URATOWANY

Karmelek jest bezpieczny! Dziękuję za pomoc!

Aktualizacja 31.07.2026 – Kochani, udało się! Karmelek jest już w pełni bezpieczny!

Z całego serca dziękuję Wam za pomoc. Dzięki Wam dostał szansę na nowe, dobre życie i już wkrótce będzie z nami.

Zajmę się dziś organizacją transportu. Na miejscu czekać go będzie krótka kwarantanna, wizyta weterynarza oraz czas, którego tak bardzo potrzebuje, by odzyskać spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Najbardziej cieszy mnie jednak to, że Karmelek znów będzie blisko swojej mamy. Nie mogę się doczekać ich spotkania…

Dziękuję Wam jeszcze raz za każde wsparcie, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Po raz kolejny pokazaliście, że razem potrafimy dokonywać rzeczy, które wydawały się niemożliwe.

Niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami.

Monika

PILNY RATUNEK

Ostatnie godziny Karmelka! KOLEJNEJ SZANSY NIE BĘDZIE!

MUSIMY GO URATOWAĆ!
Ostatnie godziny

Termin spłaty:

00 Dni
00 Godziny
00 Minuty
00 Sekundy
Termin minął
💰
Brakuje jeszcze
0 zł
+ transport
Termin spłaty:
DZISIAJ!
⚠ Ostatnie godziny!

Aktualizacja 30.07.2026 – Moi Drodzy, dziś muszę rozliczyć się z handlarzem do końca za życie małego Karmelka. Synka uratowanej Tofi.

Do jego wykupu brakuje jeszcze 1100 zł, a do tego musimy jeszcze opłacić transport, który pozwoli mu bezpiecznie dotrzeć do nas.

Handlarz czeka tylko do wieczora na moją odpowiedź. Powiedział, że jeśli dziś nie uda się zakończyć tej sprawy, jutro chce się go pozbyć, bo jak stwierdził „zajmuje tylko miejsce”…

Błagam Was z całego serca o pomoc. To już ostatni krok, by Karmelek mógł jeszcze zobaczyć swoją mamę i rozpocząć nowe życie. Być może znaleźć również dom adopcyjny, zacząć wszystko od nowa…

Bardzo proszę, dołączcie do ratunku, póki jeszcze jest o kogo walczyć.

Monika

Aktualizacja 29.07.2026 – Moi drodzy, udało się zebrać zaliczkę dla Karmelka. Bardzo Wam dziękuję za pomoc. Teraz przed nami już ostatni krok do jego ratunku, handlarz poczeka na spłatę do czwartku. Na ten moment brakuje jeszcze 1500 zł, ale do tego trzeba doliczyć jeszcze transport. 

Mam nadzieję że zdążymy…

Monika

Kochani, kiedy ratowaliśmy Tofi, nie wiedziałam, że gdzieś obok stoi jej synek. Sam, czekając na mamę, która już nigdy nie wróci.

Dziś bardzo boli mnie ta myśl. Udało się uratować Tofi. Niebawem będzie z nami,. ale dopiero dowiedziałam się, że handlarz miał również jej pięcioletniego synka Karmelka.

Być może rozdzielono ich celowo. Być może nie chciano, żebym wiedziała, że są razem. Nie wiem…

Wiem tylko, że Karmelek został tam sam. Nie potrafię przestać o nim myśleć. O tym, że jeszcze kilka dni temu miał obok siebie mamę, mógł ją widzieć, czuć jej obecność, a potem nagle zniknęła. Pewnie wciąż jej wypatruje. Pewnie nie rozumie, dlaczego została zabrana, a on został sam pośród obcych ludzi, zimnych i brudnych ścian, mroku…

Ma zaledwie pięć lat i  przed sobą całe życie.. Powinien biegać po pastwisku, poznawać świat i cieszyć się każdym dniem. A zamiast tego stoi u handlarza i czeka na swoją kolej.

Kiedy rozmawiałam z handlarzem o Karmelku, usłyszałam tylko:

„Jak chcesz go ratować, to się pospiesz. Czekam do wtorku na pieniądze.”

Za jego życie zażądał 3500 zł. Zgodził się rozłożyć płatność na zaliczkę i jedną ratę, ale warunkiem jest zaliczka wpłacona do końca dzisiejszego dnia. Musimy zebrać aż 1700 zł… Tylko wtedy da nam jeszcze dwa dni na zebranie reszty.

Kochani, nie potrafię pogodzić się z myślą, że udało się uratować mamę, a jej synek miałby zostać tam sam i zginąć. Przecież on niczym nie zawinił. To tylko młody kucyk, który stracił wszystko. Dom. Mamę. Poczucie bezpieczeństwa, a teraz może stracić także życie.

Bardzo Was proszę, pomóżcie mi go ocalić. Nie pozwólmy, żeby Tofi już za chwilę była bezpieczna, a jej synek odjechał ciężarówką w przeciwnym kierunku.
Mamy tylko kilka godzin, by zatrzymać ten wyrok.

Błagam Was o pomoc dla Karmelka. Każda wpłata i każde udostępnienie mogą sprawić, że ta historia zakończy się inaczej. Że mama i synek, choć rozdzieleni, oboje dostaną szansę na życie.

Z całego serca proszę o pomoc. Odmieńmy razem ich los.

Monika

Dołącz do ratunku

Pomóż uratować Karmelka

Przekaż darowiznę z tytułem:

KARMELEK
Przelew krajowy

PKO Bank Polski

05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
Wpłaty zagraniczne

IBAN i SWIFT

IBAN: PL05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
Płatność internetowa

PayPal

fundacjakonikimoniki@gmail.com
Dane odbiorcy

Fundacja KONIKI MONIKI

Fundacja KONIKI MONIKI Zawada Nowa 22
26-720 Policzna
Dane zostały skopiowane
Pomaganie zajmuje tylko chwilę

Wyślij charytatywny SMS

Wyślij wiadomość o treści:

KARMELEK
Wariant podstawowy

7420

Koszt wiadomości: 4,92 zł

Wyślij SMS
Treść SMS została skopiowana

Ratuję Karmelka

wybierz kwotę

lub

Czekają na ratunek
Strona stworzona z miłości do zwierząt © Fundacja Koniki Moniki
Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.