Olinka nie trafi do rzeźni! Uratowaliście ją!

Aktualizacja 30.12.2025 – Moi drodzy, Olinka jest w pełni bezpieczna. Wczorajszy dzień był bardzo nerwowy, ale udało się spłacić jej życie do samego końca. Dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc, ośliczka niebawem będzie z nami. Wrócę do Was najszybciej jak się da z kolejnymi wieściami.

Monika

Mała Olinka cały czas woła mamę.

Ale ona nie wróci…

TO OSTATNIE GODZINY NA RATUNEK!
Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0 zł 

Termin spłaty: DZISIAJ!

Aktualizacja 29.12.2025 – Kochani, minęły Święta, za chwilę koniec roku, a mała Olinka może go nie dożyć.

Dziś jest dzień ostatecznego rozliczenia i niestety muszę napisać coś, czego bardzo się bałam. Nie udało się zebrać całej kwoty na jej wykup. Brakuje jeszcze 900 zł. Do tego transport…

To strasznie zła wiadomość…
Siedzę i patrzę na zegar, na uciekający czas i kompletnie nie wiem, co robić. Nie wiem, gdzie jeszcze szukać ratunku. Olinka już raz dostała nadzieję, już raz udało się ją zatrzymać przed śmiercią, a teraz znów wszystko wisi na włosku.

Jeśli dziś się nie uda, jutro ją wywiozą.

Kochani, sytuacja jest tragiczna. Nie wiem, czy zdążymy, naprawdę nie wiem. Błagam Was z całego serca o pomoc dla Olinki. To jej jedyna, ostatnia nadzieja na życie.

Monika

Aktualizacja 24.12.2025 – Moi drodzy, dziękuję serdecznie za pomoc dla małej Olinki. Ośliczka zebrała zaliczkę i dzięki temu handlarz zaczeka z rozliczeniem do poniedziałku. Przez okres świąteczny nigdzie jej nie zabierze. Jednak poniedziałek będzie dniem decydującym. Proszę, pamiętajcie o niej przez ten czas.

Monika

„Nazywam się Olinka… Jestem mała. Bardzo mała. I jestem sama.

Wołam moją mamę. Cały czas ją wołam. Tak jak zawsze, kiedy się bałam. Ale ona nie wraca… Nie słyszę jej kroków, nie czuję jej zapachu, nie ma jej obok. Nie rozumiem, gdzie jest. Nie rozumiem, dlaczego zostałam sama… Mamusiu, proszę, wróć…

Jest mi zimno, cała się trzęsę. Nie wiem, co się ze mną stanie, ale czuję, że to coś bardzo złego. Ludzie mówią głośno, szorstko. Patrzą na mnie tak, jakby mnie tu w ogóle nie było. Jakbym była niczym.

Bardzo się boję. Nie chcę umierać. Chcę mojej mamy. Chcę ciepła. Chcę żyć…

Jeśli ktoś mnie słyszy… Proszę, ratuj.”

Kochani, serce mi pęka, kiedy patrzę na małą, bezbronną Olinkę. To dziecko. Maleńka ośliczka, która straciła mamę i została zupełnie sama, z wyrokiem śmierci.

Olinka ma umrzeć za kilka godzin.

Handlarz chce dziś 1100 zł zaliczki. To jedyne, co może zatrzymać jej śmierć. Sytuacja jest krytyczna. Zaraz Wigilia… wiem, jak trudny to moment, wiem, że to niemal niemożliwe. Ale nie mogę nie spróbować. Ona ma tylko nas.

Jeśli uda się wpłacić zaliczkę, handlarz zgodzi się poczekać z resztą po świętach. Jeśli nie… Olinka zniknie. Tak po prostu. Małe, przerażone dziecko, które nie powinno nigdy trafić w takie miejsce.

Kochani, błagam Was w imieniu Olinki. Ona nie powinna tu być. Ona nie może umrzeć. Mamy tylko kilka godzin. Może wydarzy się cud, bo na nic innego już liczyć nie możemy…

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem OLINKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

OLINKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Olinkę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.