Dziękuję za pomoc dla Gwiazdki!

Aktualizacja 30.12.2025 – Kochani, Gwiazdka jest już z nami!
Malutka ma zrobione kopytka, odwiedził ją weterynarz i w końcu może spokojnie odpocząć. Zasłużyła na to jak nikt inny, ostatni czas był dla niej naprawdę bardzo trudny.

Towarzystwa dotrzymuje jej Bułanka, którą uratowaliście kilka dni temu. Dziewczynki dogadują się świetnie, są spokojne, przesympatyczne i absolutnie przeurocze 

Z całego serca dziękuję za uratowanie Gwiazdki. Zapraszam Was na krótki film z udziałem naszej nowej „gwiazdy”. 🙂

Gwiazdka uratowana! Dziękuję!

Aktualizacja 20.12.2025 – Kochani, udało się! Gwiazdka jest w pełni bezpieczna! Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie dla kucki, jeszcze dziś umówię jej transport i niebawem malutka do nas przyjedzie. Będzie czekała ją wizyta kowala i weterynarza oraz krótka kwarantanna. Dziękuję jeszcze raz i życzę spokojnego weekendu!

Monika

Chora, więc zbędna.

O 11 MIJA TERMIN GWIAZDKI. PROSZĘ O POMOC!

Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu:  0 zł

Termin spłaty: PIĄTEK DO 11!

Aktualizacja – 19.12.2025 Kochani, zostało mniej niż 3 godziny, by ocalić Gwiazdkę!

Do pełnego wykupu brakuje jeszcze 450 zł.  Jeśli nie zdążymy, jeśli zabraknie tej kwoty, malutka zostanie wywieziona. I wtedy nie będzie już czego ratować.

Kochani, błagam Was z całego serca. Czasu nie ma już wcale. Gwiazdka już dostała nadzieję, już została zatrzymana, nie pozwólmy, by teraz wszystko się rozsypało.

Proszę o ratunek dla niej.
To ostatnie minuty. Ostatnia prosta.
Jeszcze możemy ją ocalić.

Monika

Aktualizacja 18.12.2025 – Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Gwiazdki. To ogromna ulga i pierwszy, najważniejszy krok, który zatrzymał wyrok dla małej Gwiazdki. Ale to niestety jeszcze nie koniec walki.

Handlarz zgodził się poczekać z wykupem tylko do piątku, do godziny 11:00.  Na ten moment brakuje jeszcze 1600 zł, wtedy będziemy mogli ją zabrać i podarować normalne życie.

Kochani, bardzo Was błagam, jesteśmy tak blisko, a jednocześnie wciąż wszystko wisi na włosku. Gwiazdka już dostała nadzieję, nie możemy jej teraz odebrać. Nie pozwólmy, by po tym wszystkim znów znalazła się w ciężarówce jadącej tam, skąd nie ma powrotu.

Proszę o pomoc dla malutkiej.
Ostatnia prosta. Ostatnie godziny.
Zróbmy to razem.

Monika

„Nazywam się Gwiazdka…

Miałam dom. Miałam ludzi, których głosy znałam na pamięć. Miałam ręce, które mnie głaskały i miejsce, w którym czułam się bezpieczna. Myślałam, że tak będzie zawsze. Że kiedy jestem kochana, nic złego nie może się wydarzyć.

Ale to bezpieczeństwo było złudne.

Kiedy zachorowałam, wszystko się skończyło. Z dnia na dzień przestałam być ważna. Przestałam być potrzebna. Oddano mnie tutaj… Wyrzucono mnie jak starą, zepsutą zabawkę, która już nie cieszy.

Jest mi zimno. Jest mi strasznie. Nie rozumiem, dlaczego tu jestem, dlaczego nikt nie wrócił po mnie, dlaczego zostałam sama. Bardzo się boję. Tak bardzo nie chcę umierać… Przepraszam, jeśli byłam kłopotem. Przepraszam, że zachorowałam. Błagam… Niech wróci to, co znałam. Dom. Spokój. Miłość.”

Kochani, poznajcie Gwiazdkę. Malutką, białą kucynkę, którą oddano na rzeź, bo zachorowała. Bo ma ochwat, bo ledwo chodzi. Bo wymaga leczenia, czasu i pieniędzy. Bo przestała być „ładną maskotką”, którą można było się chwalić przed rodziną.

Handlarz powiedział, że sprzedano ją bardzo szybko. Że „wstydzili się” chorego konia. Że taka „szkarada” nikomu nie jest potrzebna. 

Że po co leczyć, skoro lepiej oddać na mięso, bo pożytku z niej już nie będzie żadnego.

Nigdy nie zrozumiem, jak można porzucić przyjaciela tylko dlatego, że zachorował. To nie powinno tak wyglądać…

Kochani, za życie małej, przerażonej Gwiazdki handlarz chce do końca dnia 850 zł zaliczki.
Mamy tylko kilka godzin, by odroczyć jej wyrok. Jeśli się nie uda, jutro o świcie zostanie wywieziona. I nic, absolutnie nic poza tymi pieniędzmi, nie jest w stanie tego zmienić.

Wiem… Ja też nie potrafiłabym tak zrobić. Nie wiem, jak można nie mieć serca i oddać kogoś, kogo się kiedyś kochało, tylko dlatego, że potrzebuje pomocy. Przecież wtedy powinno się walczyć do samego końca.

Kochani, błagam z całego serca o pomoc dla Gwiazdki. Ona sama tutaj nie ma żadnych szans.

Zegar ruszył. Czasu jest dramatycznie mało. Ale może…
Może jeszcze wydarzy się cud.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem GWIAZDKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

GWIAZDKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Gwiazdkę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.