Dziękuję za pomoc! Majówka uratowana!!
Aktualizacja 13.08.2026 – Moi drodzy, nie wiem jak Wam dziękować za pomoc dla Majówki. Dzięki Wam udało się spłacić jej życie do końca i tym samym malutka jest w pełni bezpieczna. Dziś zajmę się kwestią transportu, dopnę wszystkie formalności i niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami. Dziękuję Wam jeszcze raz, odmieniliście jej los na zawsze!
Monika
OSTATNIE GODZINY NA RATUNEK MAJÓWKI
Termin spłaty
Aktualizacja 12.08.2026 – Drodzy Państwo, robi się późno., a Majówka wciąż czeka…
Przepraszam, że ponownie piszę. Wiem, że dzisiaj kolejny raz proszę Was o to samo, ale zostało mi już tylko próbować dotrzeć z jej historią do jeszcze jednej osoby. Może właśnie ta jedna osoba zrobi różnicę.
Brakuje 700 zł. To już całość razem z transportem Majówki do nas. Tylko 700 zł i jednocześnie aż 700 zł, kiedy zostało tak niewiele czasu.
Wakacje są bardzo trudne. Zbiórki zwalniają, jest mniej wpłat, mniej udostępnień. Niestety wyroki wydawane na zwierzęta nie zwalniają razem z nimi. Rzeź nie ma wakacji. Śmierć nie czeka na lepszy moment. Majówka też nie może czekać.
Jeśli dziś zdążymy, następna podróż tej starej kucynki będzie podróżą do nas. Jeśli nie, jutro wszystko będzie już poza naszymi rękami.
Bardzo proszę. Jeszcze raz, ostatni. Niech te 700 zł nie odbierze Majówce życia, kiedy jesteśmy już tak blisko jej uratowania.
Monika
Aktualizacja 12.08.2026 – Kochani, udało się zatrzymać wywóz Majówki, ale tylko na kilka godzin.
Zebraliśmy zaliczkę. Dzięki Wam Majówka nie została dziś wywieziona i za to z całego serca dziękuję. Niestety to ulga na bardzo krótko. Jestem już po rozmowie z handlarzem, dał mi czas tylko do dzisiejszego wieczora.
Do wykupu Majówki brakuje jeszcze 1700 zł, a do tego musimy opłacić jej transport. To ogromna kwota jak na ostatnie godziny i bardzo boję się jak to wszystko się dalej potoczy…
Jeśli dziś zabraknie pieniędzy, jutro rano Majówkę wywiozą. Wtedy nie będzie już kolejnej rozmowy, kolejnego terminu ani następnego apelu. Wszystko, co do tej pory zrobiliśmy, pójdzie na marne.
Drodzy Państwo, zostało kilka godzin. Proszę, udostępniajcie jej apel, wysyłajcie go znajomym, mówcie o niej. Może właśnie dzięki temu dotrzemy do ludzi, którzy pomogą nam zebrać brakującą kwotę.
Dzisiaj nie walczymy już o dodatkowy dzień. Dzisiaj walczymy o to, czy Majówka w ogóle będzie miała jakieś jutro.
Bardzo proszę o pomoc. Musimy zdążyć.
Monika
Kochani, czasem największym „przewinieniem” zwierzęcia okazuje się po prostu to, że zdążyło się zestarzeć.
Poznajcie Majówkę. Majówka ma 20 lat. Jest niewielką kucynką, która przeżyła już większą część swojego życia. Powinna być dziś otoczona troską, powinna mieć przed sobą spokojne lata, podczas których jedynym jej zmartwieniem byłoby to, czy w paśniku jest wystarczająco dużo siana.
Zamiast tego trafiła do handlarza.
Usłyszałam, że właściciel nie chciał już dłużej „bać się, że padnie”. Nie chciał zastanawiać się, co będzie, kiedy zacznie chorować. Bo przecież stary koń może potrzebować weterynarza. Leków., leczenia, opieki, a to wszystko kosztuje.
Najprościej było więc pozbyć się problemu, zanim ten problem zdążył się pojawić.
I tak Majówka, po dwudziestu latach życia u boku człowieka, została oddana w miejsce, w którym jej starość nie wzbudza współczucia. Tutaj oznacza tylko jedno, trzeba szybko odzyskać pieniądze, póki jeszcze można.
Trudno mi pogodzić się z myślą, że właśnie tak miałaby wyglądać jej emerytura. Bo przecież ona nie zrobiła nic złego. Nie wybrała sobie starości. Nie zdecydowała, że jej ciało kiedyś zacznie potrzebować więcej troski.
Tak samo jak żadne z nas nie ma wpływu na mijający czas. A jednak to właśnie Majówka ma ponieść konsekwencje ludzkiego strachu przed kosztami.
Kochani, Majówka ma jeszcze szansę.
Handlarz zgodził się wstrzymać wywóz, ale pod jednym warunkiem – jeszcze dzisiaj muszę wpłacić 800 zł zaliczki. Jeśli zdążymy, dostaniemy jeden dodatkowy dzień na zebranie pozostałej kwoty.
Życie malutkiej zostało wycenione na 3000 zł.
Mamy więc bardzo mało czasu, ale mamy coś, czego jeszcze nie odebrano Majówce możliwość walki o jej życie.
Chciałabym zabrać ją stamtąd i pokazać jej, że starość nie musi oznaczać końca. Że może oznaczać spokojny padok, pełny paśnik, opiekę wtedy, kiedy będzie jej potrzebowała, i człowieka, który nie będzie każdego dnia zastanawiał się, czy nadal „opłaca się” ją mieć.
Nie uratujemy jej młodości. Nie cofniemy tych dwudziestu lat., ale możemy sprawić, że to, co jeszcze przed nią, będzie dobre.
Bardzo Was proszę o pomoc dla Majówki. Spróbujmy podarować tej staruszce emeryturę, której ktoś inny nie chciał jej zapewnić.
Monika
Pomóż uratować Majówkę
Przekaż darowiznę z tytułem:
PKO Bank Polski
BLIK na telefon
W aplikacji bankowej wybierz przelew BLIK na telefon.
IBAN i SWIFT
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal
Fundacja KONIKI MONIKI
26-720 Policzna
Wyślij charytatywny SMS
Wyślij wiadomość o treści:
7420
Koszt wiadomości: 4,92 zł
Wyślij SMS7911
Koszt wiadomości: 11,07 zł
Wyślij SMSRatuję Majówkę
SYTUACJA TEODORA JEST TRAGICZNA… POMÓŻ!
PILNA ZBIÓRKA Handlarz boi się że Teodor nie wytrzyma... MAMY
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
AKTUALIZACJA • 02.09.2026 Lato powoli dobiega końca. Przed nami jesień
Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie
PILNA ZBIÓRKA Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie!
Sparaliżowany Boluś nadal walczy o swoją sprawność
PILNA ZBIÓRKA Sparaliżowany Boluś nadal walczy o sprawność! Dla niego
Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic… Dziś prosi o wsparcie na dobry start
PILNA ZBIÓRKA Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic... 💰
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje
