Muszka odeszła…
Aktualizacja – Kochani, bardzo smutne wieści… Odeszła dziś nasza kochana Muszka. Po kilku tygodniach jej serduszko przestało już bić, malutką zabrał nam czas…
Dziękuję Wam że podarowaliście jej ostatnie tygodnie dobrego życia, niestety nic nie wskazywało na to, co się moze stać. Wszystko stało się nagle, niespodziewanie…
Żegnaj kochana, do zobaczenia, gdzies, kiedyś…
Monika
Muszka już po kwarantannie. Jest cudowna!
Aktualizacja 04.09.2025 – Kochani, dziękuję Wam z całego serca za pomoc dla Muszki. Dzięki Wam maleńka kucka jest już z nami. Odbyła kwarantannę, odwiedził ją kowal i weterynarz. Czeka ją jeszcze długie leczenie ochwatu, ale najważniejsze, że wreszcie ma możliwość, by z tego wyjść.
Muszka to niezwykle delikatna dusza, wciąż jakby przejęta tym, że ktoś kiedyś chciał ją tak bardzo skrzywdzić. Ale dziś już nie musi się bać. Dziś ma przed sobą życie, którego kiedyś mogła się tylko domyślać, życie pełne troski, opieki i bezpieczeństwa.
Moi drodzy, to wszystko Wasza zasługa. To Wy sprawiliście, że Muszka dostała szansę, by zacząć smakować życia, którego wcześniej nigdy nie znała. Dziękuję Wam, z całego serca, w swoim imieniu i w imieniu tej małej, kruchej istotki.
Monika
Muszka uratowana! Ogromnie dziękuję!
Aktualizacja 29.08.2025 – Moi drodzy, Muszka jest bezpieczna! Udało się spłacić ją w terminie i już dziś umówię dla niej transport. Niestety potrzebne będą nadal środki na leczenie bidulki. Jej stan jest jaki jest, ale zrobię wszystko, by jej pomóc z tego wyjść. Niebawem kolejne wieści, dziękuję serdecznie za pomoc.
Monika
Bardzo chora Muszka idzie na rzeź. To jedyna nadzieja dla kucki…
TO OSTATNIE GODZINY!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ!
Aktualizacja 28.08.2025 – OSTATNIE GODZINY DLA MUSZKI!
Kochani, to już ostatnie godziny na ratunek Muszki.
Do wykupu chorej kucki brakuje jeszcze 1300 zł. Do tego dojdzie jeszcze koszt transportu, leczenia, suplementów i wizyt weterynarza, kowala… Nie możemy się poddać, nie teraz.
Jeśli nie dziś my, to jutro rzeźnia.
Bardzo proszę o pomoc, póki jeszcze możemy coś zrobić!
Monika
Aktualizacja 27.08.2025 – Zaliczka dla Muszki zebrana! Do czwartku mamy czas, by spłacić ją do końca. Trzymajcie kciuki i udostępniajcie, musimy ją uratować, bidulka cierpi już zdecydowanie za długo…
Monika
„Całe życie czułam się jak odpad.
Nikomu niepotrzebna, niezauważona. Nigdy nie miałam znaczenia.
Dni mijały jeden po drugim, w bólu, w samotności, w zaniedbaniu.
Moje kopytka wykręciły się od ochwatu, każdy krok palił mnie bólem, a ja i tak musiałam iść. Zawsze musiałam. Nigdy nie usłyszałam, że jestem ważna. Nigdy nikt nie spojrzał na mnie z czułością.
A teraz… Teraz mam już wyrok. Jutro o świcie mam jechać do rzeźni.
Tak kończy się moje przegrane życie.
W ciszy, bez pożegnania, jakby nigdy mnie nie było.”
Kochani, poznajcie Muszkę.
Jej spojrzenie, jej wygląd… Mówią więcej niż jakiekolwiek słowa.
Nie wiem, kto i dlaczego zrobił jej to wszystko. Nie wiem, dlaczego ktoś tak potraktował niewinne zwierzę. Ale jedno wiem, Muszka na pewno nie zaznała w swoim życiu zbyt wiele dobra.
O ile w ogóle.
Handlarz takie jak ona wysyła na rzeź od razu. Nie opłaca mu się ich trzymać. Muszka ma wyjechać jutro o świcie. Stoi więc teraz i czeka na swój koniec.
Udało mi się uzgodnić z handlarzem wykup. Jest jeszcze cień nadziei, że to nie będzie jej ostatni dzień. Ale warunek jest jeden, do końca dzisiejszego dnia muszę wpłacić 900 zł zaliczki. Tylko wtedy transport zostanie odwołany, a ja dostanę kilka dni na zebranie reszty.
Życie Muszki zostało wycenione na 4100 zł, płatne w zaliczce i jednej racie. To bardzo mało czasu, a tak wiele do zrobienia.
Kochani, błagam Was z całego serca, pomóżcie.
Muszka sama nic już nie zrobi, w oczach ludzi dawno przegrała, a jedyne, co dostała na koniec, to wyrok śmierci. Jeśli nie zdążymy dziś, jutro pozostanie po niej tylko wspomnienie i kilka zdjęć.
Podarujmy jej to, czego nigdy nie miała, spokojną starość, troskę, bezpieczeństwo.
Miejsce na nią czeka, ale żeby mogła żyć, musimy spłacić jej „dług”.
Niech Muszka nie odejdzie w poczuciu, że całe życie była nic nie warta.
Dajmy jej jeszcze jeden dzień, dzień, w którym człowiek okaże serce.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem MUSZKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
MUSZKA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Muszkę
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam o pomoc dla Guziczka!
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułanka jest bezpieczna! Teraz musimy ją wyleczyć…
Bułanka zaprzyjaźniła się z Basią Aktualizacja 08.12.2025 - Kochani, poznajcie
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych
🎄 Świąteczna Zbiórka – Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎄
🎄 Świąteczna Zbiórka - Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎅Owies, witaminki,












