Udało się! Bunia jest bezpieczna! Jesteście wspaniali!
Aktualizacja 09.08.2026 – Drodzy Państwo, naprawdę nie wiem jak Wam dziękować… Udało się uratować Bunię przed czasem. Ona i jej mama Punia już niebawem będą z nami, a wtedy wrócę do Was z najnowszymi wieściami. Tak bardzo się cieszę że znów udało się ocalić niewinne istoty przed rzeźnią, ta historia była szczególnie wyjątkowa bo chodziło o małą rodzinkę… Dziękuję jeszcze raz i życzę spokojnej niedzieli. Zasłużyliśmy wszyscy, by móc odetchnąć.
Monika
Bunia to córeczka Puni, Ona też jedzie na rzeź! ZAKOŃCZMY WALKĘ PRZED CZASEM!
Termin spłaty
Aktualizacja 08.08.2026 – Kochani, jesteśmy bardzo blisko uratowania Buni.
Na ten moment do pełnego wykupu malutkiej brakuje jeszcze 800 zł. Do tego będziemy musieli opłacić jej transport, ale dziś pojawiła się szansa, żeby nie czekać z ratunkiem do ostatniej chwili.
Od początku tej zbiórki udało się zrobić naprawdę wiele. Zostało 800 zł, niewiele w porównaniu z całą kwotą, ale w tej chwili właśnie te pieniądze dzielą Bunię od wcześniejszego ratunku.
Bardzo Was proszę o pomoc. Spróbujmy jeszcze dzisiaj zakończyć tę walkę.
Monika
Aktualizacja 06.08.2026 – Moi drodzy, zebraliśmy potrzebną zaliczkę na czas i tym samym udało się zatrzymać transport do rzeźni z Bunią. Dziś jednak handlarz domaga się spłaty jej mamy Puni. Dla Buni udalo mi się wynegocjować jeszcze dwie raty, najbliższa jest w sobotę. Musimy zebrać kolejne 1000 zł, jeśli się uda do poniedziałku handlarz poczeka z wykupem. Bardzo proszę, zajrzyjcie do Puni i rozważcie pomoc. To jedyna nadzieja na ratunek dziewczynek.
Monika
Kiedy zobaczyłam Punię, nie wiedziałam jeszcze, że obok niej jest ktoś, o kogo za chwilę również będziemy walczyć.
Dałam jej na imię Bunia, to córeczka Puni.
Nie stały razem. Każda była zamknięta w osobnym boksie. Nie mogły się dotknąć, nie mogły schować jedna przy drugiej. Dzieliły je tylko mury i kilka kroków. Mimo to co chwilę odwracały głowy w swoją stronę, jakby sprawdzały, czy ta druga wciąż tam jest. Czy wciąż żyje, czeka…
Handlarz nie chciał powiedzieć mi, skąd przyjechały. Powiedział tylko, że miał zamiar wywieźć je jednym transportem. Mamę i jej córeczkę, razem na śmierć…
Dzięki Wam Punia dostała już swoją szansę. Udało się zebrać zaliczkę na jej życie i teraz walczymy dalej o jej wykup, ale sytuacja się skomplikowała, bo przecież nie mogę zostawić tam Buni. One muszą żyć obie…
Jak miałabym wyprowadzić mamę z obory i zamknąć za sobą drzwi, wiedząc, że jej dziecko zostaje?
Jak miałabym wrócić do domu ze świadomością, że za kilka godzin Bunia pojedzie tam, skąd nie wraca już żadne zwierzę?
Dlatego poprosiłam handlarza, by poczekał choć jeden dzień. Nie był zadowolony, powiedział, że jeśli chcę również Bunię, mam od razu zapłacić 1000 zł. Nie miałam takich pieniędzy.
Wyjęłam z kieszeni 250 zł i dałam mu do ręki. Więcej w tej chwili nie miałam, ale to wystarczyło by go przekonać. Musimy dziś zebrać jeszcze 750 zł. Jeśli się uda, da nam kilka dni na spłatę reszty.
Kochani… Nie wiem, co spotkało tę małą rodzinkę wcześniej. Nie wiem, dlaczego trafiły właśnie tutaj. Wiem tylko, że świat już wystarczająco je skrzywdził. Bardzo Was proszę… pomóżcie je uratować.
Niech mama i jej córeczka opuszczą to miejsce razem. Niech pierwszy raz od bardzo dawna spotka je coś dobrego.
Monika
Pomóż uratować Bunię
Przekaż darowiznę z tytułem:
PKO Bank Polski
BLIK na telefon
W aplikacji bankowej wybierz przelew BLIK na telefon.
IBAN i SWIFT
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal
Fundacja KONIKI MONIKI
26-720 Policzna
Wyślij charytatywny SMS
Wyślij wiadomość o treści:
7420
Koszt wiadomości: 4,92 zł
Wyślij SMS7911
Koszt wiadomości: 11,07 zł
Wyślij SMSRatuję Bunię
Dwie suczki proszą o wsparcie sterylizacji
PILNA ZBIÓRKA DWIE SUNIE PROSZĄ O wsparcie sterylizacji. 💰 Potrzebna
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
Bezpieczna przystań dla naszych seniorów Dom na Zawsze Tutaj kończy
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje
NOWE WIEŚCI O SPARALIŻOWANYM BOLUSIU
NOWE WIEŚCI O SPARALIŻOWANYM BOLUSIU Aktualizacja 01.06.2026 - Kochani, cały czas
Pani Basia żyje skromnie, ale tym co ma dzieli się z porzuconymi zwierzętami
Pani Basia żyje skromnie, ale tym co ma dzieli się
Gaja – kolejne wieści
Gaja - kolejne wieści Kochani, czas na kolejne wieści o
