
Nie był w planach, nie miał być kolejnym ratunkiem. Spotkałam go przypadkiem, kiedy byłam u handlarza, mały, cichy, zrezygnowany. Patrzył tak, jakby już wiedział, że nikt po niego nie przyjdzie.
Nie pytałam o szczegóły, nie miałam siły. Wiem tylko, że handlarz postawił warunek:
do końca dnia 800 zł zaliczki, albo rano Orzeszek pojedzie na rzeź. Nie chciał słuchać próśb, nie chciał dać więcej czasu.
Nie planowałam tego, nie miałam już sił ani środków, ale kiedy spojrzałam na tego biednego osiołka, po prostu nie potrafiłam odejść. Przyjechałam i od razu zaczęłam pisać, bo wiem, że każda minuta ma teraz znaczenie.
Orzeszek stoi tam sam.
Z wyrokiem, z lękiem w oczach. Czeka na jedną decyzję, czy ktoś da mu szansę, czy o świcie już go nie będzie…
Błagam Was z całego serca o pomoc Nie wiem, czy się uda, ale muszę spróbować. Dla Orzeszka, bo wiem że on nie zasłużył na taki koniec…
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem ORZESZEK na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
ORZESZEK
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Orzeszka
SYTUACJA TEODORA JEST TRAGICZNA… POMÓŻ!
PILNA ZBIÓRKA Handlarz boi się że Teodor nie wytrzyma... MAMY
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
AKTUALIZACJA • 02.09.2026 Lato powoli dobiega końca. Przed nami jesień
Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie
PILNA ZBIÓRKA Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie!
Sparaliżowany Boluś nadal walczy o swoją sprawność
PILNA ZBIÓRKA Sparaliżowany Boluś nadal walczy o sprawność! Dla niego
Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic… Dziś prosi o wsparcie na dobry start
PILNA ZBIÓRKA Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic... 💰
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje






