DZIŚ TERMIN KARUSKI

PROSZĘ OSTATNI RAZ O POMOC!
Termin spłaty:
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy

Brakująca kwota do wykupu: 1100 zł + transport

Termin spłaty: DZISIAJ!

Aktualizacja 16.06.2026 – Kochani, do końca dzisiejszego dnia muszę rozliczyć się z handlarzem za Karuskę.

Na ten moment brakuje jeszcze 1100 zł, by jej życie było spłacone w całości. Wiem, że to dużo, a czasu zostało już naprawdę niewiele…

Walka o Karuskę trwa od wielu dni. Były raty, kolejne terminy, rozmowy i prośby o czas. Dziś jesteśmy już na samym końcu tej drogi i nie możemy się poddać.

Bardzo Was proszę, ostatni raz pomóżcie Karusce. Każda wpłata i każde udostępnienie jest teraz ogromnym wsparciem, które może zadecydować o jej życiu.

Monika

Aktualizacja 12.06.2026 – Kochani, mówić o cudzie, to nie powiedzieć nic… Udało się zebrać ratę dla Karuski, przed nami ostatnia prosta do spłaty. Handlarz poczeka z rozliczeniem maksymalnie do wtorku przyszłego tygodnia. Na ten moment brakuje jeszcze 2200 zł, by rozliczyć się z nim w pełni. Bardzo proszę o pamięć o Karusce, musimy zdążyć.

Monika

Aktualizacja 11.06.2026 – Moi drodzy, to będzie bardzo trudny dzień.

Karuska do końca dnia musi zebrać jeszcze 1400 zł do raty za swoje życie. Do tego równocześnie walczymy o Tosia i Teklę. Nie ukrywam, że jestem przerażona tym, co dzieje się w ostatnich dniach. Tych próśb o pomoc jest tak wiele, a czasu tak mało…

Nie wiem, czy się uda.

Jestem zmęczona, bezsilna i coraz częściej łapię się na tym, że zwyczajnie brakuje mi już sił. Ale nie mogę się poddać, nie mogę odwrócić wzroku i powiedzieć, że to nie mój problem. Bo Karuska sama nie ma żadnych szans.

Handlarz już raz zgodził się przełożyć termin. Dziś nie chce słyszeć o żadnych kolejnych ustępstwach. Do godziny 18 muszę dać mu ostateczną odpowiedź i powiedzieć, jak wygląda sytuacja.

Kochani, bardzo Was proszę o pomoc dla Karuski. Nie wiem, czy uratowanie jej jest jeszcze możliwe. Żeby się udało, naprawdę musiałby wydarzyć się cud.

Monika

Aktualizacja 08.06.2026 – Kochani, udało mi się wynegocjować u handlarza więcej czasu dla Karuski i Rity. Zgodził się poczekać na ratę Karuski do czwartku, a ze spłatą Rity do piątku. To cudowna wiadomość, bo ostatnie dni są bardzo ciężkie. Bardzo proszę mimo wszystko o pamięć o tych klaczach, te kilka dni są dla nich decydujące.

Monika

Aktualizacja 04.06.2026 – Moi drodzy, udało się zebrać zaliczkę dla Karuski przed czasem! Dziękuję serdecznie za pomoc, udało mi się dogadać z handlarzem, by na kolejną ratę poczekał do wtorku. Musimy zebrać dla niej kolejne 3000 zł. Jeśli się uda, później zostanie już tylko wykup. Bardzo proszę o pamięć o niej, walka nie jest łatwa, ale ona sama nie ma żadnch szans. 

Monika

Aktualizacja 03.06.2026 – Kochani, udało się wywalczyć dla Karuski kilka dodatkowych godzin.

Handlarz zgodził się poczekać na spłatę zaliczki do czwartku do godziny 11.
To naprawdę bardzo dobra wiadomość, bo wcześniej nie było już żadnych szans na przedłużenie terminu.

Dziś równocześnie walczymy jeszcze o życie Rity i zwyczajnie jest tego za dużo jak na moje możliwości. Mimo wszystko próbuję zrobić wszystko, co tylko mogę, żeby uratować te biedne konie.

Bardzo Was proszę o udostępnienia ich apeli i dalszą pomoc.
Nie wiem, co przyniosą kolejne godziny, ale nie możemy się teraz poddać…

Monika

Aktualizacja – Moi drodzy, udało mi się wyprosić handlarza o trochę czasu i o to, bym mogła ją już zabrać.  Zgodził się, bo nie chciał wydawać na jej karmienie. Ale zagroził że albo będzie dotrzymany termin, albo ja wywozi. Dlatego tak bardzo teraz ważne jest żeby spłacić ją w terminie. Bardzo proszę o pomoc i udostępnienia, Karuska nie może stracić tej szansy.

Monika 

Dla człowieka była warta tyle, ile mogła dać.
Kiedy przestała spełniać oczekiwania, została skazana na śmierć…

Kochani, chciałabym Wam przedstawić historię Karuski.

Dużej, spokojnej klaczy, która jeszcze niedawno miała przed sobą zupełnie inne życie. Miała rodzić źrebaki. Miała przynosić zysk i być „przydatna”. Ale Karuska nie zaźrebiła się i właśnie wtedy wszystko się skończyło.

Bo dla ludzi koń, który nie zarabia, bardzo szybko staje się problemem.

Karuska jest ciężką, dużą klaczą. Patrzę na nią i widzę zwierzę, które nie rozumie, dlaczego nagle znalazło się w takim miejscu. Jeszcze chwilę temu miała stajnię, człowieka, codzienność, którą znała. Dziś stoi u handlarza i czeka na wywóz do rzeźni.

 
Jak można odebrać życie tylko dlatego, że koń okazał się „nie taki”, jakiego oczekiwano? Jak można patrzeć w oczy żywemu stworzeniu i zdecydować, że skoro nie będzie źrebiąt, to nie warto już dawać mu szansy?

Najbardziej boli mnie to, że Karuska nadal szuka kontaktu z człowiekiem. Podchodzi spokojnie, daje się dotknąć. Patrzy wielkimi oczami, jakby wciąż wierzyła, że ktoś jeszcze zrobi dla niej coś dobrego…

Moi drodzy, udało mi się wyprosić handlarza o trochę czasu.
Zgodził się poczekać do środy, ale musimy zebrać 3000 zł zaliczki, by poczekał na resztę. Wiem, to ogromna kwota, ale Karuska jest dużym koniem i dlatego jej wykup jest drogi. Handlarz zgodził się rozłożyć płatność na raty, ale tylko pod warunkiem, że zaliczka zostanie wpłacona na czas.

Mamy chwilę, ale jeśli ma się udać, musimy działać już teraz. Karuska wciąż ma szansę na dobre życie. Na spokojne pastwisko, opiekę i ludzi, którzy nie będą patrzeć na nią przez pryzmat pieniędzy i zysku.

Błagam Was z całego serca o pomoc dla tej biednej klaczy. Karuska zasługuje na dobre życie, łatwo nie będzie, ale musimy spróbować jej pomóc.

Monika

Przekaż darowiznę z imieniem KARUSKA na konto:
PKO BP : 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
IBAN: PL 05 1020 4900 0000 8202 3349 1785
SWIFT: BPKOPLPW
PayPal: fundacjakonikimoniki@gmail.com
Fundacja KONIKI MONIKI
Zawada Nowa 22, 26-720 Policzna

 

Wyślij SMS o treści

KARUSKA

 

na numer 7420

(koszt 4,92 pln)

 

na numer 7911

(koszt 11,07 pln)

 
Regulamin tapet

Ratuję Karuskę

wybierz kwotę

lub

Previous Post
Newer Post
Cart

Brak produktów w koszyku.