Gabi, Zuzia, Kasztanka i Lesio przesyłają Wam serdeczne pozdrowienia prosto ze swojej „pracy”. Nasze fundacyjne „kosiarki” stają zawsze na wysokości zadania. Gdy, tylko trawa robi się zbyt wysoka, podwijają rękawy (a raczej kopytka 😅) i ruszają do akcji z pełnym zaangażowaniem.
A przy okazji przypominamy, że wiele naszych kopyciaków nadal wypatruje swoich kochających domów. Jeśli masz chęć i warunki, zajrzyj na naszą stronę. Może któryś z nich skradnie Ci serce i zostanie przyjacielem na całe życie?
Zajrzyj na stronę, by poznać zwierzęta do adopcji: KLIKNIJ
Sparaliżowany Boluś – rehabilitacja przynosi efekty
BOLUŚ JEST SPARALIŻOWANY! "Miałem mu dziś zawinąć te nogi szmatami,
Dla Tosi nie szukano nowego domu. Trafiła prosto do handlarza…
Dla Tosi nie szukano nowego domu. Trafiła prosto do handlarza...DZIŚ
SONGO JUŻ PO OPERACJI. WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE…
SONGO JUŻ PO OPERACJI. WYNIKI SĄ BARDZO ZŁE... Aktualizacja 05.02.2026
Bułankę odwiedził kowal. Jest źle…
Bułanka prosi o wsparcie leczenia! Aktualizacja 15.12.2025 - Kochani, mam






