Pierwsze zapoznanie Balbiny z nowymi kolegami 🙂
Aktualizacja 13.07.2026 – Moi drodzy, pierwsze zapoznanie Balbiny z nowymi kolegami i koleżankami już za nami.
Balbina szczęśliwie dotarła do nas, przeszła krótką kwarantannę i dziś dołączyła do stada. Jak to zwykle bywa, pojawiło się trochę ciekawości, kilka radosnych podskoków i wielkie zainteresowanie nowymi kopytkami na padoku. 😊
Na szczęście wszystko przebiegło bardzo dobrze. Widzę już, że Balbina zaczyna czuć się tutaj jak u siebie. Jest spokojniejsza i powoli odnajduje swoje miejsce wśród nowych przyjaciół.
Kochani, dzięki Wam ośliczka nie stała się kolejną ofiarą rzeźni. Dziś żyje, jest bezpieczna i nie musi już bać się tego, co przyniesie jutro. To Wy odmieniliście jej los i podarowaliście jej przyszłość.
Z całego serca dziękuję za kolejne uratowane życie, za kolejną historię z pięknym zakończeniem i za to, że razem możemy zmieniać małe światy na lepsze.
Monika
Udało się! Balbina jest bezpieczna!
Aktualizacja 09.07.2026 – Kochani, szybka informacja, Balbina jest już całkowicie bezpieczna!
Załatwiam właśnie wszystkie formalności i organizuję transport. Niebawem wrócę do Was z kolejnymi wieściami.
Dziękuję Wam z całego serca za pomoc i mam jeszcze małą prośbę… Zajrzyjcie proszę do Sabinki. Ona wciąż czeka na swój szczęśliwy finał.
Monika
Właściciele wyjechali na wakacje, a Balbinę sprzedali na rzeź…
O 10 MIJA TERMIN! POMÓŻ!
Termin spłaty:
Brakująca kwota do wykupu: 0 zł
Termin spłaty: DZISIAJ DO 10!!!
Aktualizacja 09.07.2026 – Kochani, za dwie godziny jestem umówiona z handlarzem na rozliczenie za Balbinę.
Nie mam dobrych wiadomości… Brakuje jeszcze 400 zł.
Błagam Was o pomoc. Zostało nam naprawdę bardzo mało czasu. Jeśli ktokolwiek może jeszcze dołączyć do ratunku tej biednej ośliczki, zróbcie to właśnie teraz.
Musimy zdążyć, Balbina musi żyć…
Monika
Aktualizacja 08.07.2026 – Kochani, udało się zebrać zaliczkę dla Balbiny, za co z całego serca Wam dziękuję.
Dzięki Wam dzisiaj nie trafił do ubojni, ale niestety to jeszcze nie koniec walki. Teraz zegar zaczął odliczać ostatnie 24 godziny.
Jutro do godziny 10 muszę rozliczyć się z handlarzem do końca. O godzinie 11 ma zaplanowany transport do rzeźni i powiedział że jeśli do 10 nie będzie pieniędzy, Balbina pojedzie. Później nie będzie odwrotu…
Na ten moment do wykupu brakuje jeszcze 2200 zł. To bardzo dużo, ale może te 24 godziny okażą się wystarczające. Bardzo chciałabym w to wierzyć.
Moi drodzy, błagam Was o jeszcze jeden wysiłek. O pomoc dla tej biednej ośliczki, która miała umrzeć tylko dlatego, że zabrakło dla niej miejsca na czas czyjegoś wyjazdu. Nie zostawiajmy jej teraz, kiedy jest już tak blisko ratunku.
Musimy przynajmniej spróbować.
Monika
Niektórych historii po prostu nie da się zrozumieć.
Od kilku godzin próbuję znaleźć wytłumaczenie dla tego, co spotkało Balbinę. Im dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że żadnego wytłumaczenia po prostu nie ma.
Balbina to spokojna, starsza ośliczka. Nie sprawia problemów, nie jest chora, nie wymaga niczego niezwykłego. Potrzebuje tylko odrobiny opieki i człowieka, który pozwoli jej spokojnie żyć. A jednak zamiast tego trafiła do handlarza.
Wiecie dlaczego? Bo właściciele wyjechali na wakacje. Usłyszałam, że nie miał się nią kto zająć. Zamiast znaleźć dla niej opiekę na ten czas, łatwiej było ją sprzedać. I właśnie dlatego jutro rano jedzie na ubój… Nie potrafię przestać o tym myśleć. Z jaką łatwością ludzie ograbili ją z prawa do życia… Swojego przyjaciela.
Przecież dla Balbiny to był dom, ludzie, których znała. Miejsce, do którego była przywiązana. Nie rozumie, dlaczego nagle wszystko się skończyło i dlaczego zamiast czekać na powrót swoich opiekunów, stoi dziś w obcym miejscu. Kiedy podeszłam do niej, od razu wyciągnęła pyszczek w moją stronę. Jakby nadal wierzyła, że człowiek może pogłaskać, a nie skrzywdzić.
Poprosiłam handlarza o trochę czasu. Nie był zachwycony, ale zgodził się pod jednym warunkiem. Jeśli jeszcze dziś wpłacę 1000 zł zaliczki, wstrzyma transport. Wtedy da nam jeden dzień na zebranie reszty pieniędzy i wykup Balbiny.
Jeśli nie… Jutro rano ciężarówka odjedzie razem z nią.
Kochani, wiem, że to bardzo trudny moment. Dziś równocześnie muszę rozliczyć się do końca za Karinkę i Łatkę.
Wiem, że proszę Was o bardzo wiele i że każda kolejna historia jest ogromnym ciężarem także dla Was.
Ale nie potrafię przejść obojętnie obok Balbiny.
Nie potrafię pogodzić się z myślą, że ośliczka ma umrzeć tylko dlatego, że komuś łatwiej było ją sprzedać niż znaleźć dla niej opiekę na czas własnego wyjazdu.
Błagam Was o pomoc, spróbujmy zatrzymać ten wyrok.
Monika

Przekaż darowiznę z imieniem BALBINA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna
Wyślij SMS o treści
BALBINA
na numer 7420
(koszt 4,92 pln)
na numer 7911
(koszt 11,07 pln)
Regulamin tapet
Ratuję Balbinę
Tofi jeszcze chwilę temu miała dom… Teraz ma wyrok śmierci!
Tofi jeszcze chwilę temu miała dom... Teraz ma wyrok śmierci!Mamy
Kropeczka urodziła się u handlarza. Człowiek już skazał ją na śmierć!
Urodziła się u handlarza.Teraz ma umrzeć razem z mamą.Pomóżcie ocalić
Gdy zachorował, przestał być potrzebny. Guliwer trafi do rzeźni
Guliwer zachorował, więc jedzie na rzeź... Handlarz czeka do czwartku
Potrzebne wsparcie dla osieroconej Maleńkiej!
Potrzebne wsparcie dla osieroconej Maleńkiej! Aktualizacja 21.07.2026 - Kochani, bardzo
Dom na zawsze. Pomóż nam go utrzymać.
Dom Na ZawszePomóż nam go utrzymać❤️ Kochani, bardzo często proszę
Jaga po operacji, niestety konieczna była amputacja
JAGA PO OPERACJINIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ NOGI 11.06.2026 Kochani... Nie zawsze udaje












