Aktualizacja 12.08.2022 – Uratowany przez Was w tym tygodniu Jasio pojechał bezpośrednio do domu adopcyjnego w którym już przebywają słynne Asia i Basia. On jest mułem i te dwie dziewczynki też są mułami więc dobrze się dogadają. Okazało się że Jasio jest urwisem i ma dużo energii. Jest też bardzo towarzyski, biega za wszystkimi i chce się bawić. Widać że wolność mu bardzo dobrze służy. Jasio dziękuje że podarowaliście mu życie. To dzięki Wam ten słodziak chodzi sobie teraz na zadnich nóżkach.

Aktualizacja 10.08.2022 – Kochani, Jasiowi udało się zebrać pełną kwotę na wykup! Wszystko dzięki Wam! Bardzo dziękuję, udało się podarować kolejne życie, myślę że Jasio nigdy nie dostał lepszego prezentu. Gdyby nie wsparcie ludzi, o dobrych sercach, dziś by go z nami nie było.. i nigdy by się nie udało go ocalić. Bardzo dziękuję w imieniu Jasia oraz swoim.

Niebawem więcej informacji o Jasiu oraz zdjęcia, zachęcam do śledzenia! 

Chętnie odpowiem na pytania:
Monika 570666540
lub na fundacjakonikimoniki@gmail.com

Fundacja nie posiada złożonych struktur ani pracowników, a swoją misję realizuje dzięki osobistemu zaangażowaniu i poświęceniu założycielki.

Dziękujemy, że pomagasz ratować zwierzęta

PILNE!!! Do jutra muszę wpłacić brakujące 1100 zł. Inaczej Jasio w środę pojedzie na rzeź!!! 

Koszt wykupu i transportu: 4800 zł

Termin spłaty: 09.08.2022 

Aktualizacja 08.08.2022 Kochani, do jutra muszę spłacić Jasia. A wciąż brakuje 1100 zł. Handlarz powiedział, że to ostateczny termin. Jak nie dostanie pieniędzy, to Jasio w środę pojedzie na rzeź. Błagam o pomoc!!!

Aktualizacja 04.08.2022 Kochani, bardzo dziękuję za szybką reakcję i pomoc dla Jasia. Pieniądze na zaliczkę przekazałam już handlarzowi. Do wtorku muszę wpłacić resztę. Wierzę, że się uda podarować najlepszy prezent jaki można sobie wyobrazić – życie. Wierzę, że Jasio jeszcze będzie biegał po łąkach. Wspólnie z pewnością uda nam się go uratować

Aktualizacja 03.08.2022 Kochani, do jutra muszę wpłacić zaliczkę za Jasia – 2400 zł. Proszę o pomoc

Jasia zobaczyłam stojącego przy pustym żłobie ze zwieszoną głową. Wyciągnęłam rękę, żeby go pogłaskać. Przerażony uciekł w głąb śmierdzącej obory. Cały aż drżał ze strachu. Od razu się zorientowałam że był mocno bity.

Na pysku nosi ślady od wielokrotnych uderzeń. Jak można tak bestialsko traktować bezbronnego muła. Sama bym przyłożyła temu człowiekowi co bił, żeby zobaczył jak to jest. Ale jest to oczywiście niemożliwe. Po pierwsze handlarz nie powie od kogo kupił muła a po drugie jestem tylko słabą kobietą. Ale mam też swoją siłę, nie fizyczną. Mam siłę kobiecego serca kochającego zwierzęta.

I czym zwierzę biedniejsze, tym bardziej go kocham. I użyję tej siły kolejny raz. Uratuję Jasia. Ale będę też potrzebowała siły Waszych serc. Bo sama po prostu nie dam rady. Handlarz powiedział że Jasio był pośmiewiskiem i popychadłem przez całe życie. Bo co to jest muł? Ani koń, ani osioł. Taki odmieniec, którego każdy się wstydzi i szybko się go pozbywa. Wędrował więc z rąk do rąk w coraz to gorsze miejsca. Gorzkie doświadczenia całego życia sprawiły, że nie miał zaufania do ludzi, nie potrafił się podporządkować. I dla tego go bito – żeby go podporządkować. A on jeszcze bardziej się buntował, i wtedy go bito jeszcze mocniej. Aż pewnego dnia przyjechał duży samochód, otworzył się trap i Jasio wyruszył w ostatnią podróż. Do rzeźni na śmierć, z przystankiem u handlarza na przeładunek Pomóżcie mi go uratować. Jego życie kosztuje 4800 zł. I do czwartku 4 sierpnia muszę wpłacić połowę, czyli 2400 zł. Inaczej pojedzie na rzeź.

Przekaż darowiznę z imieniem Jasio na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

JASIEK

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na nr 7928

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Jasia

wybierz kwotę

lub

Ratuję Salomona

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.