Kolejne wieści od uratowanej Misi
Aktualizacja 22.08.2025 – Misia już z nami, bezpieczna!
Kochani, z ogromną radością mogę napisać te słowa, Misia jest już w pełni bezpieczna i rozpoczęła swoje nowe życie.
Ośliczka przeszła już pierwsze zabiegi, została odrobaczona, odwszawiona, odwiedził ją też kowal. Niestety, jedno z kopytek wymaga szczególnej troski i regularnych wizyt kowala ortopedy. To będzie długa droga, kilka miesięcy intensywnej opieki, ale jestem pełna nadziei, że wszystko się uda.
Chciałbyś zostać domem adopcyjnym? Zajrzyj tutaj – https://www.konikimoniki.org.pl/adopcja-realna/
Misia jest jeszcze trochę wycofana, nieufna i trudno się dziwić po tym, co przeszła. Ale widzę, jak dobrze wpływa na nią towarzystwo innych zwierząt. W grupie zawsze raźniej. 🙂
Ona jest naprawdę cudowną istotą, drobniutką, delikatną, pełną uczuć. Potrzebuje tylko czasu, żeby uwierzyć, że to, co złe, ma już za sobą. Najważniejsze jest to, że Misia żyje i jest bezpieczna, a to wszystko dzięki Wam!
Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, za każde wsparcie, dobre słowo i za to, że nie pozwoliliście jej wysłać na ubój.
Monika
Aktualizacja 08.08.2025 – Udało się! Misia jest bezpieczna! Jeszcze dziś umówię dla niej transport. Musi pilnie zostać zbadana przez weterynarza, nie ma na co czekać. Kochani, dziękuję z całego serca za każdą pomoc. Bez Was nie udałoby mi się to nigdy! Niebawem kolejne wieści, a dziś proszę, byście zajrzeli też do Mimi. Ona może nie mieć tyle szczęścia…
Monika
Udało się! Misia jest bezpieczna!!!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ!
Aktualizacja 07.08.2025 – Kochani, handlarz nie zamierza czekać… Dał mi czas tylko do końca dzisiejszego dnia, by spłacić Misię w całości. Na ten moment brakuje jeszcze aż 950 zł do wykupu, a do tego dojdzie koszt transportu.
Czas ucieka nieubłaganie, a ona nie może nic zrobić, by zawalczyć o siebie.
Misia nie powinna tak skończyć, stara, kaleka, potykająca się o własne kopytka, skazana na śmierć tylko dlatego, że już nie może dać człowiekowi nic więcej. Ale przecież to nie koniec jej wartości.
Ona wciąż czuje, wciąż żyje, wciąż zasługuje na spokojną starość, a nie na bramę rzeźni.
Błagam, pomóżcie mi ją ocalić. To ostatnia szansa i ostatnie godziny.
Monika
Aktualizacja 06.08.2025 – Kochani, dzień się kończy, a nadal nie wiem czy uda się dziś spłacić zaliczkę za życie Misi… Brakuje aż 900 zł, a mamy tylko kilka godzin.
Proszę, dajmy szansę tej biednej ośliczce. Ona nie zasługuje na taki koniec…
Monika
„Już nikt nie patrzy w moją stronę… nawet ja się do tego przyzwyczaiłam.”
Mam na imię Misia. Jestem stara. Kulawa. Kaleka. Mam wykrzywione kopytka, o które się potykam, i które bolą z każdym krokiem. Nikt ich nigdy nie pielęgnował. Nikomu nigdy na nich nie zależało.
Całe życie rodziłam. Jedno za drugim. Tak mnie traktowano, jako maszynę do dawania nowych osiołków, które były warte coś więcej niż ja. Mnie chowano w szopie. W ciemności. Wychodziłam tylko czasem, ukradkiem, gdy nikogo nie było w pobliżu. Wstydzili się mnie. Mówili, że jestem brzydka. Że nie pasuję. Że szpecę widok.
A teraz, kiedy moje ciało już nie daje rady, kiedy nie mogę dać im więcej. Zamienili mnie na parę monet.
Bez jednego słowa, bez spojrzenia wysłali mnie na śmierć. Na rzeź.
Zostałam sama. I już prawie się poddałam. Bo każdy, dosłownie każdy, odwrócił wzrok.”
Kochani, historia Misi jest jedną z tych, przy których ciężko nie uronić łzy.
Kiedy usłyszałam, co przeszła, jak wyglądało jej życie… Serce pękło mi na pół.
A jutro… Jutro Misia ma umrzeć. W rzeźni. Na domiar złego, handlarz nawet nie chciał słuchać o negocjacjach.
Powiedział tylko:„Mam już umówiony transport. Albo dasz 2100 zł zaliczki do końca dnia, albo zapomnij o tym ścierwie.”
Nie wiem, czy uda się zebrać taką kwotę w zaledwie kilka godzin, ale muszę spróbować. Dla niej. Dla tej biednej staruszki, której nikt nie dał nigdy nic dobrego. Misia zasługuje na godną starość. Na miękkie siano, ciszę, spokój. Na emeryturę bez strachu.
Ale to się nie wydarzy, jeśli dziś nie zdążymy. Została sama, z wyrokiem śmierci i ostatnimi godzinami życia.
Błagam z całego serca, pomóżcie ją ocalić.
Gdzie się podziały ludzkie odruchy, które powinny krzyczeć w obliczu takiego cierpienia?
Ona jest niewinna. Ona po prostu żyła, tak, jak jej kazano.
Dziś możemy dać jej coś, czego nie dostała nigdy wcześniej – szansę.
Proszę, nie zostawiajmy jej!
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem MISIA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
MISIA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Misię
Rodzina alpak czeka na pomoc. Proszę, ratujmy je!
Rodzina alpak czeka na pomoc.Proszę, ratujmy je! Termin spłaty mija
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam o pomoc dla Guziczka!
Miał stać w świątecznej szopce, a ma wyrok śmierci. Błagam
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułanka jest bezpieczna! Teraz musimy ją wyleczyć…
Bułanka zaprzyjaźniła się z Basią Aktualizacja 08.12.2025 - Kochani, poznajcie
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych
🎄 Świąteczna Zbiórka – Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎄
🎄 Świąteczna Zbiórka - Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎅Owies, witaminki,










