Aktualizacja 18.08.2022 – Moje osiołki Józio i Mania w te upały chowają się w cieniu drzew. Chyba my wszyscy już powoli się chowamy w cieniu. Takich słonecznych i gorących wakacji to nie pamiętam.
Dzięki Waszej wspaniałej dobroczynności te słodziaki korzystają z uroków życia. Gdyby nie Wy już dawno by świat o nich zapomniał

Dziękuję bardzo, że jesteście ze mną i mi tak hojnie pomagacie.

06.07.2022 Mania pozdrawia Was bardzo serdecznie! Ośliczka ma już za sobą zapoznanie się z nowymi przyjaciółmi i w jej rękach już zostaje to jak swój czas spożytkuje. 

Jestem Wam ogromnie wdzięczna za podarowanie jej nowego, wspaniałego życia. W jej oraz swoim imieniu bardzo dziękuję. W dalszym ciągu ośliczka wymaga opieki weterynarza oraz środków na dobrą jakości paszę.

18.06.2022 Kochani, dziękuję za ratunek dla ośliczki. Udało się zebrać całą kwotę na wykup. Aż trudno mi w to uwierzyć, bo długi weekend to bardzo trudny czas na proszenie o pomoc. 

Teraz dla Mani bardzo potrzebna jest pomoc na pokrycie  kowala, weterynarza, na zakup dobrych pasz i suplementów dla staruszków. 

Jeśli masz pytania – proszę o kontakt: Monika 570 666 540

PILNE! Mamy czas tylko do piątku by ocalić Manię

Koszt wykupu i transportu: 3400 zł

Termin spłaty: 17.06.2022

Mania miała dom. Nie, nikt nie trzymał jej za darmo. Przez wszystkie lata musiała przynosić zysk, by mieć prawo do życia, do garstki owsa, siana. By mieć dach nad głową i prawo do łańcucha, którym była przykuta do żłobu. Przez cale swoje życie jej ciało było przedmiotem rozrywki, a wielkie uszy, atrakcją i powodem do kpin. Jeździli na niej, kazali ciągnąć bryczkę, zabierali co rok rodzone źrebaki. Ciągali za ośle uszy, uderzali batem, gdy zbyt wolno szla, śmiali się, gdy rozpaczliwie wołała swoje odebrane siłą dzieci. Dla ludzi było zabawnie. I dawała zysk. To star­cza­ło do mo­men­tu, aż prze­sta­ło star­czać.

Po latach służby Mania trafiła do handlarza. Wyłysiała, zarobaczona, zaniedbana i niechciana. Smutna i apatyczna. Gdy ja spotkałam stała tam w ciemnym kącie, z głową zwieszoną do samej ziemi. Przez całe swoje życie nie miała żadnej możliwości decydować o swoim losie. Nie da się tak żyć, a jednak Mania całe życie właśnie tak żyła. Teraz, za lata posłuszeństwa, pojedzie do ubojni, a tam pozna maksymalną skalę cierpienia, które zakończy się śmiercią. Ta stara smutna ośliczka jest zupełnie sama. Nie ma nikogo kogo obchodziłby jej los. Gdy ją pogłaskałam, wtuliła się w moje ręce, jak bym mogła ja uchronić przed całym złem tego świata. A ja sama, bez Was nic nie mogę zrobić. Nie jestem w stanie jej uratować dlatego w imieniu swoim i Mani proszę Was o pomoc. Pomóżcie. Podarujmy jej dobre życie. Niech będzie szczęśliwa i chciana.


By spłacić Manie i opłacić jej transport musimy razem uzbierać 3400 zł. Mam czas do piątku na rozliczenie się za nią. Będzie bardzo trudno, bo jest długi weekend, a to nie jest dobry czas na proszenie o pomoc.

Ale Mania nie może czekać.

Ratuję Manię

wybierz kwotę

lub

PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com

Dokonaj darowizny z imieniem

MANIA

na konto

PKO BP: 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785

IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785

Fundacja "KONIKI MONIKI"
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

Wyślij SMS o treści

KONIE

na numer 7420
(koszt 4,92zł)

na numer 7928
(koszt 11,07zł)

Regulamin tapet
POTRZEBNA PILNA POMOC
DZIĘKUJEMY ZA POMOC
Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.