Zapraszam na film z Okruszkiem i Balbinką
Aktualizacja 05.06.2026 – Kochani, takie chwile sprawiają, że naprawdę mam siłę robić to dalej…
Są dni pełne stresu, nerwów i bezsilności. Dni, kiedy człowiek zastanawia się, czy tym razem na pewno zdążymy. Czy uda się wygrać z czasem i czy kolejne zwierzę dostanie swoją szansę. Ale potem przychodzą takie momenty jak ten.
Spójrzcie tylko na Okruszka i jego mamę Balbinkę. Jeszcze niedawno groziła im rzeźnia. Dziś są razem z nami, bezpieczni, wolni i szczęśliwi.
Kochani, to wszystko wydarzyło się dzięki Wam. Dzięki Waszej pomocy, udostępnieniom i temu, że nie odwróciliście się od nich, kiedy najbardziej Was potrzebowali.
Zapraszam Was na film z Okruszkiem i Balbinką.
Zobaczcie sami, jak wygląda szczęście, które wspólnie udało nam się ocalić.
Dziękuję Wam za to z całego serca.
Monika
Okruszek i Balbinka uratowani! Dziękuję!
Aktualizacja 22.05.2026 – Kochani, mam dla Was najlepsze możliwe wieści o Okruszku i Balbince. Oba osiołki zebrały całą kwotę na swóch wykup i tym samym są całkowicie bezpieczne! O wszystkim już poinformowałam handlarza, dziś umówię dla nich transport i niebawem jak tylko przyjadą wrócę do Was z kolejnymi wieściami.
Bardzo się cieszę, że się udało, martwiłam się czy damy radę, bo tej pewności że zdążymy nigdy mieć nie mogę… Ale kolejny raz dzięki Waszej pomocy, niewinne zwierzęta nie pojadą na ubój.
Dziękuję i proszę, byście zajrzeli dziś do Siwki i Łezki, one mogą nie mieć tyle szczęścia…
Monika
Okruszek z mamą jadą na rzeź! BARDZO PILNE!
TO OSTATNIE GODZINY NA RATUNEK!
Termin spłaty:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł + transport
Termin spłaty: DZISIAJ!
Aktualizacja 21.05.2026 – Kochani, dziś wszystko się rozstrzygnie…
To decydujący dzień dla Okruszka i jego mamy. Handlarz czeka tylko do końca dnia, więcej czasu już niestety nie będzie.
Do wykupu osiołków brakuje jeszcze 1800 zł, do tego muszę doliczyć również koszt transportu. Czasu jest bardzo mało i choć próbuję być silna, to ogromnie się boję.
Patrzę na Okruszka wtulonego w mamę i nie potrafię pogodzić się z myślą, że moglibyśmy nie zdążyć. On jest jeszcze takim maleństwem…
Drodzy Państwo, błagam Was z całego serca, nie poddawajmy się. Jeszcze jest nadzieja na ratunek. Jeszcze nie wszystko stracone, ale musimy działać teraz, bo to ostatni moment, kiedy możemy im pomóc.
Każda wpłata, każde udostępnienie może zdecydować o ich życiu.
Proszę, pomóżcie ocalić Okruszka i Balbinkę.
Monika
Aktualizacja 20.05.2026 – Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Okruszka i Balbinki.
Nie wiem, jak mam Wam dziękować. Jeszcze kilka godzin temu byłam przekonana, że nie zdążymy. Że maleńki Okruszek i jego mama znikną, zanim ktokolwiek zdąży im pomóc. Ale dzięki Wam dostali szansę na ratunek. Sama nigdy nie dałabym rady.
Rozmowa z handlarzem była bardzo trudna. Nie chciał słuchać o żadnym czekaniu, żadnych tłumaczeniach. Powiedział, że albo dostanie pieniądze, albo wywozi je do ubojni. Udało mi się wybłagać trochę czasu, ale tylko do czwartku.
To jego ostateczna decyzja.
Więcej czasu już nie będzie.
Bardzo się boję. Patrzę na Okruszka wtulonego w mamę i serce mi pęka, bo oni nadal nie są bezpieczni. Nadal mogą wszystko stracić. Nadal nad nimi wisi ten straszny wyrok.
Mamy bardzo mało czasu, by spłacić ich życie do końca.
Błagam Was o dalszą pomoc, o udostępnienia, o pamięć o tych biednych osiołkach. Jeśli teraz odpuścimy, oni nie dostaną już kolejnej szansy na życie. Stracą wszystko…
Monika
“Mamusiu… Dlaczego ci ludzie tak na nas krzyczą? Dlaczego ciągną Cię tak mocno? Czemu tu jest tak zimno i strasznie?
Mamo, nie odchodź ode mnie, ja się boję.
Przecież zawsze byliśmy razem. Spałem przy Tobie, chodziłem za Tobą krok w krok. Kiedy nie mogłem znaleźć drogi, to Ty mnie prowadziłaś. Kiedy się bałem, chowałem głowę przy Tobie i wszystko było dobrze.
A tutaj nic nie jest dobrze… Mamusiu, oni patrzą na nas tak dziwnie. Inne zwierzęta znikają i już nie wracają. Czy my też znikniemy? Ja nie chcę nigdzie jechać. Ja chcę tylko zostać z Tobą…”
Kochani, Tak wygląda dziś świat Okruszka i jego mamy Balbinki.
Maleńki osiołek i jego mama trafili do handlarza. Nie wiem, jak można spojrzeć na takie zwierzęta i zdecydować, że ich życie można tak po prostu sprzedać na pewną śmierć. Balbinka całe życie ufała człowiekowi. Była spokojna, cierpliwa i oddana.
A dziś stoi przerażona, próbując osłonić swoim ciałem własne dziecko.
Okruszek jest jeszcze maleńki. Wszystko go przeraża. Hałas, obcy ludzie, szarpanie, krzyki…
On nie rozumie, dlaczego nagle jego świat zamienił się w taki koszmar. Tak nie powinien wyglądać świat dzieciaka…
Kiedy tam byłam, Okruszek tulił się do mamy tak mocno, jakby bał się, że za chwilę ją straci. A Balbinka? Stała napięta i roztrzęsiona, pilnując go na każdym kroku. One mają tylko siebie.
Handlarz nie chce czekać. Powiedział, że jeśli do końca dnia nie dostanie 1300 zł zaliczki, wywozi je z samego rana. Mamy więc bardzo mało czasu… i tylko jedną szansę.
Jedną szansę, by wyrwać Okruszka i Balbinkę z tego piekła.
Jedną szansę, by pokazać im, że człowiek potrafi jeszcze być dobry.
Błagam Was z całego serca o pomoc dla tych biednych osiołków. Ja sama nie dam rady, bez Was one nie mają żadnej nadziei…
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem OKRUSZEK na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
OKRUSZEK
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Okruszka i Balbinkę
Ostatnia prosta do ratunku Karuski! DZIŚ TERMIN!
DZIŚ TERMIN KARUSKI PROSZĘ OSTATNI RAZ O POMOC! Termin spłaty:
Jagódka od pierwszego dnia życia, była skazana na rzeź
Jagódka od pierwszego dnia życia, była skazana na rzeźUrodziła się
Malwinka od urodzenia miała wyrok śmierci…
Malwinka od urodzenia miała wyrok śmierci...To jej jedyna nadzieja na
Dzieci pytały o małego Pukusia… Nie wiedzą że dziś ma wyrok śmierci
Dzieci pytały o małego Pukusia...Nie wiedzą że dziś ma wyrok
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje
NOWE WIEŚCI O SPARALIŻOWANYM BOLUSIU
NOWE WIEŚCI O SPARALIŻOWANYM BOLUSIU Aktualizacja 01.06.2026 - Kochani, cały czas









