Brat jest z nami.
Dziś jedzie do nowego domu!
Aktualizacja 30.11.2025 – Moi drodzy, uratowany dzięki Wam Brat jest już z nami i wyczekuje podróży do… Nowego domu i swojego brata! 🙂 Jestem przeszczęśliwa że wszystko skończyło się szczęśliwie. Nie mogę się doczekać ich spotkania, tych emocji…
Jesteście niesamowici, dzięki Wam chłopcy znów będą razem. Dziękuję Wam jeszcze raz, będę informowała jak miewają się sprawy. Tymczasem życzę spokojnej niedzieli!
Monika
Cudowne wieści! Brat jest bezpieczny!
Aktualizacja 27.11.2025 – Kochani, mam dobre wieści! Brat po długiej walce o jego życei jest w pełni bezpieczny!!! Nie mogę uwierzyć że kolejny raz udało się dokonać praktycznie niemożliwego… Jestem tak szczęśliwa. Niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami jak tylko wszystko dopniemy do końca. Dziękuję Wam za pomoc, z każdy telefon, dobre słowo, udostępnienia i wsparcie. Jesteście aniołami.
Monika
Brat Małego z Pajęczna ma wyrok śmierci…
Mamy szansę połączyć rozdzielonych braci. PROSZĘ O POMOC!
ZOSTAŁY OSTATNIE GODZINY NA SPŁATĘ!
Termin spłaty mija za:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ!
Aktualizacja 26.11.2025 – Dziś mija termin spłaty Brata. To ostatnie godziny, ostatni moment, w którym jeszcze możemy coś zmienić.
Do pełnego wykupu, już z transportem, brakuje 1100 zł. To bardzo dużo, jak na te kilka godzin, które mamy…
Brat stoi tam sam, nic nie rozumiejąc, niczego już nie oczekując. A my jesteśmy na ostatniej prostej, tak blisko, by podarować mu życie, by pozwolić mu wrócić do swojego brata, do Małego… Tak blisko, by połączyć historię, którą człowiek okrutnie przerwał.
Ale jeśli dziś nie zdążymy, jutro nie będzie już kogo ratować.
Kochani, to nie jest przenośnia. To nie jest dramatyzowanie. To jest rzeczywistość, brutalna i nieodwracalna.
Dlatego proszę z całego serca, pomóżcie, jeśli możecie. Brat zasługuje, by jeszcze poczuć się kochanym, by poczuć ciepło i spokój, którego nie zna od dawna. Mamy kilka godzin, one zadecydują o wszystkim.
Monika
Aktualizacja 25.11.2025 – Moi drodzy, druga rata dla Brata zebrana! Przed nami już tylko wykup, handlarz zaczeka z rozliczeniem do środy wieczora. Na tę chwilę brakuje jeszcze 1700 zł. Mamy mało czasu, dlatego bardzo proszę, nie zapominajcie jeszcze o nim.
Monika
Aktualizacja 24.11.2025 – Kochani, od rana robię wszystko, co tylko możliwe, żeby dać Bratu choć odrobinę więcej czasu, ale handlarz kategorycznie odmówił.
„Albo dziś płacisz, albo rano go wywożę. Nie masz kasy, Monika, to powiedz to wprost. Żadnego przedłużania.” A ja nie mam tych pieniędzy… Przeliczyłam wszystko i na tę chwilę brakuje aż 650 zł do drugiej raty.
Prosiłam go, błagałam, by dał czas chociaż do rana. Nie zgodził się. Jego decyzja jest nieodwołalna.
Kochani, mamy mniej niż 12 godzin, żeby zebrać brakującą kwotę. To niewyobrażalna presja… Ale jeszcze nie wszystko stracone. Jeśli dziś uda się zapłacić tę ratę, w środę Brata można będzie spłacić do końca. A wtedy ten biedny, porzucony koń wróci z nami. A później do swojej rodziny, do Małego, do domu, który na niego czeka.
To jedyna szansa, jedyny dzień, jedyny moment. Nie będzie następnego.
Bardzo proszę o pomoc… To wszystko, co dziś mogę dla niego zrobić. Jeśli zawiodę, jutro Brata już nie będzie.
Monika
Aktualizacja 21.11.2025 – Kochani, zaliczka dla Brata zebrana na czas! Bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie, udało mi się wynegocjować z handlarzem czas do poniedziałku na drugą ratę. Musimy zebrać aż 3000 zł. Później zostanie już tylko wykup, dlatego bardzo proszę, pamiętajcie o nim przez weekend. Tylko razem możemy odmienić jego los.
Monika
Aktualizacja 20.11.2025 – Moi drodzy, nie mam dobrych wieści, jeśli chodzi o zbiórkę Brata. Dziś termin rozliczenia zaliczki, a do pełnej kwoty brakuje aż 1250 zł.
Sytuacja jest dramatyczna, bo dziś musimy także rozliczyć się za Marylkę, a zbiórki stoją w miejscu. Nie wiem co to będzie, ale bardzo boję się najgorszego scenariusza…
Monika
Brat. Tak właśnie ma na imię.
Brat Małego z Pajęczna… Tego samego, którego cudownie udało się uratować, który dziś ma kochający dom, troskliwych ludzi i spokojne życie.
A jego brat?
On został sam. Zabrany w inną stronę, rozdzielony, potraktowany jak towar, którym się obraca dla zysku.
I dopiero teraz, kiedy okazało się, że jest za brzydki, za mało opłacalny, za mało atrakcyjny dla kupujących, handlarz postanowił zadzwonić. Nie dlatego, że zainteresował go jego los, ale dlatego, że chciał się go jak najszybciej pozbyć.
Powiedział: „Może weźmiesz go, skoro tamtego uratowałaś. Ten jest tak samo brzydki jak jego brat. Nie sprzedałem go, więc wiozę na mięso.”
Tak po prostu. Bez wahania. Bez wstydu.
Kochani, serce mi pękło, bo los napisał historię, która nigdy nie powinna była się wydarzyć.
Dwaj bracia rozdzieleni. Jeden żyje w dobroci, drugi stoi samotny w miejscu, gdzie wszystko kończy się strachem i śmiercią..
Ale dziś pojawiła się maleńka iskierka nadziei.
Odezwałam się do rodziny, która adoptowała Małego. Zgodzili się podarować dom i jemu. Brat ma szansę wrócić do rodziny, do własnego brata, do ludzi, którzy go pokochają, zanim jeszcze go zobaczą. Ma szansę żyć.
Ale żeby tak się stało, musimy go ocalić teraz. Handlarz dał ultimatum. Do czwartku musi być 2200 zł zaliczki. Całość życia Brata kosztuje 7500 zł. Jeśli nie zapłacimy. Brat w piątek rano jedzie na rzeź. Bezpowrotnie.
Kochani, to jest wyścig z czasem o jedno końskie życie, o prawo do bycia razem. O zakończenie historii, która powinna była od początku być o miłości, nie o strachu. Brat stoi teraz sam, czeka, choć pewnie nie rozumie już niczego. Ale możemy sprawić, że jutro będzie inaczej. Że zobaczy znów Małego. Że pozna nowy dom, nie ściany rzeźni.
Proszę Was z całego serca, pomóżcie ocalić Brata. To nie powinno tak wyglądać. To nie powinna być opowieść o rozdzieleniu i śmierci. Może być o drugim życiu, o powrocie do rodziny, o cudzie, który zdarza się raz na tysiąc historii, jeśli tylko ktoś poda pomocną dłoń.
Wspólnie możemy sprawić, że ta historia nie skończy tragicznie. Proszę, pomóżcie połączyć braci.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem BRAT na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
BRAT
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Brata
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga o litość!
Jasio ma 28 lat i wyrok śmierci. Spracowany staruszek błaga
Bułanka jest bezpieczna! Teraz musimy ją wyleczyć…
Bułanka zaprzyjaźniła się z Basią Aktualizacja 08.12.2025 - Kochani, poznajcie
List do Mikołaja
Kochani, nasze końskie staruszki, ale także młodsi podopieczni po trudnych
🎄 Świąteczna Zbiórka – Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎄
🎄 Świąteczna Zbiórka - Mikołaj dla Naszych Podopiecznych 🎅Owies, witaminki,












