Muminek dołączył do stada!
Aktualizacja 18.04.2026 – Kochani, uratowany dzięki Wam Muminek dołączył właśnie do stada. 🙂 Jak się odnalazł? Uważam że świetnie! Reszta zwierząt przyjęła go ciepło i serdecznie, choć jeszcze troszkę jest zdezorientowany, jestem przekonana że za kilka dni już się zaaklimatyzuje. Muminek jest również po wizycie kowala oraz weterynarza, odbył krótką kwarantannę i już cieszy się nowym, dobrym życiem, które mu podarowaliście.
Chciałam z całego serca podziękować za Wasze wsparcie. Kochani, gdyby nie Wy nie udało by się mu pomóc, Muminka dziś by już nie było. Ale jest, żyje i żyć będzie, a to wszystko dzięki temu że nie jesteście obojętni na krzywdę. Dziękuję jeszcze raz i życzę spokojnej soboty.
Monika
Podarowaliście Muminkowi życie! Dziękuję!
Aktualizacja 14.04.2026 – Moi drodzy, nie wiem jak Wam dziękować… W ostatniej chwili udało się spłacić życie Muminka. Kucyk jest w pełni bezpieczny i już niebawem będzie z nami. Dopnę wszystkie formalności i jak tylko dojedzie, wrócę do Was z wieściami. Na miejscu czekać go będzie kwarantanna oraz kontrola weterynarza i kowala. Dziękuję jeszcze raz z całego serca, bez Was nie dałabym rady.
Monika
Muminek dla dzieci był najważniejszy, ale okulał więc trafi do rzeźni…
TO OSTATNIE GODZINY NA RATUNEK!
Termin spłaty:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: 13.04.2026
Aktualizacja 13.04.2026 – Kochani to są już ostatnie godziny, kiedy możemy uratować Muminka przed rzeźnią.
Do wykupu malucha brakuje jeszcze 1100 zł, a do tego dochodzi koszt transportu. Patrzę na to wszystko i nie wiem, naprawdę nie wiem, czy zdążymy. Bardzo chciałabym obiecać i jemu, i Wam, że się uda. Że dam radę go uratować. Ale nie mogę…
Od rana handlarz dzwoni, wypytuje i naciska. A ja nie mam już gdzie szukać pomocy, nie mam do kogo się zwrócić. To jest ten moment… Ostatni.
Kochani, to ostatnia szansa. Ostatnia nadzieja dla Muminka.
Błagam Was z całego serca, jeśli ktokolwiek jeszcze może pomóc, zróbcie to teraz.
Bo jeśli dziś się nie uda, Muminek nie dostanie już kolejnej szansy.
Monika
Aktualizacja 12.04.2026 – Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Muminka na czas. Ogromnie dziękuję za pomoc i wsparcie. Handlarz poczeka z rozliczeniem do poniedziałku, więc mamy jeden dzień, żeby zebrać resztę pieniędzy na wykup. Bardzo proszę, pamiętajcie o nim, jutro będzie decydujący dzień.
Monika
Aktualizacja 11.04.2026 – Drodzy Państwo, z góry przepraszam za wiadomość w sobotę, ale naprawdę nie mam wyboru… Los Muminka wciąż nie jest pewny. Dziś mija termin spłaty zaliczki, a w tej chwili brakuje jeszcze 700 zł.
Muszę jak najszybciej poinformować handlarza, jak wygląda sytuacja. Póki jeszcze jest nadzieja i żeby jeszcze chwilę poczekał, żeby nie wywoził Muminka, żeby dał mu choć cień szansy.
Kochani, bez tej zaliczki nie będzie chciał ze mną rozmawiać. Bardzo proszę o pomoc. To jedyna szansa Muminka na ratunek i życie.
Monika
Kochani, nie wiem, jak opisać Muminka tak, żeby oddać to, kim on naprawdę jest… bo to nie jest zwykły kucyk.
To jest bardzo dzielny konik, który całe swoje życie był dla człowieka. Zawsze cierpliwy, spokojny i ufny. Taki, którego dzieci wybierały jako pierwszego, bo przy nim czuły się bezpieczne. Nigdy nie odmawiał. Nigdy nie protestował. Niósł na swoim grzbiecie śmiech, radość i dziecięce marzenia.
A potem wystarczyło, że okulał. I w jednej chwili stracił wszystko, bo nagle przestał być potrzebny.
Sprzedano go bez żalu. Bez zatrzymania się choćby na moment nad tym wszystkim, co dał przez lata.
Trafił do handlarza. Tam już nie ma miejsca na historię, na dobro, na wdzięczność. Tam jest tylko cena i czas, który szybko się kończy.
Muminek tego nie rozumie. Jest taki kochany i miły. On nadal szuka kontaktu z człowiekiem. Wkłada głowę w dłonie, przytula się, jakby chciał zapytać, czy wszystko jeszcze może być dobrze.
Jakby wierzył, że to tylko chwilowe, że zaraz ktoś go zabierze z powrotem, że znów będzie czyjś.
Ale tam gdzie trafił, konie to towar.
Przyjeżdżają, chwilę są opasane i jadą dalej na rzeź. Muminka też chcą wywieźć.
Dlatego błagam Kochani o pomoc.
By go uratować, potrzebna jest pilnie zaliczka 1600 zł, płatna najdalej do soboty.
To pierwszy krok, by zatrzymać jego drogę do rzeźni. By kupić mu czas. By dać mu szansę na życie, które nie kończy się paskudną zdradą.
Nie pozwólmy, żeby biedny Muminek, który całe życie ufał ludziom, został zabity w rzeźni.
Niech jeszcze raz ktoś wybierze właśnie jego. Razem możemy dać mu życie, ale musimy działać bardzo pilnie.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem MUMINEK na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
MUMINEK
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Muminka
Munio całe życie poświęcił człowiekowi, a ten wysłał go na pewną śmierć!
Munio całe życie poświęcił człowiekowi, a ten wysłał go na
Gaja nowe wiadomości i film. Zapraszam
Gaja jest bardzo chora. Potrzebna pomoc dla staruszki Aktualizacja 15.05.2026 -
Tinka po badaniach – nowe informacje
Tinka z Pajęczna LEŻAŁA PRZY RAMPIE NA TARGU W PAJĘCZNIE,
Stan Tadka się pogorszył…
Stan Tadka się pogorszył...Nie wiem co będzie dalej... Aktualizacja 14.05.2026
PETYCJA O CAŁKOWITY ZAKAZ ORGANIZACJI TARGÓW KONI W PAJĘCZNIE
PETYCJA O CAŁKOWITY ZAKAZ ORGANIZACJI TARGÓW KONI W PAJĘCZNIE Burmistrz
Goldi ma tylko 6 lat i wyrok śmierci…
Goldi ma tylko 6 lat i wyrok śmierci...PILNIE POTRZEBNA POMOC!










