Aktualizacja 12.09.2022 – Martynka już została odebrana od handlarza. Przewiozłam ją do stajni, z którą współpracuję. Tam spędzi trochę czasu i nabierze sił. Zaopiekuje się nią weterynarz i kowal. U mnie w stajni robi się powoli ciasno. Więc jeszcze nie wiem, gdzie finalnie pojedzie Martynka. Może do adopcji. Zobaczymy. Najważniejsze że już jest bezpieczna. A jak się ją wykąpie i wyczyści po będzie z niej prawdziwa piękność. Już widać. Martynka żyje i jest bezpieczna dzięki Wam. To Wy jej podarowaliście życie. Za co z całego serca Wam dziękuję.

 

Aktualizacja 08.09.2022 – Kochani, bardzo dziękuję za pomoc dla Martynki. Udało się zebrać pełną kwotę na wykup oraz transport. Niebawem przekażę więcej informacji oraz zdjęcia, zachęcam Was do śledzenia strony!

 

Martynka nie wie i nigdy się nie dowie, że gospodarz sprzedał ją na rzeź a w domu powiedział, że pojechała na starość na pastwiska.

Koszt wykupu i transportu: 7800 zł

Termin spłaty: 21.09.2022 

Aktualizacja 06.09.2022 – Dziękuję za wpłacone pieniądze na kolejną ratę na Martynkę. Zebrane 3000 zł przekazałam handlarzowi i umówiłam się że pozostałą brakującą kwotę w wysokości 2300 zł zapłacę do 21 września.

Aktualizacja 05.09.2022 Kochani, zbiórka idzie bardzo źle, a jutro muszę wpłacić 3000 zł na Martynkę. Pomocy!

Aktualizacja 31.08.2022 – Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Martynki jeszcze przed czasem. Bardzo dziękuję za szybką reakcję, jesteście wspaniali. Handlarz zgodził się poczekać na kolejną część 3000 zł do 6 września.

Staruszkę Martynkę zobaczyłam stojącą pod murem handlarskiej obory. Mimo, że było ciepło cała się trzęsła jak w febrze, a po ciele przechodziły ją dreszcze. Była przerażona, nie wiedziała dla czego handlarz szarpie ją na powrozie i krzyczy.

Ta babuleńka zrozpaczonym wzrokiem szukała pomocy. A może szukała wzrokiem swojego gospodarza i jego dzieci?

Martynka nie wie i nigdy się nie dowie, że gospodarz sprzedał ją na rzeź a w domu powiedział, że pojechała na starość na pastwiska. I bardzo dobrze, że nie wie. Bo jeszcze w jej końskiej główne tli się nadzieja, że przyjdą dzieci i zabiorą ją do domu, i że jeszcze będą razem chodzili po sadzie a maluchy będą ją karmiły jabłkami prosto z drzewa.

Ale po babuleńkę Martynkę nie przyjadą dzieci. Przyjedzie za to duży samochód i zabierze ją w ostatnią podróż. Podróż na śmierć.

Podeszłam do Martynki i obiecałam jej ze ją stąd zabiorę. Nie mogłam jej zostawić. Spojrzała mi w oczy jakby zrozumiała. Handlarz powiedział, że ta staruszka stoi tu już klika tygodni i nie chce jeść. Że chyba tęskni albo jest chora.

Powiedział też że szybko ją musi zawieźć do rzeźni, bo jak tak dalej pójdzie to Martynka padnie i straci pieniądze. Życie tej babuleńki jest warte 7800 zł, a do piątku muszę mu przynieść zaliczkę 1700 zł. Jak nie przyniosę to Martynka pojedzie do rzeźni najbliższym transportem. Kochani, zwracam się do Was kolejny raz o pomoc. Bo sama nic nie znaczę. Podarujmy spokojną starość Martynce.

Przekaż darowiznę z imieniem Martynka na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Martynka

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7928

(koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Ratuję Martynka

wybierz kwotę

lub

Przekaż darowiznę z imieniem Martynka na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

Martynka

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7928

(koszt 11,07 pln)

i kup tapetę
Regulamin tapet

Ratuję Martynka

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.