Gwiazdek i Luna dziękują za podarowane życie!

Aktualizacja 23.01.2026 – Kochani, Gwiazdek i Luna są już z nami.

Oboje dotarli do nas i wreszcie mogą odpocząć. Po wszystkim, co przeszli, to dla nich ogromna ulga.
Niestety zarówno mama, jak i maluch są chorzy i obecnie pozostają pod stałą opieką weterynarza.

Są bardzo miłe, delikatne i łagodne, choć jeszcze zdystansowane. To zupełnie naturalne po strachu, bólu i niepewności, w jakiej żyli. Dajmy im czas, on teraz jest dla nich najważniejszy.

Kochani, podarowaliście im najwspanialszy prezent, jaki można dać – życie.
Z całego serca dziękuję za to, że dzięki Wam mama nie straciła dziecka, a dziecko nie straciło mamy.

Trzymajcie proszę kciuki za ich zdrowie, bardzo się przydadzą.
Jeszcze raz dziękuję w swoim imieniu, i w imieniu Gwiazdka i Luny.

Kochani, udało się, Gwiazdek i Luna są bezpieczni! 

Aktualizacja 17.01.2026 – Dzięki Wam ta historia nie zakończyła się tragedią.
Z całego serca dziękuję Wam za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. To Wasza wrażliwość sprawiła, że Gwiazdek nie stracił mamy, a Luna nie straciła dziecka.

Razem pokazaliście, że nawet w ostatnich godzinach można odmienić los.

Wkrótce wrócę do Was z kolejnymi wieściami.
Dziękuję, że jesteście.

Monika

Mały Gwiazdek i jego mama Luna

SĄ ZBĘDNI WIĘC JADĄ NA RZEŹ. RATUJMY ICH!
Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0

Termin spłaty: SOBOTA DO 11!

Aktualizacja 16.01.2026 – Kochani, powiem wprost. Nie wiem, czy mamy realne szanse, by zdążyć ze spłatą Gwiazdka i Luny w terminie.

Udało mi się wyprosić u handlarza jeszcze kilka dodatkowych godzin. To wszystko, co mogłam zrobić. Zgodził się poczekać tylko do soboty, do godziny 11:00.

Na tę chwilę do pełnej spłaty brakuje jeszcze 1600 zł, razem z transportem.
Zostały 24 godziny. Jedna doba, która zdecyduje o życiu lub śmierci matki i jej dziecka.

Kochani, sprawa jest dramatycznie pilna.
Sama nie mam szans ich uratować. Jeśli teraz się nie uda, nie będzie już kolejnej możliwości.

Błagam Was o pomoc dla Gwiazdka i Luny.
To ich ostatnia szansa. Ostatnie godziny, mam nadzieję że zdążymy…

Monika

Aktualizacja 15.01.2026 – Drodzy Państwo, dziękuję za Waszą pomoc dla Gwiazdka i Luny. Mamy potrzebną zaliczkę, tym samym zatrzymaliśmy transport. Na tę chwilę do wykupu brakuje jeszcze 2400 zł. Handlarz zaczeka tylko do piątku, więc tego czasu nie ma aż tak dużo… Ale jest nadal nadzieja, bardzo proszę o dalszą pomoc. Jutro będzie decydujące.

Monika

„Nazywam się Gwiazdek. Jestem tutaj razem z moją mamusią. Jest ciemno. Jest zimno. Śmierdzi… Tak bardzo, że aż trudno oddychać.

Boję się. Chowam się za moją mamą, wciskam pyszczek w jej bok. Widzę, że ona też się boi, choć stara się być spokojna. Przecież mnie ochroni. Zawsze mnie chroniła. Mamusiu… Jesteśmy tu razem. Wszystko będzie dobrze, prawda?”

Mały Gwiazdek jeszcze nie wie…
Nie wie, że za kilka godzin może umrzeć.
Nie wie, że jego mama nie zdoła go obronić.

Choć jej matczyne serce chciałoby zasłonić go całym sobą, choć stanęłaby między nim a całym światem, jest zbyt słaba wobec silnych ludzi. Zbyt bezradna. Zbyt nieporadna.
Miłość nie zawsze wystarcza, gdy o życiu decydują pieniądze i siła.

Kochani, Gwiazdek i jego mama Luna trafili do handlarza, bo stali się zbędni.
Nikt nie próbował znaleźć pomocy. Po prostu się ich pozbyto, najszybciej, najtaniej, najmniej kłopotliwie. A zarazem w najbardziej brutalny sposób.

Z tego miejsca droga jest tylko jedna.
Prosto do rzeźni.

Nie potrafię opisać, co poczułam, kiedy Gwiazdek na mnie spojrzał. Ten wzrok, pełen ufności, jakby mówił: „Przecież jesteśmy razem z mamą. Ktoś nas uratuje, prawda?”
Ledwo powstrzymałam łzy.

Kochani, handlarz zgodził się dać mi szansę na ich wykup. Ale do końca dnia muszę zapłacić co najmniej 1200 zł zaliczki. Jeśli się uda, dostaniemy czas na dopłatę reszty, nie wiem, jak długo. Nie wiem, czy wystarczająco. Ale to jedyna droga, by ich zatrzymać, by nie zginęli.

Zgodziłam się, bo nie potrafię przejść obojętnie obok takiej krzywdy.
Bo nie potrafię zostawić małego Gwiazdka, wtulonego w mamę, w miejscu, gdzie czeka ich śmierć.

Kochani, bardzo proszę o pomoc dla tych maleństw.
One nie mają nikogo, kto stanąłby dziś w ich obronie.
Nikogo… Poza nami.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem GWIAZDEK na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

GWIAZDEK

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Lunę i Gwiazdka

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.