Andzia dotarła bezpiecznie! Zapraszam na wieści!
Aktualizacja 29.08.2026 – Wieści, wieści, wieści! Uratowana dzięki Wam Andzia jest już z nami! Dotarła bezpiecznie i aktualnie przebywa na kwarantannie, gdzie może spokojnie odpocząć po podróży i oswoić się z nowym miejscem.
W najbliższym czasie Andzię odwiedzą weterynarz i kowal. Kiedy wszystko będzie już załatwione, dołączy do naszego stada i oficjalnie rozpocznie swoją zasłużoną emeryturę. Już nigdy nie będzie musiała martwić się o swoją przyszłość. Teraz jest bezpieczna. 🙂
Kochani, dziękuję Wam z całego serca za pomoc w jej uratowaniu! To dzięki Wam Andzia dostała tę szansę i może rozpocząć zupełnie nowy, spokojny rozdział swojego życia. To kolejny mały cud, który wspólnie udało się dokończyć. Dziękuję. ❤️
Monika
Dziękuję za ratunek dla Andzi! ❤️
Andzia i Rysia uratowane! Dziękuję!
Aktualizacja 27.08.2026 – Kochani, mam dla Was wspaniałe wieści! Dzięki Waszemu ogromnemu zaangażowaniu, niesamowitej mobilizacji i pomocy udało się zebrać środki na wykup Andzi i Rysi i to jeszcze przed terminem!
Nie potrafię opisać, jak wielka to dla mnie ulga. Przede wszystkim jednak oznacza to koniec niepewności dla Andzi i Rysi. Nie musimy już prosić o kolejne dni ani martwić się terminami. Ich życie zostało spłacone i nic już im nie grozi.
Jeszcze dzisiaj zajmę się organizacją transportu. Dziewczyny mogą już szykować się do drogi, a ja jestem przeszczęśliwa, że tym razem udało się doprowadzić wszystko do szczęśliwego finału tak szybko. 😊
Dziękuję Wam z całego serca. Za każdą wpłatę, każde udostępnienie i za to, że kolejny raz nie zostawiliście mnie samej w tej walce. To dzięki Wam Andzia i Rysia dostały swoje nowe jutro.
Niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami!
Monika
Ostatnia prosta do ratunku Andzi!
Termin spłaty
Aktualizacja 26.08.2026 – Moi drodzy, mamy kolejną ratę dla Andzi! Przed nami ostatnia prosta do ratunku. Uzgodniłam z handlarzem, że do piątku się z nim rozliczę do końca. Wierzę z całego serca że jesteśmy na bardzo dobrej drodzę, by podarować jej życie. Bardzo proszę o dalsze wsparcie, Andzia musi żyć.
Monika
Aktualizacja 25.08.2026 – Kochani, mam dobrą i złą wiadomość w sprawie Andzi.
Zacznę od tej lepszej. Udało mi się wynegocjować z handlarzem jeszcze trochę czasu, zgodził się rozłożyć brakującą kwotę na dwie części i poczekać z ostatecznym rozliczeniem do piątku. To dla nas ogromnie ważne, bo na ten moment do pełnego wykupu wciąż brakuje 1600 zł, do tego dochodzi transport.
Niestety jest też warunek.
Jeszcze dzisiaj muszę wpłacić przynajmniej połowę brakującej kwoty. Na ten moment brakuje nam 800 zł, żeby zrobić ten kolejny krok.
Nie było szans, żeby w ciągu kilku godzin zebrać całość potrzebną do wykupu. Dlatego tak bardzo zależało mi, żeby wyprosić dla Andzi jeszcze kilka dni. Prosiłam, negocjowałam i udało się chociaż tyle. A może właśnie aż tyle, bo każdy dodatkowy dzień to dla niej kolejna szansa na życie.
Bardzo Was proszę, nie zatrzymujmy się teraz. Jeśli dzisiaj uda się zebrać brakujące 800 zł, dostaniemy czas do piątku na zebranie reszty.
Monika
Aktualizacja 23.08.2026 – Drodzy Państwo, serdecznie dziękuję za pomoc dla Andzi. Udało się zebrać drugą ratę na jej ratunek. Do wtorku handlarz zgodził się poczekać ze spłatą reszty. Mamy więc dwa dni, które będą kluczowe. Bardzo proszę, pamiętajcie o niej przez ten czas.
Monika
Aktualizacja 22.08.2026 – Kochani, przepraszam za wiadomość w sobotę, ale nie mam innego wyjścia.
Dzisiaj mija termin drugiej raty za życie Andzi. Handlarz domaga się rozliczenia do końca dnia, a na ten moment wciąż brakuje nam 700 zł. 700 zł, żeby odroczyć jej wyrok i dostać kolejną szansę na dalszą walkę.
Drodzy Państwo, bardzo proszę, zawalczmy o nią jeszcze raz.
To dopiero połowa drogi do jej ratunku. Jeśli jednak dzisiaj zdążymy zebrać drugą ratę, przed nami zostanie już tylko końcowy wykup. Będziemy naprawdę o krok bliżej chwili, w której Andzia przestanie być koniem z terminem i stanie się po prostu naszą staruszką, której nikt już nigdzie nie odda.
Wszystko jeszcze możemy zmienić. Ale nie możemy odwrócić wzroku właśnie teraz. Nie po tym, ile już udało się dla niej zrobić.
Bardzo proszę o pomoc i udostępnienia apelu. Dla Andzi…
Monika
Aktualizacja 21.08.2026 – Moi drodzy, nie wiem jak Wam dziękować. Udało się zebrać zaliczkę dla Andzi, za co jestem tak bardzo wdzięczna… Bo gdyby nie to, dziś by już nie było o kogo walczyć.
Moi drodzy, handlarz poczeka na drugą ratę tylko do soboty. Chce kolejne 1500 zł… Mówił że bardzo zależy mu by pozbyć się Andzi jak najszybciej, dlatego tak naciska na spłatę i czas.
Nie będzie łatwo, szczególnie że dziś do 16 musimy zebrać zaliczkę dla Bułki. Bardzo proszę, zajrzyjcie do niej jeśli możecie. Ona też chce żyć.
Monika
Kochani, poznajcie Andzię.
Ma 22 lata i za sobą życie, w którym chyba nigdy nie dostała prawdziwej szansy na spokój. Przechodziła z rąk do rąk. Zmieniali się ludzie, miejsca i wymagania, które przed nią stawiano. Nikt nie potrafił zatrzymać jej przy sobie na dłużej.
Mówiono, że jest agresywna, bojaźliwa. Że trudno czegokolwiek ją nauczyć i to jej największy problem.
Nie wiem, ile w tym wszystkim było charakteru Andzi, a ile zwyczajnego strachu i zagubienia. Koń, który przez całe życie zmienia ręce, nie ma przecież zbyt wielu powodów, żeby bezgranicznie ufać człowiekowi.
W końcu ktoś stwierdził, że dalsze próby nie mają już sensu. Andzia została sprzedana handlarzowi, a tutaj nikt nie będzie zastanawiał się nad jej charakterem. Nikt nie będzie próbował zdobyć jej zaufania ani dociekał, dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. Na strach jest bat i krzyk, a droga stąd prowadzi już tylko w jedno miejsce.
Do rzeźni.
Kochani, być może Andzia rzeczywiście jest trudnym koniem. Być może potrzebuje więcej przestrzeni, cierpliwości i zrozumienia niż inne konie.
Ale czy naprawdę za trudny charakter należy zapłacić życiem?
Może po 22 latach nie trzeba już niczego od niej wymagać. Nie trzeba jej naprawiać, zmieniać ani uczyć kolejnych rzeczy.
Może wystarczy wreszcie pozwolić Andzi być sobą. Taką, jaka jest. Dać jej padok, siano, inne konie obok i święty spokój.
Starość zbliża się wielkimi krokami. To powinien być moment, w którym Andzia wreszcie przestanie przechodzić z rąk do rąk. Powinna dostać swoje ostatnie miejsce. Takie, z którego nikt już jej nie sprzeda.
U mnie takie miejsce się znajdzie.
Wśród innych staruszków, od których nikt już niczego nie oczekuje. One nie muszą być idealne. Nie muszą pracować, zarabiać ani spełniać ludzkich oczekiwań. Mają po prostu żyć. Andzia również może.
Tylko najpierw musimy zdążyć ją uratować.
Handlarz powiedział, że jutro ma zaplanowany transport i Andzia ma nim pojechać. Zgodził się zaczekać z wywozem, pod jednym warunkiem. Jeszcze dzisiaj muszę wpłacić 1500 zł zaliczki.
Całe życie Andzi wycenił na 6500 zł. Jeśli zdążymy z dzisiejszą zaliczką, dostaniemy czas do soboty na zebranie drugiej raty.
Jeśli nie zdążymy, jutro Andzi już tam nie będzie.
Zostaną zdjęcia. Zostanie jej historia. I świadomość, że po 22 latach przechodzenia z rąk do rąk jej ostatnia podróż zaprowadziła ją właśnie tam. Nie chcę takiego zakończenia.
Chciałabym, żeby tym razem Andzia trafiła w ręce człowieka po raz ostatni. Nie po to, żeby znowu czegoś od niej wymagać, ale żeby wreszcie powiedzieć jej: „Już wystarczy. Tutaj możesz zostać.”
Kochani, potrzebujemy dzisiaj 1500 zł. Wiem, że będzie bardzo trudno, ale bardzo Was proszę, chociaż spróbujmy. Podarujmy Andzi spokojną emeryturę. Taką, na którą czekała całe swoje życie.
Monika
Pomóż uratować Andzię
Przekaż darowiznę z tytułem:
PKO Bank Polski
BLIK na telefon
W aplikacji bankowej wybierz przelew BLIK na telefon.
IBAN i SWIFT
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal
Fundacja KONIKI MONIKI
26-720 Policzna
Wyślij charytatywny SMS
Wyślij wiadomość o treści:
7420
Koszt wiadomości: 4,92 zł
Wyślij SMS7911
Koszt wiadomości: 11,07 zł
Wyślij SMSRatuję Andzię
SYTUACJA TEODORA JEST TRAGICZNA… POMÓŻ!
PILNA ZBIÓRKA Handlarz boi się że Teodor nie wytrzyma... MAMY
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
AKTUALIZACJA • 02.09.2026 Lato powoli dobiega końca. Przed nami jesień
Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie
PILNA ZBIÓRKA Dwa kocurki i jedna kotka proszą o wsparcie!
Sparaliżowany Boluś nadal walczy o swoją sprawność
PILNA ZBIÓRKA Sparaliżowany Boluś nadal walczy o sprawność! Dla niego
Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic… Dziś prosi o wsparcie na dobry start
PILNA ZBIÓRKA Znaleziona na ulicy Nela nie miała nic... 💰
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje
