Aktualizacja 12.01.2024 – Ślepa na jedno oczko Karolinka, której podarowaliście życie, jest już po kwarantannie i ma wreszcie czas dla siebie. Tutaj, w miejscu, gdzie nikt jej krzywdy nie wyrządzi. Jest wolna i szczęśliwa, za co z całego serca Wam dziękuję. Bo choć dla niej los zgotował prawdziwe piekło, znaleźli się ludzie, którym nie była obojętna i postanowili jej pomóc. To dzięki Wam może dziś zacząć wszystko od nowa.

W oczekiwaniu na pierwsze kwiaty wiosny i wiosenne poranki, czas już nie będzie jej gonił jak wcześniej. Karolinka to przesympatyczna klacz wymaga opieki i troski, ale zadbamy o nią w najlepszy możliwy sposób. Jest już po kontroli weterynarza i kowala, widać po niej, że przeszła wiele i chciałaby wreszcie zapomnieć o dawnym życiu.

Dziękuję Wam, że zechcieliście wesprzeć jej ratunek, dziś by już jej nie było, gdyby nie wasze dobre serca. Historia Karolinki jest ciężka, ale wreszcie pojawiło się to światełko w tunelu, które odmieniło jej życie na zawsze.

Aktualizacja 29.12.2023 – Kochani!!! Do grona uratowanego Kłapouszka, z całą pewnością i z czystym sumieniem mogę Wam potwierdzić, że Karolinka również jest bezpieczna! Jeszcze dziś umówię transport na najbliższy możliwy termin i kiedy tylko będzie u mnie, dam Wam znać. Jest kilka osób, które pragną podarować jej dom adopcyjny, więc myślę, że również Karolinka znajdzie swoją ukochaną rodzinę i to całkiem szybko. Zobaczymy, co przyniesie najbliższy czas. Najpierw musi obejrzeć ją weterynarz.

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie dla tej bidulki! Wyczekujcie kolejnych wieści, one już niebawem.

Karolinka jest bezpieczna!

Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota: 0

Termin spłaty: DZIŚ

Aktualizacja 28.12.2023 – Kochani, niestety sytuacja Karolinki jest fatalna, zbiórka nie idzie i jeśli dziś nie zdarzy się cud, to ona jutro pojedzie na rzeź i nie będziemy w stanie już nic dla bidulki zrobić. Święta po drodze, gorący okres przed nimi to przepis na katastrofę. Mało kto, co zrozumiałe, decyduje się wspierać konie, gdy ma sam ogrom wydatków. Myślę, że właśnie to jest przyczyną, że ta trudno ją wykupić, a jej zbiórka trwa już dwa tygodnie. By się za nią rozliczyć, musielibyśmy dziś uzbierać aż 1600 zł. Kwota ogromna, zwłaszcza że na pomoc czeka osiołek z Szopki, którego też trzeba dziś wykupić.
Proszę, zawalczcie ze mną o Karolinkę, niech ta ślepa na jedno oko klacz po tragicznych przejściach zazna w końcu spokoju i miłości. Niech jej życie nie idzie na marne. Bardzo proszę, wpłacajcie dla niej złotówkę lub kilka złotych, sama nic tu nie poradzę. Jeśli ona ma żyć, musimy wszyscy jej pomóc. Teraz!

Brudna i obdarta z godności i prawa do życia, Karolinka, spoglądała wtedy niepewnie na mnie na podwórku handlarza. Widziałam w niej wielki strach przed każdym człowiekiem, bo to on okazał się dla niej największym wrogiem na tym świecie, z którym nie ma szans wygrać. Karolinka przegrała swoje życie i straciła część zdrowia, a za wszystkim stoją ludzie…

Kiedy robiłam jej zdjęcia, zauważyłam, że nie reaguje na ruch z jednej strony, okazało się, że jest ślepa na jedno oczko, co bardzo komplikuje jej życie i codzienne funkcjonowanie. Tutaj, na podwórku handlarza nie ma warunków dla zwierząt, wszędzie stoją maszyny, wystają druty i wala się gruz. O krzywdę łatwo, tak samo, jak o śmierć niewinnych zwierząt.

Jej spojrzenie,  jest pełne żalu i bólu, nie wiem, przez co przeszła i jak wiele wycierpiała, nim trafiła tutaj. Handlarz milczał na pytania, których zadałam mnóstwo, a kiedy spytałam o szansę na jej wykup, zniecierpliwiony wydusił z siebie jedynie, że transport w sobotę i jeśli mamy zacząć rozmawiać, w piątek muszę mu dać 2000 zł. Zbladłam, nie ma przecież na to żadnych szans, a on dobrze o tym wie. Skąd mam wziąć taką sumę w kilka godzin? 

Uratowaliśmy wiele koni, terminy gonią nas cały czas, koni przybywa, a nie ubywa. To wszystko mimo walki i zacięcia staje się coraz trudniejsze. Ale przecież chodzi o życie, które jest najcenniejszym darem, więc nie mogę się poddać.

Kochani, życie Karolinki to aż 5800 zł. Mam tylko kilka godzin, by zebrać 2000 zł zaliczki, inaczej w sobotę rano ta schorowana, biedna pojedzie do ubojni. Ja wiem, że niewielu uzna, że jej życie jest coś warte, bo ślepa, gruba, nieporadna. Ale czym zawiniła, by tracić to, co najcenniejsze? Proszę, chociaż spróbujmy. Nie mamy nic do stracenia, a dla Karolinki, nic  lepszego zdążyć się już nie może. Jesteśmy jej ostatnią szansą na życie.

Przekaż darowiznę z imieniem KAROLINKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

KAROLINKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Karolinkę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.