Podaruj dom Całusce❤️
Aktualizacja 13.01.2026 – Całuska rozgląda się za wspaniałym domem.
To klacz urodzona w 2011 roku, w kłębie około 140 cm, w typie hucuła.
Całuska chodzi pod siodłem, jest spokojnym, zrównoważonym koniem bez narowów.
Dobrze wykorzystuje pasze i jest miła w obsłudze.
W stadzie jest również spokojna i niekonfliktowa – nie kopie, nie gryzie, dobrze dogaduje się z innymi końmi. Jest zaszczepiona, odrobaczona, posiada paszport, zarejestrowana w ARiMR i regularnie werkowana.
Będzie wspaniałą towarzyszką dla młodego miłośnika koni, idealnie sprawdzi się jako koń spacerowy.
Szukamy dla niej najlepszego, troskliwego domu, gdzie będzie miała zapewnioną opiekę i spokój. Osoby, która jest miłośnikiem koni i ma czas oraz wiedzę, by zapewnić tej wspaniałej klaczy dobrą opiekę.
WAŻNE
Szukamy domów, w których koń to przyjaciel.
Wymagamy podpisania umowy.
Adopcja realna to jedna z form pomocy. Koń lub osiołek znajduje nową rodzinę, a w stajni fundacyjnej zwalnia się miejsce na kolejnego w potrzebie.
Co musisz wiedzieć przed adopcją?
• konia nie można sprzedać ani rozmnażać
• adopcja konia to przyjęcie do siebie nowego członka rodziny – szukamy domów kochających i odpowiedzialnych
• zarobkowe użytkowania konia jest kategorycznie zabronione
• obowiązuje umowa adopcyjna
• adoptujący musi być pełnoletni
• powinieneś mieć podstawową wiedzę nad opieką nad koniem
• nie musisz mieć swojej stajni, koń może stać w pensjonacie
• koń może mieszkać w stajni, bądź być utrzymywany wolnowybiegowo (to preferujemy!)
• adopcja nie jest płatna, jednakże koszty transportu, utrzymania itd. są po stronie adoptującego
• koń lub osiołek musi mieć przynajmniej jednego przedstawiciela swojego gatunku do towarzystwa (można adoptować więcej niż jedno zwierzę)
Jeśli szukasz dla siebie końskiego towarzysza, zapraszamy do wypełnienia formularza. To pierwszy, podstawowy krok w przypadku adopcji: formularz jest dostępny TUTAJ.
Aktualizacja 23.04.2025 – Kochani, Całuska tegoroczne Święta Wielkanocne spędziła w gronie nowych przyjaciół. Przeszła kwarantannę, została zbadana przez weterynarza, a kowal zadbał o jej kopytka i kiedy tylko odzyskała siły – dołączyła go grona uratowanych zwierząt.
To cudwona, spokojna i łagodna klacz, która sama nie miałaby żadnych szans. Ale ma Was, to dzięki Waszej pomocy jej serduszko wciąż bije, a ona może poznawać życie z tej lepszej strony, otoczona troską i miłością.
Bardzo dziękujemy za zaangażowanie i wsparcie. Choć ta droga nie była łatwa, dziś Całuska jest tutaj z nami, bezpieczna. Zobaczcie sami jaka jest szczęśliwa!

Aktualizacja 25.03.2025 – Kochani, dziękuję Wam! Całuska zebrała całą kwotę na wykup. Jeszcze dziś umówię dla niej transport i niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami o naszej nowej koleżance. Z całego serca dziękuję i proszę, byście zajrzeli dziś do Majki. Jej również zostały ostatnie godziny na ratunek!
Monika
Podarowaliście życie Całusce! Dziękuję!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ DO 18!
Aktualizacja 24.03.2025 – Kochani, dziś wszystko się rozstrzygnie. Dziś okaże się, czy uratujemy Całuskę…
Rano handlarz zadzwonił i postawił sprawę jasno – mamy czas tylko do godziny 18:00. Jeśli nie zapłacimy, jeszcze dziś ją wywiezie. Powiedział, że nie zamierza dłużej czekać i jeśli nie zdążę, to on sam rozwiąże ten problem.
Do wykupu Całuski brakuje 1200 zł, do tego dochodzi koszt transportu. To ostatni krok, ostatnia prosta – ale też ostatnia nadzieja.
Mamy tylko kilka godzin, by podarować jej coś, czego nikt inny już nie chce dać – szansę na życie. Proszę, błagam z całego serca – pomóżcie mi ją ocalić.
Monika
Aktualizacja 19.03.2025 – Kochani, zaliczka za Całuskę spłacona! Do poniedziałku mamy czas na zebranie pozostałej kwoty i wykup dziewczynki. Bardzo proszę, nie zapominajcie jeszcze o niej! Każde udostępnienie i każdy grosik może zaważyć o jej losie.
Monika
Aktualizacja 18.03.2025 – Kochani, nie wiem, co mam napisać. Nie wiem, czy zdążymy… Zbiórka praktycznie stoi w miejscu, a czas ucieka nieubłaganie. Do zaliczki na życie Całuski wciąż brakuje aż 1800 zł. To ogromna kwota, a ja już nie mam pomysłu, co więcej mogę zrobić.
Handlarz dał nam kilka dni, ale dziś mija ostateczny termin spłaty zaliczki. Jeśli nie wpłacimy pieniędzy do końca dnia, jutro rano Całuska wyjedzie do rzeźni. I wtedy nie będzie już kogo ratować… Nie wiem, czy uda się ją ocalić. Nie wiem, czy zdążymy… Ale błagam Was z całego serca, nie zostawiajmy jej samej. Nie pozwólmy, by skończyła tam, gdzie nie ma już nadziei. To jej ostatnia szansa.
Monika
Kochani, poznajcie Całuskę… Jeszcze nie tak dawno była oczkiem w głowie dzieci. Kochana, głaskana, przytulana. Miała swój świat pełen radości, bezpieczne miejsce, w którym czuła się ważna. Przez lata służyła ludziom, cierpliwie nosiła na grzbiecie tych najmłodszych, uczyła ich, czym jest bliskość konia, dawała im pierwsze, najpiękniejsze wspomnienia z końskiego świata.
Ale gdy przestała być „potrzebna”, po prostu się jej pozbyli.
Nie szukali dla niej nowego domu. Nie dali jej szansy na emeryturę. Nie odpłacili jej za lata wiernej służby. Sprzedali ją na rzeź.
Teraz Całuska stoi z wyrokiem śmierci u handlarza. Nie rozumie, co się dzieje. Jeszcze niedawno słyszała radosne głosy, czuła przyjemny dotyk na swojej sierści, a dziś jest tylko numerem na liście, kolejnym koniem, który ma odejść w milczeniu.
Jest przerażona. Rży, nawołuje, szuka ratunku, ale nikt jej nie odpowiada. Widzę w jej oczach pustkę i strach, którego nikt nie chciałby doświadczyć.
Kochani, handlarz zgodził się poczekać kilka dni, bym zebrała zaliczkę. Do wtorku muszę wpłacić 3000 zł, jeśli chcę pomóc bidulce i odmienić jeszcze jej los. Dziś mija termin, brakuje jeszcze 1800 zł, a czasu nie ma już wcale… Życie Całuski to koszt 6500 zł.
Nie wiem, czy się uda. Nie wiem, czy jeszcze raz uda nam się ocalić kolejne życie, ale wiem jedno – bez nas Całuska nie ma żadnych szans. Jeśli nic nie zrobimy, jutro nie będzie już kogo ratować.
Proszę, błagam – pomóżcie.
Każda złotówka, każde udostępnienie może sprawić, że Całuska nie skończy swojego życia w miejscu, gdzie nie ma już nadziei. Jest tylko głucha cisza…
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem CAŁUSKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
CAŁUSKA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Całuskę
Sparaliżowany Boluś – rehabilitacja przynosi efekty
BOLUŚ JEST SPARALIŻOWANY! "Miałem mu dziś zawinąć te nogi szmatami,
Dla Tosi nie szukano nowego domu. Trafiła prosto do handlarza…
Dla Tosi nie szukano nowego domu. Trafiła prosto do handlarza...DZIŚ
SONGO JUŻ PO OPERACJI. WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE…
SONGO JUŻ PO OPERACJI. WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE... Aktualizacja 05.02.2026
Bułankę odwiedził kowal. Jest źle…
Bułanka prosi o wsparcie leczenia! Aktualizacja 15.12.2025 - Kochani, mam















