Wieści od Muni i Calineczki ❤️

Aktualizacja 17.04.2026 – Kochani, wiosna to czas, gdy wszystko się zaczyna i na nowo budzi do życia. U nas w stadzie również zachodzą pozytywne zmiany. Między Munią i Calineczką rozkwitła przyjaźń, niczym piękny kwiat. 🌹

Zapraszam Was na krótki film, żebyście mogli zobaczyć, co jeszcze słychać u pozostałych członków stada. 🙂

Powitaliśmy Munię w nowym domu ❤️

Aktualizacja 10.04.2026 – Kochani, dopiero co uratowana Munia jest już z nami i właśnie dołączyła do stada dziadków. 🙂

Jest przepiękną klaczą, bardzo towarzyską, choć na razie najbardziej interesuje ją jedzenie. 😉

Reszta stada przywitała ją bardzo ciepło i serdecznie, co bardzo mnie cieszy. Walka była bardzo trudna, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Takie widoki jednak rekompensują cały włożony trud. Dziękuję Wam z całego serca za pomoc i zapraszam na film z udziałem naszej damy.

Monika

Udało się! Munia jest bezpieczna!

Aktualizacja 09.04.2026 – Kochani, przychodzę z bardzo dobrymi wieściami! Udało się uratować Herę i Munię w wyznaczonym terminie. Jeszcze dziś umówię dla nich transport i niebawem będą z nami. Nie wiem jak Wam dziękować, bardzo martwiłam się o to czy uda nam się uratować obie klacze, ale dzięki Waszej pomocy obie dziś żyją i żyć będą. Wrócę do Was z wieściami jak tylko dziewczyny dojadą, dziękuję jeszcze raz z całego serca!

Monika

Munia z RAO ma wyrok śmierci. Dla ludzi była jedynie “problemem”…

DZIŚ OSTATECZNY TERMIN! 
Termin spłaty:
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 0 zł

Termin spłaty: DZISIAJ DO 17!

Aktualizacja 08.04.2026 – Kochani, dziś rozstrzyga się wszystko. To decydujący dzień dla chorej Muni.

Od wczoraj handlarz dzwoni i dopytuje, o której dam mu odpowiedź, bo nie wie już, co ma robić. Awanturuje się, że i tak zbyt długo czeka, a koń wciąż stoi u niego. Powiedział, że ma jej dość i chce wywieźć ją jeszcze dziś…

Dał mi czas tylko do godziny 17. Albo zdążymy, albo po Muni nie będzie już śladu.

Kochani, do wykupu tej biednej klaczy brakuje jeszcze 1500 zł. Do tego dochodzi transport. To bardzo dużo, zwłaszcza w tym czasie, kiedy zbiórki praktycznie stanęły przez święta.

Sytuacja jest naprawdę ciężka. Ale wczorajszy cud dla Białej i Luny pokazał, że czasem udaje się w ostatniej chwili, że tym razem też może się udać. Może…

Bardzo Was proszę, spróbujmy jeszcze raz. To jej ostatnia szansa. Munia nie ma już nikogo poza nami.

Monika

Aktualizacja 02.04.2026 – Kochani, udało mi się wynegocjować dłuższy termin dla Muni. Handlarz poczeka ze spłatą do środy, tuż po świętach. Niestety aktualny okres jest trudny i martwiłam się czy uda się pogodzić tyle akcji, ale na szczęście dostaliśmy więcej czasu. Bardzo proszę, pamiętajcie o niej.

Monika

Aktualizacja 31.03.2026 – Moi drodzy, dziękuję za wczorajsze wsparcie dla Muni. Zebraliśmy drugą ratę na jej życie, tym samym udało się odroczyć wyrok. Handlarz dał się przekonać żeby poczekać ze spłatą do piątku, ale to ostateczny termin. Jesteśmy na ostatniej prostej, bardzo proszę o udostępnienia, Munia wciąż ma szansę na życie.

Monika

Aktualizacja 30.03.2026 – Kochani, dziś mija termin spłaty drugiej raty za życie Muni… Niestety nie mam dobrych wieści. Do raty brakuje aż 1400 zł, a zbiórka praktycznie stanęła w miejscu.

Jest bardzo źle… Patrzę na to wszystko i naprawdę nie wiem, czy zdążymy.

Przepraszam Was… Jeśli zawiodę. Moje możliwości w tym momencie się kończą. Zrobiłam wszystko, co mogłam. To będzie bardzo trudny dzień…

Monika

Aktualizacja 27.03.2026 – Moi drodzy, mamy potrzebną zaliczkę dla Muni. Handlarz zaczeka z drugą ratą do poniedziałku, musimy zebrać kolejne 3000 zł. Tym razem kwota jest większa, ale czasu mamy więcej. Bardzo proszę, pamiętajcie o niej przez weekend.

Monika

„Mam na imię Munia. Jestem już stara i bardzo zmęczona.

Przez całe życie robiłam to, czego ode mnie oczekiwano. Pracowałam, służyłam, byłam cicha, posłuszna, niewidzialna. Nie pytałam, nie buntowałam się, nie odmawiałam.

A potem zaczęłam chorować. Najpierw kaszel, potem duszność. Każdy oddech zaczął być wysiłkiem.

RAO. Dla człowieka to tylko słowo, dla mnie to codzienna walka o powietrze. Ale nikt się nie zatrzymał, nikt nie zapytał, czy jeszcze daję radę. Bo dopóki mogłam stać, dopóki mogłam się ruszać byłam „wystarczająca”. A kiedy przestałam, zostałam problemem. I tak trafiłam tutaj z wyrokiem.”

Kochani, nie wiem, ile jeszcze razy będę pisać takie historie i ile jeszcze razy będę próbowała zrozumieć, jak można tak potraktować żywe, czujące zwierzę.
Munia jest schorowaną, starą klaczą. Ma RAO, ale RAO to nie wyrok. To choroba, z którą można żyć.
Jeśli tylko zapewni się odpowiednie warunki i leczenie, ale tutaj nikt o tym nie myśli, w tym miejscu została już skreślona.

Dla handlarza to tylko kolejny koń. Kolejny „problem”, który trzeba szybko rozwiązać. Dla niego jej los jest już przesądzony.

Dla mnie to Munia. Zmęczona, cicha klacz, która po prostu chce żyć.

Po rozmowach z handlarzem udało mi się wynegocjować czas. Życie Muni wycenił na 8400 zł, zgodził się rozłożyć płatność na raty, ale warunek jest jeden. Do końca dnia muszę zapłacić conajmniej 1000 zł zaliczki. Wtedy poczeka do poniedziałku na drugą ratę. Tylko wtedy Munia nie pojedzie…

Kochani, mamy tylko kilka godzin. Munia nie ma nikogo poza nami. Została sama, chora, zmęczona z wyrokiem śmierci. A przecież ona nie musi tak kończyć. Może mieć jeszcze spokojne dni. Może stać na pastwisku, oddychać, odpoczywać. Może wreszcie przestać się bać.

Bardzo Was proszę o pomoc dla tej skrzywdzonej klaczy. To jest ten moment, który decyduje o wszystkim.

Jeśli zdążymy – dostanie życie. Jeśli nie, zostanie jedynie smutnym wspomnieniem.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem MUNIA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

MUNIA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Munię

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.