Dziękuję za pomoc dla Hrabiny i Karuski!
Zapraszam na wieści!
Aktualizacja 25.06.2026 – Kochani, koło Łodzi jest cudowny dom, w którym swoje miejsce na ziemi znalazło już kilka koni uratowanych dzięki Wam. To miejsce pełne spokoju, troski i szacunku do zwierząt. Miejsce, gdzie konie nie są narzędziem ani towarem, lecz członkami rodziny.
Do tego wspaniałego stada dołączyły ostatnio Karuska i Hrabina – dwie zimnokrwiste klacze, które jeszcze chwilę temu stały w kolejce po śmierć. Jeszcze niedawno ich przyszłość kończyła się na rampie prowadzącej do rzeźni. Dziś zamiast strachu mają bezpieczne schronienie i ludzi, którzy każdego dnia pokazują im, że człowiek potrafi być także dobry. Dodatkowo trwa jeszcze leczenie nogi Hrabiny, które jest w toku.
Patrząc na nie, trudno uwierzyć, jak niewiele brakowało, by nigdy nie dostały tej szansy.
Dziś poznają nowy świat – świat, w którym nikt ich nigdzie nie pogania, nie ocenia ich wartości według kilogramów i nie planuje ich końca. Świat, w którym mogą po prostu być końmi.
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli ocalić Karuskę i Hrabinę. To dzięki Wam kolejne dwa końskie życia nie skończyły się w miejscu, z którego nie ma powrotu.
Dziękuję również Pani Mai, która ma wielkie serce i niezmierzone pokłady empatii. Dziękuję, że wraz z rodziną stworzyła dla koni wspaniały dom.
Dziękuję za opiekę nad końmi.
Monika
Hrabina uratowana! Dziękuję!
Aktualizacja 09.06.2026 – Drodzy Państwo, wieści są najlepsze z możliwych! Hrabina jest w pełni bezpieczna, udało się spłacić jej życie w całości, za co serdecznie dziękuję. Niebawem będę miała dla Was kolejne wieści, dziękuję jeszcze raz za pomoc, Hrabina otrzymała dzięki Wam bilet do lepszego życia.
Monika
Hrabina ma wyrok za niewinność i chorą nogę…
DZIŚ OSTATECZNY TERMIN SPŁATY! BŁAGAM O POMOC!
Termin spłaty:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ!
Aktualizacja 08.06.2026 – Kochani, bardzo się boję…
Prócz Śnieżka na ratunek czeka dziś również Hrabina. To dla niej decydujący dzień. Ostatni dzień i ostatnia rata, która może odmienić całe jej życie.
Do wykupu brakuje jeszcze 1900 zł. Do tego dochodzi koszt transportu. Patrzę na licznik zbiórki i nie wiem już, co myśleć. Bardzo chciałabym wierzyć, że zdążymy, ale byłabym nieuczciwa, gdybym powiedziała, że jestem spokojna.
Próbowałam rozmawiać z handlarzem. Prosiłam o jeszcze kilka godzin, o choćby jeden dodatkowy dzień. Niestety odmówił. Powiedział, że czeka tylko do końca dnia i nie zamierza dłużej zwlekać.
Niestety, jesteśmy pod ścianą.
Hrabinie zostały ostatnie godziny. Nie wiem, czy się uda, nie mogę nikomu obiecać, że zdążymy. Mogę tylko próbować do samego końca, bo nie potrafię zostawić jej samej z takim losem.
Bardzo Was proszę, jeśli ktokolwiek jeszcze może pomóc Hrabinie, wesprzeć jej ratunek lub udostępnić apel, zróbcie to teraz. Dla niej każda pomoc jest teraz na wagę złota.
Monika
Aktualizacja 03.06.2026 – Drodzy Państwo, choć wątpiłam że zdążymy, to znów pokazaliście że się da… Że nie warto tracić wiary do samego końca, za co z całego serca dziękuję.
Hrabinka zebrała ratę na czas, a handlarz wyznaczył termin spłaty na poniedziałek. Sytuacja jest nieco lepsza, ale nadal Hrabinka nie jest w pełni bezpieczna.
Bardzo proszę o pamięć o niej przez ten czas, to ostatnia prosta do ratunku.
Monika
Aktualizacja 02.06.2026 – Kochani, prócz Łezki na ratunek dziś czeka również Hrabina…
Niestety sytuacja jest bardzo trudna. Do raty za jej życie brakuje jeszcze 1500 zł, a zbiórka praktycznie od kilku dni stoi w miejscu. Wiem, że to ogromna kwota, zwłaszcza gdy czasu praktycznie już nie ma.
Rozmawiałam dziś z handlarzem, próbowałam prosić o kolejne przedłużenie terminu, ale nie chce już o tym słyszeć. Powiedział, że mam czas tylko do końca dnia. Jeśli nie zdążę spłacić raty, jutro Hrabina pojedzie zaplanowanym transportem. Nic więcej nie uda mi się już wynegocjować.
Przepraszam Was za kolejną prośbę o pomoc. Rozumiem, jeśli macie już dość takich dramatycznych historii. Ale to jedyny sposób, żeby jeszcze spróbować ją uratować.
Hrabina nadal stoi i czeka. Chora, skazana przez ludzi tylko dlatego, że leczenie okazało się zbyt trudne i zbyt kosztowne.
Bardzo proszę o każdą formę wsparcia. O wpłaty, udostępnienia. Tutaj naprawdę wszystko ma znaczenie.
Hrabina może liczyć już tylko na cud…
Monika
Aktualizacja 29.05.2026 – Moi drodzy, serdecznie dziękuję za pomoc dla Hrabiny. Zebraliśmy na czas potrzebną zaliczkę. Bardzo się cieszę, że możemy dalej walczyć o nią walczyć. Umówilam z handlarzem termin drugiej raty na wtorek, musimy zebrać kolejne 2500 zł. Jeśli się uda, zostanie już tylko wykup. Bardzo proszę o pamięć o niej przez ten czas.
Monika
Aktualizacja 28.05.2026 – Kochani, zostały ostatnie godziny, by zebrać zaliczkę dla chorej Hrabiny. Na ten moment brakuje jeszcze 1900 zł, a czas mija już wieczorem.
Bardzo się boję, bo Hrabina nie ma nikogo poza nami. Nikt więcej nie zechce zawalczyć o chorą klacz, którą inni już skazali na śmierć.
Błagam Was z całego serca o wsparcie dla tej biednej klaczy. Każda wpłata, każde udostępnienie mogą dziś zdecydować o jej życiu.
Nie pozwólmy, by Hrabina odeszła tylko dlatego, że zachorowała, że człowiek nie chciał dać jej szansy…
Monika
Kochani, poznajcie Hrabinę. Młodą klacz, która została skazana na śmierć tylko dlatego, że zachorowała.
Jeszcze niedawno była potrzebna. Miała rodzić źrebaki, dawać człowiekowi kolejne życie, na którym można zarobić. Dopóki była zdrowa i spełniała swoją rolę, miała wartość. Wszystko skończyło się w chwili, gdy pojawiła się choroba.
Hrabina cierpi na bardzo zaawansowaną grudę. Jej kopyta są w strasznym stanie. Choroba zniszczyła nogę tak bardzo, że lekarz rozłożył ręce i powiedział, że jej nie wyleczy. Że taki koń nadaje się już tylko na rzeź…
I właśnie wtedy człowiek wydał na nią wyrok.
Chyba nigdy nie zrozumiem, jak można patrzeć na cierpiące zwierzę i zamiast pomóc, postanowić się go pozbyć. Jak można odebrać życie tylko dlatego, że leczenie kosztuje, że trzeba poświęcić czas, uwagę i serce.
Przecież ona ma przed sobą całe życie… Powinna biegać po pastwisku, czuć słońce, mieć spokojny dom i ludzi, którzy o nią zawalczą.
Tymczasem stoi u handlarza, w miejscu pełnym strachu i obojętności, czekając na śmierć, jakby była tylko zepsutą rzeczą.
Mimo tego wszystkiego Hrabina nadal ufa człowiekowi. Podchodzi spokojnie, szuka dotyku, patrzy tymi smutnymi oczami, jakby po cichu pytała, dlaczego spotkał ją taki los. Jakby wciąż wierzyła, że ktoś jeszcze może ją stąd zabrać i uratować.
Moi drodzy, udało mi się wyprosić trochę czasu. Handlarz zgodził się poczekać do czwartku, ale tylko pod warunkiem wpłacenia 3000 zł zaliczki. Jeśli nie zdążymy, Hrabina trafi do rzeźni jeszcze w tym tygodniu.
Te najbliższe dni zdecydują o wszystkim. O tym, czy dostanie szansę na leczenie, opiekę i życie bez bólu. Czy umrze tylko dlatego, że ktoś uznał, że już nie warto o nią walczyć.
Błagam Was z całego serca o pomoc dla Hrabiny. O choćby najmniejszy gest dla tej biednej, niewinnej klaczy.
Nie pozwólmy, żeby jej historia skończyła się w rzeźni. Ona na to nie zasłużyła.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem HRABINA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
HRABINA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Hrabinę
Tofi jeszcze chwilę temu miała dom… Teraz ma wyrok śmierci!
Tofi jeszcze chwilę temu miała dom... Teraz ma wyrok śmierci!Mamy
Kropeczka urodziła się u handlarza. Człowiek już skazał ją na śmierć!
Urodziła się u handlarza.Teraz ma umrzeć razem z mamą.Pomóżcie ocalić
Gdy zachorował, przestał być potrzebny. Guliwer trafi do rzeźni
Guliwer zachorował, więc jedzie na rzeź... Handlarz czeka do czwartku
Potrzebne wsparcie dla osieroconej Maleńkiej!
Potrzebne wsparcie dla osieroconej Maleńkiej! Aktualizacja 21.07.2026 - Kochani, bardzo
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
Dom Na ZawszePomóż nam go utrzymać❤️ Kochani, bardzo często proszę
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje










