Bułanka prosi o wsparcie leczenia!

Aktualizacja 15.12.2025 – Kochani, mam dla Was kolejne wieści o Bułance. Niestety nienajlepsze… Był kowal, malutka ma dziury w kopytach, do tego problemy ze wstawaniem i chodzeniem. 

Aktualnie dostaje leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, czeka ją jeszcze wiel wizyt i niestety długie leczenie. Bardzo proszę o wsparcie dla niej, koszty związane z pomocą dla niej będą ogromne. Ale musimy ulżyć jej cierpieniom, mimo wszystko.

Zobaczcie sami…

Przekaż darowiznę z imieniem BUŁANKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

BUŁANKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Bułankę

wybierz kwotę

lub

Bułanka zaprzyjaźniła się z Basią 

Aktualizacja 08.12.2025 – Kochani, poznajcie Bułankę!
Kucka jest bezpieczna. Zaopiekowana. Wreszcie daleko od strachu, bólu i ciemnej obory, która miała być ostatnim miejscem jej życia.

A co najpiękniejsze, od pierwszych chwil zaprzyjaźniła się z Basią! Obie po przejściach, obie skrzywdzone i zapomniane, dziś stoją obok siebie i odpoczywają. Tak po prostu. W spokoju, którego tak długo nie zaznały. Jakby wiedziały, że mają już tylko siebie i że nic złego ich więcej nie spotka.

Czekamy teraz na kowala. Będzie miał mnóstwo pracy… Ale to już praca w imię życia, nie przygotowanie do śmierci.

Kochani, trzymajcie za nią kciuki, walka o zdrowie dopiero się zaczyna, ale najgorsze już za nią.

Dziękuję Wam z całego serca za pomoc dla dziewczynek.

Zapraszam na krótki film 

Bułanka jest bezpieczna!

Teraz musimy ją wyleczyć…

Aktualizacja 06.12.2025 – Kochani, uratowaliście bidulkę. Dziękuję Wam. Malutka będzie z nami niebawem, ale potem czeka ją szereg badań, kwarantanna i długie leczenie. Niestety wiąże to się z ogromnymi kosztami. 

Będę Was na bieżąco informowała jak wygląda jej stan, wrócę najszybciej jak się da z wieściami. Trzymajcie za nią kciuki, przed bidulką dobre dni, ale też walka o zdrowie. Będę wdzięczna za wsparcie leczenia Bułanki, musimy zapewnić jej wszystko co najważniejsze. Dziękuję jeszcze raz z całego serca za pomoc. Nie jest łatwo, ale przecież nie możemy się poddać.

Monika

Bułanka to najłagodniejszy koń. Idzie na rzeź, bo zachorowała

Małe ciało, ogromna tragedia. Jedna szansa na ratunek!
Termin spłaty mija za: 
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0

Termin spłaty: DZISIAJ!

Aktualizacja 05.12.2025 – Kochani, zostały ostatnie godziny, by uratować Bułankę. Dziś muszę rozliczyć się za jej życie w całości, inaczej jutra dla niej po prostu nie będzie.

Na tę chwilę brakuje jeszcze 600 zł. Do tego trzeba doliczyć również transport i jeśli uda się ją wyrwać z tego piekła, Bułanka będzie wymagała pilnego, specjalistycznego leczenia ochwatu, to kolejne, nieuniknione koszty, ale bez nich nie odzyska życia bez bólu.

Jej czas się kończy.

Kochani, bardzo proszę. To ostatnia szansa, by zawrócić tę małą, cierpiącą istotkę ze ścieżki prowadzącej prosto do rzeźni.

Pomóżmy Bułance. Nie pozwólmy, by jej historia zakończyła się właśnie teraz, kiedy jest tak blisko ratunku.

Monika

Kochani, przychodzę do Was z cichą prośbą o pomoc, bo to, co spotkało Bułankę, to ogromne cierpienie i tragedia, o której nikt, nigdy nie opowiedział.

Ten nieduży konik o sierści jak pszeniczny chleb trafił do skupu. Handlarz nie chciał powiedzieć nic – ani skąd Bułanka jest, ani dlaczego oddana, ani jak długo chorowała. Jedno zdanie: „ochwat, jak chcecie, to bierzcie”.

A Bułanka… Bułanka stoi przed Wami, przerażona, drżąca, z oczami pełnymi bólu. Jej kopytka są koślawe, zdeformowane, tak wrażliwe, że każdy krok to jak nadepnięcie na żarzący się węgiel. Chodzi powoli, ostrożnie, jakby ziemia pod nią ciągle parzyła. Czasem zatrzymuje się i zamyka oczy, jakby próbowała uciec od cierpienia choć na krótką chwilę. Ale cierpienie trwa, skończyłoby się gdyby była leczona. Tyle, że u handlarza nikt ochwaconych koni nie leczy. Tam się je szykuje do ubojni, gdzie płacą za wagę i mięso, a zdeformowane kopyta nikomu nie przeszkadzają.

Nie wiemy, co ta bidulka przeszła. Nie wiemy, jak długo tak cierpi. Ale to, co widziałam, wystarcza, by złamać serce.

A przy tym wszystkim co przeżyła Bułanka jest jednym z najłagodniejszych kucyków, jakie można sobie wyobrazić. Kiedy wyciągasz do niej rękę, kładzie małe chrapki na dłoni, jakby mówiła:
„Czy mi pomożesz? Czy uratujesz? Wyleczysz? Czy nie dasz mnie zabić? Ja już naprawdę nie mam siły.”
Patrzyłam na nią i mam niemal pewność – ktoś kiedyś musiał ją kochać.

Takie zaufanie nie rodzi się w bólu. Ono zostało kiedyś zasiane, zanim zostało zapomniane.
A dziś? Dziś tego ufnego, żółtego konika oszukał cały świat. Ma wyrok śmierci.

Skazano ją na straszną ubój z rąk rzeźnika. Być może ochwat, który zdeformował jej kopytka spowodował, że nie była już potrzebna i to było powodem sprzedaży do handlarza. Ta choroba często da się całkowicie wyleczyć, tylko trwa to kilka miesięcy.

Do tego koszty związane z wizytami lekarza i kowala, idą w tysiące i stąd tak dużo ochwaconych koni idzie na rzeź, nie otrzymując pomocy.

Po prostu jest taniej zabić, jeszcze zarobić na śmierci zwierzęcia niż wydać kilka tysięcy na leczenie.

Dla Bułanki jesteśmy ostatnią szansą na ratunek, na życie.
Handlarz chce za nią 1800 zł. Jeśli uda się szybko zebrać pieniądze, Bułanka przyjedzie do mnie, gdzie otoczę ją opieką, na jaką zasługuje.
Jeśli nie uda się zebrać kwoty na wykup, załadują ją na samochód i wywiozą do rzeźni.

Kochani, ta mała pszeniczna istotka naprawdę walczy o każdy dzień, o każdy krok.
I choć nikt nie opowiedział jej historii, jej ciało, miejsce do którego ją wywieziono, mówią wszystko.

Proszę, zawróćmy Bułankę z drogi do rzeźni. Uzbierajmy pieniądze na wykup, na jej życie. A potem jeśli się to uda, zapewnijmy leczenie. Pomóżmy jej odzyskać życie, w którym krok nie jest karą, a nadzieja nie jest luksusem.

Ona bardzo na to zasługuje.

Przekaż darowiznę z imieniem BUŁANKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

BUŁANKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Bułankę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.