Miały wyrok śmierci…
Dziś proszą tylko o spokojną starość
PODARUJ SERCE KOŃSKIM EMERYTOM
Kochani, piszę dziś do Was w imieniu tych wszystkich końskich emerytów, którzy swoje życie kończą tutaj, u nas. One nie mają już szansy na adopcję, nikt już nie zabierze ich do nowego domu. Są stare, chore, słabe, często naznaczone piętnem trudnych doświadczeń. To właśnie one zostały z nami na zawsze.
Każdy z nich niesie za sobą historię, która łamie serce. Wiele z nich przez długie lata niosło ciężary, pracowało bez chwili wytchnienia, cierpiało z powodu bólu i zaniedbania. A kiedy stały się zbyt słabe, zbyt chore, gdy nie mogły już dawać zysku, usłyszały swój wyrok – rzeźnia.
Gdyby nie Wasze wsparcie, dziś byłyby już tylko wspomnieniem. Ale dzięki Wam one wciąż są tutaj i żyją. Mogą codziennie wychodzić na padok, mogą czuć dotyk dłoni, która nie rani, ale głaszcze. Mogą zasypiać w spokoju, wiedząc, że już nigdy nie spotka ich krzywda.
Dziś każdy z nich ma swoją bezpieczną przystań. To Wy im ją podarowaliście. Dziękuję Wam z całego serca za to, że daliście im szansę, o której kiedyś mogły tylko marzyć.
Ale Kochani, życie i opieka nad tak dużym stadem emerytów to ogromna odpowiedzialność. Wchodzimy właśnie w jesień, a to czas, kiedy musimy przygotować się na trudny, zimowy okres. To właśnie teraz potrzebne są środki na suplementy, specjalistyczne pasze, leki i regularną opiekę weterynarza. To jedyna droga, by utrzymać ich zdrowie i sprawić, że starość będzie dla nich naprawdę spokojnym czasem.
Każdy dzień to dla nich dar, dar od Was. I choć wiem, że proszę często, nie mam innego wyjścia. Bez Waszej obecności i wsparcia nie byłoby tego miejsca, nie byłoby ich. Większość z nich odeszłaby dawno temu w ciszy, bez pożegnania, jako kolejne numery w rzeźnickim transporcie.
Kochani, dziękuję Wam, że tu jesteście. Dziękuję, że dajecie im życie, którego kiedyś im odmówiono. Wierzę, że wspólnie podarujemy spokój jeszcze wielu takim koniom i osiołkom, które czekają, by ktoś się za nimi obejrzał i pomyślał o ich losie.
Proszę Was dziś z całego serca, pomóżcie przygotować je do najbliższych miesięcy. Pomóżcie, by mogły spokojnie przeżyć ten czas w pełnej opiece.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem KONIE na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
KONIE
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
POMAGAM
PILNE! Ostatni moment na ratunek Jasi! Dziś termin!
PILNA ZBIÓRKA Ostatni moment na na ratunek Jasi! prosimy o
Pracowała na każde wiaderko owsa. W zamian dostała wyrok śmierci…
PILNA ZBIÓRKA Pracowała na każde wiaderko owsa. W zamian dostała
W sobotę ostateczny termin Rubla! POMOCY!
PILNA ZBIÓRKA W sobotę ostateczny termin rozliczenia Rubla! Musimy zdążyć!
Łzy i wyrok śmierci… Grota jedzie na rzeź
PILNA ZBIÓRKA Łzy i wyrok śmierci... Los Groty jest przesądzony.
Gdy brakuje pieniędzy, miłości przecież nie ubywa…
PILNA ZBIÓRKA Gdy brakuje pieniędzy, miłości przecież nie ubywa... 💰
Bezdomność kotów zaczyna się dużo wcześniej, niż nam się wydaje
PILNA ZBIÓRKA Bezdomność zaczyna się dużo wcześniej, niż nam się




















