Dziękuję z całego serca za pomoc dla Rumcajsa!

Aktualizacja 01.03.2026 – Kochani, z całego serca dziękuję Wam za pomoc dla Rumcajsa! Osiołek jest bezpieczny. Udało się go wykupić i już wkrótce wyruszy do nas.

Na miejscu czeka go wizyta weterynarza i kowala oraz kilka dni kwarantanny. To dzięki Wam dostał szansę na nowe życie. Dziękuję, że znów nie przeszliście obojętnie, wrócę do Was niebawem z kolejnymi wieściami.

Dziękuję jeszcze raz i życzę spokojnej niedzieli.

Monika

Rumcajs nie miał wyboru. 

Człowiek zdecydował że musi umrzeć…

Termin spłaty:
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0 zł 

Termin spłaty: DZISIAJ!

Aktualizacja 28.02.2026 – PILNE! DO 17 handlarz czeka na decyzję! Rumcajs ma kilka godzin, by zebrać brakujące 1300 zł na swoje życie!‼️

Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Rumcajsa. Dzięki Wam osiołek jeszcze żyje. Dziękuję z całego serca, to była pierwsza, najważniejsza walka.

Ale to jeszcze nie koniec.

Dziś musimy spłacić go do końca. Handlarz zgodził się na wykup, ale postawił warunek, rozliczenie do soboty, czyli do dzisiejszego dnia. Najpóźniej do godziny 17 mam dać mu ostateczną odpowiedź. Czas ucieka. Do wykupu brakuje jeszcze 1300 zł, to kwota z wliczonym transportem do nas.

Wiem, że jest sobota. Wiem, że każdy ma swoje sprawy, swoje wydatki, swoje życie. Ale on ma tylko nas. Jeśli dziś nie dopniemy tej kwoty, całe starania, by go ocalić przepadną…

Nie ma innego wyjścia. Musimy go uratować. Błagam o pomoc dla Rumcajsa. Każda złotówka ma dziś znaczenie. Do godziny 17 waży się jego los.

Monika

Wchodzą do przyczepy nie dlatego, że chcą, ale dlatego, że nie mają wyboru.

Rumcajs też nie miał wyboru.

Został sprzedany, bo jego właściciel uznał, że jest bezużyteczny. Bo wymaga opieki, uwagi i pieniędzy, których sam przecież „nie zarobi”. W świecie, w którym wartość mierzy się wydajnością, osiołek, który potrzebuje troski, staje się problemem.

Rumcajs jest charakterny. Stoi z boku, czujny. Boi się. Nie szuka kontaktu. Nie zabiega o uwagę. Choć milczy, to milczenie nie jest spokojem, to rezygnacja.

Ludzie go zawiedli. Oddali tutaj. W miejsce, z którego wyjeżdża się tylko w jedną stronę. On sam nie ma żadnych szans, by sobie pomóc.
Nie poprosi. Nie zapłaci za siebie. Nie przekona nikogo, że chce żyć. Może tylko stać i czekać.

Kochani, za życie Rumcajsa handlarz domaga się 2400 zł, płatne w zaliczce i jednej racie, najpóźniej do końca dzisiejszego dnia.

Wiem, że zwierząt ostatnio jest wiele. Wiem, że proszę coraz częściej. Staram się to wszystko jakoś pogodzić, ratować, nie poddawać się, choć często nie mam już sił. Ale kiedy patrzę w ich oczy, nie potrafię przejść obojętnie. Być może to moja słabość, z którą nigdy nie wygram.

Rumcajs nie zasłużył na śmierć w rzeźni.
Ale tutaj liczą się tylko pieniądze.

Handlarz zgodził się czekać do wieczora, tyle udało mi się wynegocjować. Musimy zebrać 1100 zł zaliczki. Jeśli się uda, jutro trzeba będzie rozliczyć go w całości, by mógł do nas przyjechać. Innego wyjścia nie ma.

Bardzo Was proszę o pomoc. W imieniu swoim i Rumcajsa, który zapewne nawet już nie wierzy, że jeszcze cokolwiek może się zmienić, zanim nadejdzie koniec.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem RUMCAJS na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

RUMCAJS

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Rumcajsa

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.