Poznajcie uratowaną Jabłonkę!

Aktualizacja 13.11.2025 – Kochani, Jabłonka po przebytej kwarantannie dołączyła do stada i właśnie zaczęła nawiązywać nowe znajomości. Zdążyła też zapoznać się z weterynarzem oraz kowalem. Jest pogodną i łagodną klaczką, więc z pewnością szybko zyska sympatię stada.

Przed nią teraz wiele spokojnych i dobrych dni. Podarowaliście jej najcenniejszy prezent jakim jest życie. Dzięki Wam jest bezpieczna! Dziękuję Wam z całego serca w imieniu swoim i Jabłonki.

Uratowaliście Jabłonkę! Dziękuję

Aktualizacja 01.11.2025 – Kochani, Jabłonka jest w pełni bezpieczna. Udało się spłacić ją na czas, niebawem będzie z nami i wtedy wrócę do Was z wieściami. Dziękuję z całego serca za pomoc, było bardzo ciężko, ale najważniejsze że się udało.

Monika

Ze szkółki prosto do rzeźni.

Kulawa Jabłonka ograbiona z prawa do życia!
Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0 zł + transport

Termin spłaty: DZISIAJ…

Aktualizacja 31.10.2025 – Kochani, koniec tygodnia jest wyjątkowo trudny…

Nie wiem już, jak to wszystko udźwignąć.
Dziś walczymy o dwa życia naraz, o dwa serca, które jeszcze biją i o których świat już dawno zapomniał. Nie potrafię odmówić żadnej z tych bidulek pomocy, bo wiem, że jeśli tego nie zrobię, jutro może ich już nie być.

Do spłaty Jabłonki wciąż brakuje aż 1600 zł. Czasu nie ma prawie wcale.
Zdaję sobie sprawę, że proszę często, że apel za apelem pojawia się jeden po drugim… Ale ja nie mam innego wyjścia. Jeśli chcę coś zmienić, jeśli chcę uratować, muszę próbować, choćby świat mówił, że to niemożliwe.

Dziś to jej jedyna szansa. Kolejnej już nie będzie.
Proszę, pomóżcie uratować Jabłonkę, klacz, która tyle dała człowiekowi, a dziś potrzebuje tylko jednego: żeby ktoś dał jej jeszcze trochę życia.

Monika

Aktualizacja 28.10.2025 – Moi drodzy, zaliczka za Jabłonkę wpłacona! Do piątku mamy czas na spłatę bidulki do końca. Na ten moment brakuje jeszcze 3100 zł i do tego dojdzie też koszt transportu.

Te kilka dni to decydujący moment, bardzo proszę, pamiętajcie o niej przez ten czas.

Monika

Aktualizacja 27.10.2025 – Kochani, dziś mija termin spłaty zaliczki za życie Jabłonki, do której na tę chwilę brakuje jeszcze 1000 zł. Czas mamy do końca dnia, bardzo proszę o pomoc, to jedyna możliwość, by odroczyć termin i dać jej szansę na ratunek. 

Monika

Jabłonka.
Imię, które brzmi jak wiosna, delikatnie, ciepło, jak wspomnienie dziecięcych dni. Bo właśnie z dziećmi spędziła większość swojego życia.

Była koniem szkółkowym. Nosiła na grzbiecie najmłodszych, tych, którzy dopiero uczyli się ufać koniom i światu. Cierpliwie znosiła nieporadne dłonie, cieszyła się z każdego głaskania. Zaplatano jej grzywę, całowano w miękki pysk, mówiono, że jest „nasza, ukochana Jabłonka”.

A kiedy pewnego dnia okulała, wszystko się skończyło. Nie mogła już pracować, więc przestała być potrzebna. Zamiast leczenia, decyzja: sprzedaż na mięso. Zamiast podziękowania – wyrok.

Dziś Jabłonka stoi w skupie koni rzeźnych. Patrzy, jak inne odchodzą. Nie rozumie. Przecież zawsze była grzeczna, cierpliwa, kochana. Nie wie, dlaczego teraz nikt po nią nie przychodzi.

Handlarz nie ubolewa nad jej losem, mówi wprost, chce za jej życie 6900 zł.  Tyle potrzeba, by zabrać ją z miejsca, gdzie życie kończy się strachem. Uzgodniłam z nim, by poczekał na zaliczkę do poniedziałku. Tym razem poszedł mi na rękę i się zgodził. Musimy do tego dnia zebrać 2900 zł.

Jeśli nie zdążymy, we wtorek Jabłonka będzie już tylko wspomnieniem.

Kochani, nie mogłam odwrócić od niej wzroku, nie mogłam przestać patrzeć na skrzywdzone zwierze… Nie mogę też przestać o niej myśleć, dlatego staram się coś zrobić, zmienić jej los i uratować życie. Ale sama nie dam rady.

Bardzo proszę dziś o pomoc dla Jabłonki. Niech koń, który tyle lat dawał ludziom radość, nie skończy na haku, nie tak to wszystko powinno wyglądać. Ja się na to nie zgadzam, dlatego dziś piszę apel dla bidulki.

Kochani, 6900 zł tyle kosztuje jej życie. 2900 zł musimy zebrać do poniedziałku. Każda złotówka, każdy grosik to szansa, że Jabłonka wróci do świata, gdzie koń jest przyjacielem, nie towarem.

Musimy spróbować, bo to wstyd dla świata, by koń, który uczył dzieci miłości i odwagi, umierał w zimnej rzeźni.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem JABŁONKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

JABŁONKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Jabłonkę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.